Przejściowe problemy ze skórą miewa wiele kobiet, a u co trzeciej powodem bywa choroba. W przypadku niektórych schorzeń naskórek nadmiernie się łuszczy. Niekiedy zaś na ciele pojawiają się bolesne krostki czy czerwonawe, swędzące plamy. Po nieważ tego rodzaju objawy są uciążliwe i wyraźnie widoczne, staramy się jak najszybciej z nimi uporać. Bywa jednak, że mimo leczenia dolegliwości znacznie się na - silają. Wtedy zastanawiamy się nad przyczyną ich zaostrzenia. Ką piel w chlorowanej wodzie czy ostro przyprawione jedzenie? A może jeszcze coś, co nam nie przy cho dzi na myśl? Pora więc sprawdzić, dlaczego chora skóra cierpi oraz w jaki sposób skutecznie ją chronić.

Łuszczyca

Skłonność do łuszczycy jest dziedziczna. Choroba może ujawnić się pod wpływem stresu czy po infekcjach, gdy układ odpornościowy jest osłabiony. Początkowo niewielkie czerwone grudki, pokryte suchymi, srebrzystymi łuskami, tworzą się na kolanach, łokciach czy owłosionej skórze głowy. Z czasem zmiany te mogą się powiększać. Nierzadko plamy występują na całym ciele. Łuszczyca atakuje także paznokcie (pojawiają się na nich poprzeczne bruzdy; stają się żółte i roz warstwiają się). Zmiany zapalne obejmują również stawy.

O TYM TRZEBA PAMIĘTAĆ PRZY ŁUSZCZYCY

1. Nie usuwaj łusek. Ich ścieranie (i rozdrapywanie) drażni skórę i przyczynia się do powstawania kolejnych zmian. Złuszczysz je, smarując przepisanymi przez le karza maściami (z kwasem salicylowym lub mocznikiem). Leczniczo działają również maści z dziegciem, cygnoliną lub witaminą D.
2. Chodź na kontrolne badania: mniej więcej co pół roku do den tysty, a raz w roku do ginekologa. Infekcje (próchnica, grzybica pochwy, zapalenie przydatków czy pęcherza moczowego) nasilają łuszczycę. Uważaj, by się nie przeziębiać.
3. Korzystaj ze słońca. Bo poprawia stan skóry. Podczas opalania chroń ją kremami z filtrami UV. Zimą lekarz może cię skierować na naświetlania specjalnymi lampami. Ale nie wolno chodzić do solarium bez uzgodnienia z dermatologiem.
4. Nie stosuj zwykłych mydeł. Unikaj też kontaktu z innymi detergentami, np. płynem do mycia naczyń, proszkiem do prania, bo mogą podrażnić skórę. Myj naczynia i pierz w gumowych rękawicach! Rób sobie 20-minutowe lecznicze kąpiele w oliwie (pół szklanki na wannę wody). Dzięki nim zmiękczysz i natłuścisz naskórek.

Atopowe zapalenie skóry (AZS)

Zdaniem lekarzy z atopowym zapaleniem skóry (AZS) boryka się aż 20 proc. z nas. Jest to rodzaj uczulenia, które nasila się pod wpływem alergenów pochodzących z zanieczyszczonego powietrza, a także wody czy jedzenia. Atopowemu zapaleniu skóry sprzyja też życie w ciągłym stresie. W dotkniętych chorobą miejscach skóra czerwienieje, staje się sucha, szorstka, a niekiedy łuszczy się i pęka. Podrażnione ciało swędzi, dlatego ciągle jesteś poirytowana i stale się drapiesz.

