Ile lat ma Kasia Tusk? WIEK

Kasia Tusk urodziła się 16 października 1987 w Sopocie. Oznacza to, że w tym roku skończy 35 lat. Kasia jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych blogerek i szafiarek w Polsce, a rozgłos przyniosło jej prowadzenie popularnego bloga Make Life Easier.

Kasia Tusk jest córką Donalda Tuska oraz jego żony Małgorzaty Tusk. Jest drugim dzieckiem pary, blogerka ma starszego o 7 lat brata, Michała. Między innymi właśnie za sprawą swojego ojca, Kasia miała tak szerokie grono odbiorców. Donald Tusk w latach 2007–2014 był prezesem Rady Ministrów. Następnie, w latach 2014–2019, został przewodniczącym Rady Europejskiej, natomiast od 2019 do dziś pełni funkcję przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej.

Kasia Tusk zawdzięcza swoją popularność nie tylko autorskiej stronie internetowej, ale także licznym występom w mediach. W 2007 roku zajęła trzecie miejsce w piątej edycji programu “Taniec z Gwiazdami”. Córka polityka stworzyła blog Make Life Easier wspólnie z Zofią Cudny w 2011 roku. Kobiety na początku dzieliły się na nim swoimi modowymi i kosmetycznymi odkryciami oraz publikowały momenty ze swojego codziennego życia. Blog okazał się strzałem w dziesiątkę. W ciągu dwóch miesięcy od założenia zaobserwowało go aż 200 tys. osób.

Założenie popularnego bloga nie było jedynym sukcesem Kasi Tusk. W tym czasie udało jej się też skończyć studia ze specjalizacją „seksuologia kliniczna” w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Oznacza to, że blogerka z wykształcenia jest więc magistrą psychologii. Jakby tego było mało, również w roku 2011 w listopadzie, znalazła się na liście 100 najbardziej wpływowych Polaków według Magazynu “Wprost”. Ponadto wspólnie z Zofią Cudny, założyły sklep internetowy, w którym można było zakupić akcesoria kuchenne.

Czym się zajmuje Kasia Tusk? Blog i Instagram

Kasia Tusk miała 24 lata, kiedy założyła swojego bloga Make Life Easier, który w zawrotnym tempie zyskał ogromną popularność. Początkowo odgrywał on rolę czegoś pomiędzy pamiętnikiem córki polityka, w którym znaleźć można było relacje z podróży czy z codziennego życia oraz przestrzenią, w której Kasia opowiadała o polecanych przez siebie kosmetykach lub o modowych odkryciach. Blog do dziś cieszy się ogromną popularnością. Można by powiedzieć wręcz, że dorastał on razem z Kasią. Obecnie, choć wciąż jest w nim dużo o modzie, autorka równie często porusza tematy dotyczące zdrowia lub macierzyństwa. Niezmiennie na blogu możemy przeczytać dużo o życiu osobistym córki byłego premiera, która niekiedy publikuje też zdjęcia swoich pociech ze sławnym dziadkiem.

Make Life Easier nie jest jedyną przestrzenią w Internecie, w której Kasia Tusk aktywnie się udziela. Dzięki doświadczeniu w pracy w mediach Kasia w latach 2011-2013 prowadziła własną rubrykę w dwutygodniku poświęconym modzie, “Flesh”. Swoje doświadczenie w branży mody wykorzystała też, zasiadając w jury 21. Międzynarodowego Konkursu dla Projektantów Ubioru „Złota Nitka” w Łodzi. W 2012 roku blog Kasi wyróżniony został specjalną nagrodą od serwisu Onet.pl za “specjalne zasługi dla polskiej blogosfery”. Dwa lata później Make Life Easier otrzymał nagrodę Zalando Blogger Award, za najlepszy blog prowadzony przez kobietę. Kasia Tusk wydała w międzyczasie dwie książki:

„Elementarz stylu” (poradnik o modzie, 2016),

„Make Photography Easier” (książka o fotografii, 2017).

To właśnie rok 2017 miał być kolejnym, niezwykle owocnym w karierze Kasi. W tym czasie uruchomiła, wspólnie z Joanną Wiktorowską, autorską markę odzieżową MLE Collection. Ponadto została redaktorką magazynu „L’Officiel Polska” wydawanego przez Kustra Group.

