Co pomaga na alergię?

Nieustannie zapchany nos? Łzawiące oczy, bóle głowy i gardła? Nadeszła najgorsza dla alergików pora roku - wiosna. Pylą drzewa, krzewy i kwiaty, a ci którzy są wybitnie wrażliwi na pyłki przeżywają prawdziwe katusze. W wielu przypadkach nie obędzie się bez wizyty u alergologa, który zaleci neizbędne leki hormonalne, jednak jak złagodzić lekkie objawy alergii domowymi sposobami? Istnieje na to sposób, a raczej miód. Eksperci są zgodni, że miód manuka może załagodzić symptomy pylenia traw i drzew. 

Miód manuka właściwości

W najnowszych badaniach amerykańskich dietetyków z Nowego Jorku, może przeczytać o zbawiennym wpływie MGL, czyli związku chemicznego metyloglioksal na zatkany nos będący rezultatem uczulenia na pyłki. Tak się składa, że MGL występuje w pochodzącym z Nowej Zelandii miodzie manuka, który można kupić na działach bio w supermarkecie.

„Ten aktywny składnik miodu manuka może być bardzo skuteczną metodą leczenia kataru, niezależnie od tego, czy jest to katar alergiczny czy infekcyjny, wynikający z przeziębienia.”, mówią eksperci.

Oczywiście, można też polegać na miodzie klasycznym, którego łyżeczkę można dodać do naparu rumiankowego, aby udrożnić nos i zrelaksować się, jednak manuka może się okazać szybszy i bardziej efektywny.

„Miód może zabić bakterie w naszym organizmie i w biofilmach, czyli błonie biologicznej. Metyloglioksal w miodzie manuka z kolei wykazuje silne właściwości antybiotyczne”, twierdzą naukowcy.

Na MGL w tym miodzie powinny jednak uważać osoby chorujące na cukrzycę, u których metyloglioksal wytwarzany jest w trakcie procesu chorobowego, w dużej ilości może więc pogłębić chorobę i spowodować zaburzenia detoksykacji organizmu. 

Dodatkowe badania potwierdziły także, że miód manuka może być cennym produktem przy leczeniu ran i oparzeń oraz (tutaj radzimy jednak skonsultować się z lekarzem, ponieważ zmiany skórne mogą wynikać z zaburzonej gospodarki hormonalnej) dobrym sposobem na walkę z trądzikiem.

Niemniej warto wypróbować manukę na katar sienny.