Katarzyna Glinka – kim jest?

Katarzyna Glinka urodziła się w 1977 r. w Świdnicy, a więc w 2022 r. skończyła 45 lat. Jest zodiakalnym Baranem, ma 162 cm wzrostu i waży ok. 47 cm. Jej sylwetka często bywa określana jako filigranowa. Pomimo że przyszła na świat w Świdnicy, to wychowała się w Dzierżoniowie (woj. śląskie). Tam też ukończyła liceum, a także Państwową Szkołę Muzyczną I stopnia. Po ukończeniu szkoły średniej zdawała do szkoły aktorskiej, jednakże nie udało się jej dostać za pierwszym razem. To jednak nie zniechęciło młodej Katarzyny Glinki do szlifowania swojego warsztatu aktorskiego i ponownego przystąpienia do egzaminów, które tym razem przeszła pomyślnie. Studiowała na wydziale aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej i Teatralnej w Łodzi.

Katarzyna Glinka – kariera aktorska

Katarzyna Glinka szkołę teatralną ukończyła w 2001 r. Za swoją grę aktorską w przestawieniu dyplomowym pt. „Amadeusz” Petera Schaffera (reżyseria: Waldemar Zawodziński) dostała wyróżnienie. Rok później debiutowała na deskach Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie (reżyseria: Waldemar Matuszewski), wcielając się w postać tytułowej „Antygony” Sofoklesa. Wówczas też zaczęła się pojawiać na małym ekranie – początkowo były to role epizodyczne m.in. serialu „Samo życie” „Pierwsza miłość” czy też „Zakręcone”, „Kasia i Tomek” czy też „Kryminalni”. Pierwsza duża i znacząca propozycja przyszła do niej w 2007 r. Mowa tu o roli Kasi Górki w „Barwach szczęścia”, która przyniosła jej sławę i rozpoznawalność.

Aktorka w 2021 r. postanowiła pożegnać z tą rolą i poświęcić się życiu rodzinnemu, co było zaskoczeniem dla wielu fanów produkcji. Międzyczasie Katarzyna Glinka występowała też na wielkim ekranie, głównie w komediach romantycznych, w tym m.in. w filmie „Oh, Karol 2”, „7 rzeczy, których nie wiecie o facetach”, „Wyjazd integracyjny” czy też „Dlaczego nie!”. Zagrała również epizodyczną rolę w międzynarodowej produkcji pt. „Karol, który został świętym”.

Katarzynę Glinkę możemy zobaczyć nie tylko w „Barwach szczęścia”, ale również na deskach teatru. Występuje m.in. w Teatrze Kwadrach oraz w Teatrze Polskim w Warszawie. To właśnie teatr jest jej domeną i na jego scenie czuje się spełniona zawodowo. 

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

 

Katarzyna Glinka – życie prywatne

O życiu prywatnym Katarzyny Glinki wiadomo relatywnie niewiele – aktorka strzeże swojej prywatności, na próżno można jej wypatrywać na ściankach czy też szukać zdjęć z rodziną w sieci. Nie poszła ona śladem swoich koleżanek po fachu i nie emanuje swoim życiem prywatnym na Instagramie. W jednym z wywiadów przyznała, że nie czuje potrzeby dzielenia się prywatą z innymi ludźmi i chce być rozpoznawana przez szerszą publiczność ze swojej działalności aktorskiej.

Katarzyna Glinka jest rozwódką – była żoną Przemysława Gołdona, z którym ma syna Filipa (ur. 2012).

W 2019 roku aktorka zaręczyła się z Jarosławem Bienieckim. Zaręczyny pary były spektakularne, bowiem partner Katarzyny Glinki wdarł się na scenę po zakończonym spektaklu i oświadczył się Katarzynie na oczach widzów i kolegów z pracy. Oświadczył się jej w miejscu, które dla aktorki jest bardzo cenne. Wspólnie mają synka Leona, który przyszedł na świat w 2020 roku.

W połowie 2022 roku portale plotkarskie rozpisywały się o rozstaniu Katarzyny Glinki z Jarosławem Bienieckim. W lipcu aktorka potwierdziła plotki. Wyznała wówczas, że będzie ubiegać się o alimenty dla swojego synka. 

- To prawda, nasz związek się zakończył, ale tylko tyle mogę powiedzieć. Brak mi po prostu słów, by to komentować - mówiła w rozmowie z "Super Expressem".