Kasia Tusk i mąż – historia związku z partnerem

Kasia Tusk stworzyła bloga, który od lat funkcjonuje głównie jako przestrzeń, w której opowiada o swoim codziennym życiu. Mimo to o jej mężu nie wiemy wiele, a para pilnie strzeże swojej prywatności. Kasią i jej mąż - Staszek Cudny - poznali się jeszcze w liceum, jednak nie od razu wywiązał się między nimi romans. Miłość rozkwitła na dobre, dopiero kiedy Kasia rozstała się z ówczesnym chłopakiem po swoim udziale w “Tańcu z Gwiazdami”. Córka premiera i jej nowy partner od razu stali się tematem numer jeden we wszystkich tabloidach, właśnie dlatego zaczęli skrzętnie strzec swojej prywatnej przestrzeni. 

Kasia i Staszek utrzymali swój ślub w sekrecie. Media szacują jednak, że musiał się on odbyć w 2014 roku, ponieważ Kasia Tusk w roku 2019 wystawiała swoją suknię na licytację w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej pomocy, pisząc: „Sukienka jest już prawie vintage, bo ma ponad pięć lat, ale jest zachowana w bardzo dobrym stanie i jestem przekonana, że osoba, która ją zlicytuje, będzie się w niej czuła równie cudownie, jak ja”.

Obecnie para dalej stara się trzymać swoje małżeństwo z dala od blasku fleszy. Niekiedy jednak Kasi Tusk zdarzy się wrzucić romantyczne zdjęcie z ukochanym. Obecnie ona i Staszek są rodzicami dwójki dzieci. Mieszkają w Sopocie, w klimatycznym domu, który często można podziwiać na Instagramie Kasi.

Dzieci Kasi Tusk

Kasia Tusk i jej mąż, Staszek Cudny, mają dwie córki. Starsza z nich, Lilianna przyszła na świat w 2019 roku. Młodszą córeczkę powitali zaś na świecie w ubiegłym roku, w sierpniu. Kasia nie ukrywała swojego stanu, ale też ani razu oficjalnie nie ogłosiła, że jest w ciąży, zarówno w przypadku pierwszej, jak i drugiej córki. Gdy do plotkarskich mediów trafiło zdjecie bloggerki z wyraźnie zaokrąglonym brzuszkiem, fakt o ciąży potwierdziła jej teściowa. Gdy na świat przyszło jej pierwsze dziecko, Kasia opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie, na którym widać było wózek i ukochanego psiaka. Fotografię opatrzyła wiele mówiącym opisem: "No words needed... Spóźnialskich zapraszam na blog #newchapter #piesPortos".

Choroba dziecka Kasi Tusk

Tuż po świętach Bożego Narodzenia w ubiegłym roku, media obiegła wiadomość, że dziecko Kasi Tusk trafiło do szpitala. Okazało się, że zaledwie kilkumiesięczne maleństwo zachorowało na Covid-19. Dziewczynka przeszła chorobę wyjątkowo ciężko, a pod opiekę lekarzy trafia w ostatniej chwili. Blogerka poinformowała w mediach społecznościowych o stanie swojego maleństwa: “Kwestia kilkunastu, a może nawet kilku godzin nim doszłoby do sepsy, bo parametry stanu zapalnego były już bardzo niepokojące i pogarszały się dosłownie z chwili na chwilę. Z małego i słabnącego ciałka trzeba było pobrać płyn mózgowo-rdzeniowy, aby wykluczyć zapalenie opon (w trybie pilnym więc o żadnym znieczuleniu nie było mowy) i zrobić całą serię mniej i bardziej inwazyjnych badań, na widok których chyba każdej mamie robi się słabo”.

Dziadkowie, mąż i najmłodsza córka Kasi stali w tym czasie pod drzwiami do szpitali, trzymając w dłoniach sztuczne ognie w geście wsparcia dla mamy i maleństwa. Obecnie rodzina chwilę grozy ma już za sobą, a dziewczynka wróciła bezpiecznie do domu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: