Pielęgnacja twarzy latem: najważniejsza jest ochrona UV

Nawet najbardziej sumienna pielęgnacja twarzy nie pomoże, jeśli zapomnimy o ochronie przed słońcem. Filtr UV to najskuteczniejszy krem przeciwzmarszczkowy, jaki kiedykolwiek wymyślono – na pewno nie raz słyszałaś to zdanie, bo jak mantrę powtarzają je wszyscy eksperci od odmładzania. Nie bez powodu. Promieniowanie słoneczne to główny sprawca zmarszczek i innych oznak starzenia się skóry. To właśnie ono uszkadza włókna podporowe, które podtrzymują jej napięcie. Niestety, choć wszystkie to wiemy, większość z nas stosuje filtry przeciwsłoneczne wyłącznie na urlopie, w pozostałe 351 dni w roku zwalniając się z tego obowiązku. Tymczasem o ochronę UV należy dbać codziennie, nie tylko latem. Dzięki temu nie tylko unikniemy przyspieszonego starzenia się skóry – ale również innych niekorzystnych efektów promieniowania, takich jak chociażby przebarwienia. Nie bez powodu często pojawiają się one właśnie po lecie.

Pielęgnacja twarzy latem: jak oczyszczać skórę?

Dwa razy dziennie, ale w bardzo łagodny sposób. Używamy wyłącznie delikatnych, niepieniących się produktów do oczyszczania, które nie powodują wysuszania skóry (a więc nie zawierają siarczanów). Rano wystarczy przetrzeć skórę płynem micelarnym i wodą (najlepiej przegotowaną), a następnie osuszyć ją (np. ręcznikiem papierowym). Wieczorem oczyszczamy twarz dwuetapowo: najpierw rozpuszczamy makijaż za pomocą olejku, mleczka lub żelu – później delikatnie zmywamy resztki zanieczyszczeń płynem micelarnym (ale uwaga: nie trzemy skóry wacikiem – tylko delikatnie go przykładamy i przytrzymujemy chwilę dłużej). Jeśli masz wrażliwą skórę, unikaj olejków – mogą one działać komodogennie i zapychać pory skóry, a nawet nasilać stany zapalne, które są główną przyczyną m.in. trądziku różowatego.

Pielęgnacja twarzy latem: nawilżanie to podstawa

Lekki krem nawilżający to najważniejszy – zaraz po filtrze UV – produkt, który powinien się znaleźć w wakacyjnej kosmetyczce. Latem tracimy znacznie więcej płynów – i dotyczy to również naszej skóry. By uniknąć przesuszenia, zadbaj o to, by regularnie ją nawilżać. Na oczyszczoną skórę rano aplikujemy serum (np. z witaminą C, chyba że nie tolerujesz jej zbyt dobrze). Na to lekki, niezapychający krem nawilżający. Wieczorem serum z retinolem lub bakuchiolem. Staraj się unikać nadmiaru kosmetyków. Wysuszać mogą też podkłady i fluidy, które stosujemy o innych porach roku. Latem lepiej przerzucić się na kosmetyki wielozadaniowe, które łączą funkcje kilku preparatów w jednym. Mowa o kremach BB lub CC - najlepiej z wysokim filtrem SPF. Dzięki temu zamiast trzech kosmetyków nakładamy jeden, nie obciążając skóry.

Pielęgnacja twarzy latem: złuszczać, czy nie złuszczać?

O tym, że złuszczanie skóry jest ważne, wiemy wszystkie. Ale obawy związane z robieniem peelingów latem nie są bezpodstawne. Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że ze złuszczaniem nie można przesadzać – nie tylko latem. Uwielbiamy się cieszyć gładką skórą, ale zdecydowanie nie należy tego robić codziennie. Jeśli używamy peelingów enzymatycznych w domu, nie powinnyśmy stosować ich częściej niż 1-2 razy w tygodniu. Pamiętajmy też o ochronie UV. Bezpiecznym rozwiązaniem jest też profesjonalny peeling chemiczny w gabinecie – tak, nie przesłyszałaś się! To mit, że nie można złuszczać skóry latem. Wszystko zależy od tego, jaki kwas wykorzystujemy. Niektóre kwasy nie powodują złuszczania, a co więcej – mogą nawet zwiększyć ochronę przed słońcem i wolnymi rodnikami. Tak działa np. kwas ferulowy, który jest podstawą peelingu DNA Recovery od Sesdermy. 

Pielęgnacja twarzy latem: te kosmetyki mogą wysuszać skórę

Mowa o mgiełkach, które teoretycznie mają nawilżać skórę i odświeżać ją podczas upałów. I o ile faktycznie realizują ten drugi cel (uwielbiamy delikatnie spryskać twarz przed ważnym spotkaniem w pracy!) – niestety nie mają nic wspólnego z nawilżaniem. Co więcej, mogą nawet wysuszać skórę. Dlaczego tak się dzieje? Winien jest sposób, w jaki używamy tego produktu. Spryskując twarz mgiełką i pozostawiając ją do wyschnięcia, w rzeczywistości powodujemy odparowywanie wody z naskórka. Jedyny sposób, by tego uniknąć to nałożenie kremu nawilżającego na lekko wilgotną skórę – w ten sposób zapobiegamy wysuszaniu skóry, a nawilżające składniki mgiełki faktycznie mają szansą wniknąć głębiej.

Jakie kosmetyki są najlepsze na lato? Zajrzyjcie do galerii!