Panie Prezesie, gdzie się podziały tradycyjne, białe firanki, wiszące jeszcze niedawno w każdym polskim oknie?

Dawniej były one jednym z najważniejszych elementów wystroju wnętrz. Spora część osób, w dalszym ciągu nie wyobraża sobie bez nich mieszkania. Jednak Polacy, a zwłaszcza Polki, odczuwają coraz silniejszą potrzebę innego sposobu zasłaniania i odsłaniania okien.

Jaki jest ten inny sposób?

Jedni pragną być ekologiczni, drudzy cenią przepych, a jeszcze inni preferują minimalizm. Zadaniem Gardiniii jest spełnianie tych potrzeb i marzeń o oknie jak z obrazka.

Czyli każdy znajdzie coś dla siebie wśród produktów Gardinii?

Zdecydowanie. Rozwój technologiczny ostatnich lat umożliwił produkcję artykułów dekoracyjnych oraz zabezpieczeń przeciwsłonecznych we wszelkich formach, stylach i kolorach. Klient może wybierać; rolety – klasyczne, rzymskie, plisowane, zebra lub thermo, z tkaniny albo bambusa. Żaluzje – poziome lub pionowe, drewniane, plastikowe albo metalowe. Karnisze – metalowe lub drewniane, linowe, drążkowe albo szynowe.

A jeśli mam okno okrągłe?

Może mieć Pani również okno w kształcie trójkąta, trapezu czy owalu albo nawet zamontowane na dachu. Może ono również zajmować całą ścianę. Nasza specjalna oferta to produkty „Na miarę Twoich okien” . Chcemy by GARDINIA była przyjaciółką polskich okien.

Czy warto aranżacji okna poświęcać tyle uwagi?

Okno to jeden z najważniejszych elementów wnętrza. Poprzez swoją aranżację buduje atmosferę pomieszczenia, nadaje mu styl, jest wyrazem gustu i statusu życiowego mieszkańców. Naszą ambicją jest sprawić, by okno poprzez swój wystrój idealnie wpisało się w klimat pomieszczenia. Właśnie dlatego międzynarodowy koncern Gardinia już od ponad 60 lat wsłuchuje się w potrzeby klientów, a jego polski oddział w podwrocławskim Domasławiu od 18 lat dokłada wszelkich starań, aby zaoferować produkty, które sprawią, że firanek nie będzie nam żal.