Ta wiadomość zelektryzowała wszystkich! Wczoraj okazało się, że „Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego powalczy o Oscara aż w trzech kategoriach - jako najlepszy film nieanglojęzyczny, a także za reżyserię i zdjęcia. Produkcji kibicowaliśmy od momentu, gdy weszła na ekrany. Film zdobył szereg wyróżnień, w tym Złotą Palmę w Cannes. Obserwując reakcje na mediach społecznościowych widać, że kolejne wyróżnienie wywołało szalony entuzjazm polskich widzów.

Oscary 2019 nominacje: Zimna Wojna z trzema nominacjami!

Joanna Kulig, która już niedługo po raz pierwszy zostanie mamą, a która w filmie wciela się w postać Zuli, pogratulowała nominowanym na Instagramie i podzieliła się radością związaną z wyróżnieniem produkcji:

Kochani w LA jeszcze ciemno. Trzy nominacje do „Zimnej Wojny”! Paweł gratuluje, Łukasz gratuluje! Dziękuje, że trzymaliście tak mocno kciuki za nas i byliście tak całym sercem z nami, kibicowaliście nam i to się czuło! Dziękuje wszystkim bardzo serdecznie. „Zimna wojna”! –  podkreśla podekscytowana i szczęśliwa aktorka.

Joanna Kulig zareagowała na nominację filmu „Zimna wojna” do Oscara

O tym, że Kulig jest jedną z bardziej ekspresyjnych aktorek mieliśmy okazję przekonać się nie raz. Podobna sytuacja miała miejsce, gdy została wyróżniona jako najlepsza europejska aktorka. Jej żywiołowa relacja została uwieczniona na filmie, który wrzuciła na swój Instagram. Materiał odtworzono ponad 300 tysięcy razy, a wśród ponad 3 tysięcy komentarzy przeważają te pełne zachwytu – chyba nic bardziej nie ociepla wizerunku artysty niż pokazanie swojej „ludzkiej” twarzy i  podzielenie się z szerszym gronem prawdziwymi emocjami.

Tym razem jest podobnie. Choć od momentu ogłoszenia nominacji nie minęła jeszcze doba, post Kulig z gratulacjami zobaczyło prawie 140 tysięcy osób, a pod nim masowo posypały się ciepłe słowa i gratulacje, w tym m.in. od kolegów i koleżanek po fachu: Maggie Gyllenhaal, Rafała Zawieruchy, Mai Ostaszewskiej Romy Gąsiorowskiej czy Grażyny Szapołowskiej. I trzeba przyznać, że charyzma i entuzjazm Kulig bardzo się udzielają!

„Zimna wojna” – fabuła filmu z Joanną Kulig

„Zimna wojna” Pawlikowskiego nagrodzona Złotą Palmą w Cannes to opowieść o trudnej miłości dwojga artystów pokazana na tle przemian w Europie w czasach tytułowej zimnej wojny. Pierwowzorem głównych postaci są rodzice reżysera, a „Zimna wojna” to, jak sam Pawlikowski przyznaje, jego najbardziej osobisty film.

Szaleńczo w sobie zakochani Zula - obdarzona wyjątkowym talentem wokalnym i Wiktor - genialny pianista i założyciel ludowego zespołu pieśni i tańca (w tej roli Tomasz Kot), choć dzieli ich prawie wszystko – pochodzenie, temperament i zdarzenia polityczne przełomu lat 50. i 60. – nie potrafią bez siebie żyć. Akcja filmu dzieje się w kilku miejscach: Polsce, Berlinie, Jugosławii i Paryżu i ma tragiczny finał – historię wieńczy scena śmierci bohaterów w przeddzień upadku Muru Berlińskiego.

Jak dla nas Joanna Kulig w

„Zimnej wojnie” także zasługuje na najwyższe wyróżnienie!