Rozjaśnianie włosów polega na odbarwieniu ich z ich naturalnego koloru, jest więc najbardziej inwazyjnym zabiegiem ze wszystkich zmian koloru na głowie. Pozbawianie włosów pigmentu w sposób nie umiejętny i zbyt szybki sprawia, że stają się bardzo suche i łamliwe.
 Podczas dekoloryzacji łuski włosa są rozchylane, a barwnik czyli melanina jest z nich wypłukiwana. Bardzo ważne, aby łuski po zabiegu zostały domknięte za pomocą odżywek, podobny efekt można też uzyskać za pomocą soku z cytryny.
Rozjaśnianie włosów w domu jest dość ryzykowne, zdecydowanie lepiej oddać się w ręce sprawdzonego fryzjera.
Dla najodważniejszych przedstawiamy jednak domowe metody, które należy stosować bardzo ostrożnie.

Najłatwiejszym, ale też najbardziej inwazyjnym sposobem jest użycie rozjaśniacza ze sklepowej półki. Przed użyciem należy dokładnie przeczytać ulotkę oraz przeprowadzić test uczuleniowy. Najszybciej rozjaśniają się włosy naturalne, przy farbowanych efekt jest trudny do przewidzenia.  Metoda ta jest dość tania, ale niestety bardzo niszczy włosy, istnieje też ryzyko zbyt ciepłego, wręcz żółtego koloru na głowie, który trudno jest zniwelować (tutaj istnieje ryzyko uzyskania na włosach koloru zielonego). Najlepiej rozjaśniać nią włosy tylko o 2-3 tony.

O wiele wolniejszymi, ale tez bezpieczniejszymi metodami są tzw. sposoby naszych babć.Pierwsza z nich to rozjaśnianie miodem, który mieszkamy z odżywką i nakładamy na włosy na noc.   Zabieg trzeba powtarzać często, bo efekt jest widoczny dopiero po dłuższym czasie, ale nie zrobimy sobie nim krzywdy tak jak w przypadku rozjaśniacza chemicznego.

Inną metodą jest rozjaśnianie włosów z pomocą płukanki z cytryny i rumianku. Tutaj jednak możemy uzyskać niepożądany efekt czyli rudawe refleksy.
Pamiętajmy jednak, że włosów zniszczonych, cienkich,  czy farbowanych na ciemne kolory najlepiej w ogóle nie rozjaśniać. Zabieg ten wykonywany za pomocą chemicznych środków jest bardzo szkodliwy dla naszych włosów i najlepiej oddać się w ręce specjalisty. Pamiętaj także, że zmieniając kolor włosów na blond zmuszona jesteś na comiesięczne farbowanie odrostów.