kawały dowcipy-wrzucajcie

autor: anonimowy 28.07.2015 05:27

18.09.2015 06:16

- Baco, a co trzeba robić, jak się w górach spotka głodnego niedźwiedzia?
- Nic nie musita robić, on już wsyćko zrobi za wos.

18.09.2015 06:16

Spotykają się dwaj znajomi:
- Cześć, co słychać?
- A, u spowiedzi akurat byłem. Ksiądz dał mi rozgrzeszenie i zabronił mi pić, przeklinać i babki pukać.
- A w ogóle pozwolił ci robić jakieś rzeczy na "p"?
- Tak, pielgrzymować.

18.09.2015 06:17

Dwaj znajomi spotykają się po latach:
- Ożeniłeś się?
- No, sześć lat temu.
- Nie jesteś czasem zazdrosny?
- Cały czas. Zazdroszczę kawalerom.

18.09.2015 06:17

Zosiu, jaki ten twój piesek chudy. Jak się wabi?
- Anoreksio.

18.09.2015 06:17

ngielski lord wraca po południu do domu. W drzwiach wita go służący John:
- Znowu żeś się szlajał po burdelach, ty stary pierdzielu?
- Nie, drogi Johnie. Poszedłem wreszcie kupić aparat słuchowy.

18.09.2015 06:18

W biurze, koleżanka do koleżanki: - Byłaś u szefa na dywaniku? - Tak, a skąd wiesz? - Wzorek Ci się odcisnął na plecach.

18.09.2015 06:18

o czym poznać, że jesteśmy już naprawdę starzy?
- ?
- Gdy wychodzimy z muzeum, włącza się alarm...

18.09.2015 06:19

Chłopak do dziewczyny:
- Zosiu, pokochamy się?
- Ja nie mam na imię Zosia...
- Nie o to pytałem.
18.09.2015 06:20

- Jak pan może puszczać psa bez kagańca?!
- Ale wie pan, mnie go żal, chory jest biedaczek, niedługo zdechnie, niech się chociaż nacieszy.
- A na co choruje?
- Na wściekliznę.

18.09.2015 06:20

Jasiu szepcze tacie na ucho:
- Jak dasz mi dychę, to powiem ci, co mówi listonosz do naszej mamy, gdy ty jesteś w pracy.
Ojciec daje synkowi 10 złotych.
- I co mówi?
- Dzień dobry, poczta dla pani.

18.09.2015 06:21

W przychodni:
- Dzień dobry, przyniosłem kał i mocz.
- Do analizy?
- Nie, kurcze, do degustacji!