O TYM TRZEBA PAMIĘTAĆ

1. Ustal, co może cię uczulać, i ogranicz kontakt z alergenami. Najczęściej są to: pleśnie, roztocza, kurz, pyłki roślin, a także uczulające pokarmy (wśród nich mogą się znaleźć m.in. czekolada, cytrusy, orzechy, owoce morza).
2. Natłuszczaj skórę. Rano kąp się w wodzie z dodatkiem oliwy. Możesz też smarować nią ciało – jej nadmiar trzeba spłukać, tak by pozostał tylko ochronny film, który nie zabrudzi ubrania. Stosuj kosmetyki do skóry bardzo suchej lub atopowej (kupisz je w aptece). Swędzenie zmniejszą też 15-minutowe kąpiele z dodatkiem kleiku z siemienia lnianego lub „kisielu” z mąki ziemniaczanej.
3. Nie noś wełnianych i obcisłych ubrań. Atopowa skóra nie lubi lanoliny (zawiera ją wełna) ani przylegających do ciała ubrań ze sztucznych włókien (strech, lycra). Na ich obecność może reagować podrażnieniem. Osoby z AZS bywają również uczulone na barwniki do tkanin – im więc ubranie jaśniejsze, tym lepsze.
4. Omijaj miejsca, gdzie w powietrzu są chemikalia. Chodzi tu np. o warsztaty samochodowe, stacje paliw, sklepy ze środkami czystości czy wykładzinami. Kontakt z oparami lakierów, środków impregnujących albo farb może wywoływać atak choroby.

Kontaktowe zapalenie skóry (egzema)

Kontaktowe zapalenie skóry nNazywane egzemą lub inaczej wypryskiem kontaktowym, jest rodzajem alergii. Od atopowego zapalenia skóry różni się tym, że pęcherzyki lub czerwona, bardzo swędząca wysypka pojawiają się wyłącznie w miejscu, w którym skóra zetknęła się z uczulającą substancją (może to być chrom, nikiel, składniki gumy, barwniki, żywice epoksydowe, kit pszczeli). Są one m.in. w sztucznej biżuterii, kosmetykach pielęgnacyjnych i kolorowych, detergentach czy płynach do płukania ubrań.

O TYM TRZEBA PAMIĘTAĆ

1. Staraj się unikać kontaktu z alergenami. Ponieważ najczęściej stykają się z nimi dłonie, wykonuj prace domowe w rękawicach (jeżeli jesteś uczulona na lateks, najpierw zakładaj cienkie bawełniane, a dopiero na nie naciągaj gumowe). Do mycia naczyń używaj zmywaka z rączką, by woda z detergentami nie omywała dłoni.
2. Zawsze miej pod ręką ochronny krem lub oliwkę. Podrażnienia skóry złagodzisz, silnie ją natłuszczając.

Znamiona barwnikowe (pieprzyki)

Lekarze zalecają szczególną czujność, jeśli znamion barwnikowych masz dużo (ponad 50 pieprzyków) lub w przeszłości zdarzały ci się poparzenia słoneczne. Przekształceniu w nowotwór łatwiej ulegają znamiona atypowe, czyli o nieregularnych brzegach i niejednolitym kolorze. Okrągłe, płaskie i małe (do 5 mm), o barwie ciemnobrązowej, nie muszą budzić obaw.

O TYM TRZEBA PAMIĘTAĆ

1. Obserwuj swoje ciało. Przynajmniej raz na pół roku, a także po powrocie ze słonecznych wakacji przyjrzyj się wszystkim pieprzykom. (By ocenić te znajdujące się na plecach, poproś o pomoc męża, siostrę czy przyjaciółkę). Każda zmiana koloru, grubości lub kształtu, a także zaczerwienienie wokół, swędzenie czy krwawienie to wystarczający powód, by od razu iść do dermatologa lub onkologa.
2. Szczególnie dbaj o znamiona wypukłe. Pieprzyki nie powinny być niczym drażnione. Te znajdujące się w miejscach, gdzie dotykają je ramiączka czy pasek biustonosza, gumka od majtek albo skarpet lub kołnierzyk, lepiej usunąć. Zabieg musi wykonać chirurg lub onkolog, a nie kosmetyczka. Każdy usunięty pieprzyk trzeba koniecznie oddać do badania histopatologicznego, by upewnić się, czy nie ma w nim komórek nowotworowych.
3. Chroń znamiona przed słońcem. Zwłaszcza pieprzyki ciemnobrunatne lub duże (o średnicy powyżej 5 mm). Nakładaj na nie specjalne preparaty przeciwsłoneczne (tzw. blokery) z filtrami 50+. Dodatkowo kup też sztyft ochronny z wysokim filtrem UV, żeby w słoneczne dni co godzinę smarować nim pieprzyki znajdujące się na odsłoniętej skórze.