"Jak każda rozsądna i odpowiedzialna mama chcę zadbać również o bezpieczeństwo finansowe naszego syna. Zajmie się tym prawnik" - potwierdziła w wywiadzie dla Plotka.

PRZECZYTAJCIE WIĘCEJ:

Co ciekawe, Katarzyna Glinka na czas pandemii postanowiła wyprowadzić się z Polski i zamieszkać w słonecznej Hiszpanii, co było jej niespełnionym marzeniem. Zdradziła, że zdecydowała się na ten krok przede wszystkim z uwagi na swoich synów, gdyż chciała, by żyli w mądrze zarządzanym kraju.

Czy Katarzyna Glinka zmaga się z chorobą?

Kilka lat temu do mediów przedostały się informacje, wedle których aktorka miałaby zmagać się z poważną chorobą. Plotki te były przez nią dementowane. Chociaż przyznała, że jest WWO, czyli osobą wysoko wrażliwą. Nie jest to choroba, ale sposób reagowania na różne bodźce, które znacząco wpływają na jej życie prywatne i zawodowe. Jest to jeden z głównych powodów, przez które rzadko pokazuje się publicznie – zamiast brylowania na ściankach woli czas spędzany ze swoją rodziną. Co więcej, z tego też powodu nie pokazuje swojego życia na Instagramie - obawia się, że mogłaby nie znieść negatywnych komentarzy. Zanim jednak zaczęła oswajać WWO wiele rzeczy bardzo przeżywała, starając się godzić wybrany zawód z rozpoznawalnością. Co więcej, aktorka przyznała, że widzi wiele tych cech również u swojego syna, na co oczywiście nie pozostaje obojętna.

Katarzyna Glinka swój Instagram i zdobyte na nim zasięgi wykorzystuje do propagowania ważnych treści. Jakiś czas temu zamieściła ważny wpis, który w całości poświęciła edukowaniu na temat profilaktyki nowotworowej. Zdradziła też, że jej ojciec chorował na raka jelita grubego, dlatego też ona co 5. lat wykonuje kolonoskopię, dzięki której może sprawdzić, czy nie rozwija się u niej choroba nowotworowa. Aktorka podkreśliła, że temat ten nie jest przyjemny i bywa wstydliwy, ale warto się badać regularnie, by móc odpowiednio wcześnie zareagować i w ten sposób uratować swoje życie.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

Katarzyna Glinka – ciekawostki

  • Aktorka jest fanką filmów psychologicznych i kostiumowych. W szczególności przypodobała sobie dzieła dwóch reżyserów: Jana Jakuba Kolskiego i Pedro AlmodovarA.
  • Ulubioną książkową pozycją Kasi Glinki jest „Alicja w krainie czarów”, do której czuje duży sentyment z czasu dzieciństwa.
  • Katarzyna Glinka została twarzą stacji Canal+, jednakże po kilku latach jej miejsce zastąpiła Natasza Urbańska.
  • W dzieciństwie jej wymarzonym prezentem była lalka Barie. Aktorce bardzo długo jednak przyszło na nią poczekać, dzięki czemu radość z prezentu była nieoceniona. Jednocześnie uważa, że współczesne dzieci bywają zbyt rozpieszczone. 
  • Mimo że gra w filmach i serialach telewizyjnych przynosi jej sporo satysfakcji, to jednak najbardziej lubi grę w teatrze.
  • Za rolę Adrianny Matysik w filmie „Oh, Karol 2” była nominowana do Złotej Kaczki.
  • W 2010 r. wzięła udział w Tańcu z gwiazdami. Partnerował jej Stefano Terrazzino – doszli razem nawet do finału. Wcześniej, bo w 2007 r., uczestniczyła w programie Gwiazdy tańczą na lodzie.
  •  Innym telewizyjnym show, w którym aktorka brała udział, był program "Twoja twarz brzmi znajomo". Wygraną z odcinka przeznaczyła na Fundację Spełnionych Marzeń, która opiekuje się dziećmi z chorobami nowotworowymi.
  • Aktorka na swoim koncie ma również prowadzenie programu Fort Boyard.
  • W 2010 r. została uplasowana na 51. miejscu rankingu najcenniejszych gwiazd polskiego show-biznesu według miesięcznika „Forbes”.
  • Katarzyna Glinka jest nie tylko aktorką teatralną i filmową, ale również dubbingową. Udzieliła głosu Mgiełce we wszystkich częściach bajki „Dzwoneczek”.

ZOBACZ TAKŻE: