Cenną wskazówką jest zapach. Cierpki i nieprzyjemny bardzo często oznacza, że w preparacie doszło do rozwoju bakterii, których produktami metabolizmu są przykre dla węchu związki. Ewidentnym sygnałem, że danego kremu nie należy już stosować, jest pojawienie się na powierzchni kolonii grzybów w postaci nalotu. Podrażnienia, świąd i pieczenie po nałożeniu są też znakami ostrzegawczymi, niekoniecznie świadczącymi o alergii.
Na przedłużenie terminu ważności nie pomaga chomikowanie kremu w lodówce. Zbyt niskie temperatury mogą doprowadzić do rozwarstwienia się produktu czy powstania grudek.
WIDEO…











![Przetestowałam kompleksową kurację liftingującą Sesderma. Jak na kremy DEASES i FACTOR G RENEW zareagowała moja skóra? [TEST REDAKCJI]](https://cdn.burdamedia.pl/kobieta/default/0013/07/298bdc3b96657da10c7774aec64dc2810e6e6f81.jpg?width=220&height=200&aspect_ratio=11%3A10&quality=90&crop_gravity=north)














