Czy Dawid Podsiadło ma depresję?
W zeszłym roku Dawid Podsiadło zawiesił karierę. Dziś przerywa milczenie i mówi o swoim stanie.

„Jestem przygnębiony i zagubiony” pisał Podsiadło
W zeszłym roku, po 4 latach obecności w mediach, artysta postanowił zawiesić na jakiś czas karierę. Swoją decyzję Podsiadło motywował faktem, że od matury nieprzerwanie pracował i nigdy nie miał okazji poznać innego życia. Jak sam mówił, przerwa to dobra okazja do "nabrania dystansu, odpoczynku i poszukiwań inspiracji do nowych rzeczy". Przez ostatnie miesiące artysta faktycznie nie pojawiał się w mediach. Dziś jednak przerywa milczenie.
Podsiadło postanowił podzielić się z fanami swoimi doświadczenia z ostatnich miesięcy. Wczoraj na swoim profilu na Facebooku, artysta napisał:
Pomyślałem, że to dobry moment żeby zamienić z Wami kilka słów. Nawet, kiedy nie stoję twardo na ziemi.
Podsiadło wyznał, że ma teraz czas na podróżowanie, poznawanie ludzi, szukanie inspiracji, a także otwarcie się na nowe dziedziny sztuki. Arysta mówi jednak również, że nagłe zniknięcie ze świata reflektorów i fleszy nie było dla niego proste.
Wiele miesięcy poza sceną i rzeką zainteresowania, po 4 latach bycia w świetle reflektora sprawia, że człowiek (w sumie nie wiem, czy każdy.. może niektórzy znoszą to lepiej... a więc) sprawia, że czuję się strasznie przygnębiony i zagubiony.
Dlaczego Podsiadło usunął Instagrama?
Podsiadło wyjaśnił także fanom dlaczego usunął swoje konto na Instagramie, mówiąc, że potrzebował odzyskać kontrolę nad swoim życiem.
Potrzebowałem poczuć, że moje życie należy do mnie, że nie wszystko, co przeżywam warto rzucać w świat. Staram się cieszyć z wydarzeń w moim życiu bez koniecznej aprobaty i świadomości kogoś poza mną. Docenić je w pełni dlatego, że ja je doceniam, a nie dlatego, że jest to wydarzenie doceniane - napisał.
Dzień po wpisie Dawid usunął post ze swojego Facebook’a tłumacząc, że przez wiele mediów został on zinterpretowany w sposób, który mija się z tym, co chciał przekazać.
Polecane
„Mąż uważa, że czułe zdjęcie z koleżanką to nic takiego. Nie wiem, czy ma mnie za naiwną, czy sam jest taki głupi”
„Po 20 latach małżeństwa okazało się, że mąż ma tajemnicę. Co mam zrobić? Wyrzucić go, czy przebaczyć?”
„Doniosłam na przyjaciółkę, bo za dobrze jej się powodzi. Czemu ma spijać śmietankę, gdy ja popijam kwaśne mleko?”
„Myślałam, że męża w Święta zobaczę tylko na zdjęciu. Nie rozumiałam, czemu ma rodzinę w 4 literach”
„Zakochałem się na stare lata, ale dzieci mnie wyśmiały. Czy wdowiec na emeryturze nie ma już prawa do miłości?”
„Córka traktuje mnie jak darmową nianię dla wnuków, ale ja mam już swoje lata. Czy babcia nie ma prawa do odpoczynku?”
„Po rozstaniu szukałem pocieszenia w towarzystwie nieznajomej. Nie wiem czy odstawiała grę pozorów, czy sztukę miłości”
„Mój mąż jest zakochany w córeczce po uszy. Nie ma pojęcia, że dziecko ma tak cudne oczy po koledze z biurka obok”
„Żona wyśmiewała moje marzenia i plany. Musiałem w końcu zdecydować, czy zostaję pod pantoflem, czy żyję naprawdę”
„Córka nie ma w szkole przyjaciółek. Gdy opowiedziała mi, co przeżywa od 1 września, pękło mi serce”
„Siwiejący Adonis w Ciechocinku chciał mi urządzić sanatorium miłości. Zapomniał tylko wspomnieć, że ma żonę”
„Wychowałam córkę najlepiej, jak umiałam. Dziś ma 35 lat i nadal nie potrafi sama kupić chleba”
Promocja
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 8
Prosto z BBC Proms w Bristolu na Future Festival we Fromborku
Współpraca reklamowa
Co zabrać na wakacje z dzieckiem?
Współpraca reklamowa
Chmiel – zielony bohater urody, zdrowia i smaku
Współpraca reklamowa