Ombre – co to jest?

Ombre to koloryzacja, która polega na pozostawieniu ciemnego odrostu przy skórze głowy i mocnym rozjaśnieniu końców. Charakteryzuje się wyraźnym przejściem między najciemniejszym a najjaśniejszym kolorem, a cała konwencja polega na zagraniu mocnym kontrastem. Często łączone są ze sobą takie kolory jak brąz i blond, które mają zapewnić zdecydowane przejście. Ombre to uniwersalna koloryzacja, która jednakże ma równie wielu fanów, co przeciwników. Nic w tym dziwnego, wygląda pięknie i jest polecana przez wielu stylistów jednak nie każdy powinien się na nią decydować.

Sombre jest delikatniejszą odmianą ombre. Powstało w odpowiedzi na potrzeby kobiet, którym zależy na nieco delikatniejszym i bardziej naturalnym efekcie. Jej dodatkową zaletą jest też przede wszystkim to, że wymaga ona zdecydowanie mniej zabiegów pielęgnacyjnych, a także sam proces wydobycia koloru jest o wiele łatwiejszy i szybszy. Jeśli chcesz wiedzieć, czy ombre lub sombre to koloryzacje dla Ciebie, przedstawiamy pełną listę za i przeciw. 

Ombre – komu pasuje, a komu nie? 

Ombre na włosach pasuje do absolutnie każdego typu urody, każdej cery i każdej karnacji, jednak, nie do każdego koloru i długości włosów. To właśnie te dwa czynniki należy wziąć pod uwagę, rozważając mocne rozjaśnienie końcówek. Brązowe włosy do ramion i wszystkie dłuższe fryzury to wprost idealny kandydat na koloryzację ombre. Podobnie jest w przypadku włosów ciemny blond.

Ombre na czarnych włosach nie będzie najlepszym pomysłem. Dzieje się tak dlatego, że rozjaśnienie końcówek w tym wypadku musiałoby uwzględnić kolor szary, popielaty blond lub platynowy blond. Tak skrajny kontrast mógłby w tym wypadku wyglądać dość niechlujnie,  jak wypłukana farba. Istnieje też duże ryzyko, ze w czasie rozjaśniania włosy nie wyszłyby wcale popielate lecz zielone lub żółte.

Z ombre powinny zrezygnować też posiadaczki rudych pukli. Ten płomienisty kolor traci wiele ze swojego uroku w przypadku mocnego rozjaśnienia. Jeśli masz rude włosy i marzą Ci się jaśniejsze refleksy, o wiele lepiej sprawdzi się sombre lub baby highlights. 

Innym wypadkiem, w którym fryzjer może odmówić nam naszego wymarzonego ombre, jest zły stan włosów, lub nawet samych końcówek. Pamiętaj o tym, że mocne rozjaśnianie będzie jedynie gwoździem do ich trumny. Uwierz nam, nie warto. W tym wypadku najlepszym rozwiązaniem będzie obcięcie rozdwojonych końcówek i rozpoczęcie świadomej pielęgnacji pozostałej części włosów. Rozpocznij od olejowania raz w tygodniu oraz regularnego nakładania maski humektantowej. Daj sobie czas i bądź cierpliwa. Kiedy stan Twoich włosów się poprawi, możesz wrócić do salonu fryzjerskiego. 

Zobacz też:

Ombre – na jakich kolorach włosów robimy?

Kolory ombre teoretycznie są bez ograniczeń. Należy zdawać sobie jednak sprawę z tego, że nie na wszystkich będzie ono wyglądało równie dobrze. Przede wszystkim wyjściowy kolor włosów powinien być dość ciemny. Doskonałą podkładką pod tego rodzaju koloryzację są brązy i ciemne lub średnie blondy. Jeśli Twoje włosy są naturalnie dość jasne, ombre może być na nich niewidoczne, albo znacznie upodobnić się do o wiele bardziej delikatnego sombre. Efekt może być równie piękny, jednak w większości wypadków nie uda się stworzyć charakterystycznego dla tej koloryzacji, mocnego kontrastu. Jeśli mimo to o nim marzysz, dobrym rozwiązaniem może okazać się przyciemnienie włosów przy skórze głowy. Pamiętaj jednak, że tego typu zabieg może być uciążliwy przez szybko pojawiający się odrost. 

Mamy też świetną wiadomość dla wszystkich fanek bardziej zwariowanych koloryzacji. Ombre wyglądać będzie przepięknie na włosach kolorowych, zwłaszcza na różowych, fiolecie, bordo lub niebieskim. Połączenie tego rodzaju koloryzacji z szalonym odcieniem sprawi, że całość będzie wyglądała o wiele bardziej naturalnie, co w tym wypadku oznacza - nie będzie przypominała peruki. Tego rodzaju rozwiązanie ma jednak dwie wady, Pierwszą z nich jest konieczność bardzo mocnego rozjaśnianie włosów, a drugą jest odrost, który błyskawicznie staje się widoczny. 

Ombre na krótkich włosach

Ombre na bardzo krótkich włosach jest najczęściej bardzo trudne do osiągnięcia. Wszystkie fryzury powyżej linii ramion mogą nie wyglądać korzystnie w ombre. Niestety całkowita długość włosów jest wówczas za krótka, aby móc w pełni zaprezentować mocno kontrastujące przejście. Z tego powodu fankom bobów najczęściej odradza się tę koloryzację. Nie znaczy to jednak, że posiadaczki krótkich włosów zmuszone są zrezygnować z rozjaśniania końcówek. W przypadku krótkich włosów świetnym rozwiązaniem może okazać się sombre, pasemka, lub balejaż, który od kilku sezonów ponownie pojawił się na liście trendów. Czasami można zdecydować się też na kontrastujące odcięte od siebie obu barw włosów, jednak to rozwiązanie nie wygląda zbyt naturalnie i nie cieszy się ogromną popularnością. 

Ombre na włosach do ramion

Włosy ombre mogą wyglądać świetnie przy długości do ramion. Prawdę mówiąc, to minimalna długość jaką, powinny mieć nasze kosmyki, jeśli marzy nam się ten rodzaj koloryzacji. Często jednak może okazać się, że nie pozwoli ona na stworzenie wyraźnego kontrastu, lecz na rozjaśnienie włosów jedynie o dwa lub trzy tony. Pamiętaj, że jeśli zależy Ci na tym, aby efekt wyglądał naturalnie, przejście między najjaśniejszym a najciemniejszym odcieniem powinno odbywać się stopniowo. Jednocześnie też rozjaśnienie nie może zaczynać się zbyt wysoko, ponieważ zrujnuje to efekt, który ma zapewnić nam ciemny odrost. W wypadku włosów do ramion najlepiej sprawdzi się zasada, że lepiej zostawić nieco mniej rozjaśnione końce, ale za to postawić na łagodniejsze przejście. 

Zobacz też:

Ombre na długich włosach

Ombre w przypadku długich włosów będzie zdecydowanie najlepszym pomysłem. W zasadzie im dłuższe tym lepiej. Dzięki temu można z powodzeniem połączyć największe zalety tej koloryzacji. Chodzi mianowicie o zostawienie dość sporego fragmentu ciemniejszych włosów przy samej głowie, wykonanie stopniowego, łagodnego przejścia i mocne rozjaśnienie końcówek. Ombre na długich włosach pozwala również na wykonanie wielu ciekawych fryzur. Tego rodzaju koloryzacja wyglądać będzie szczególnie dobrze w warkoczu. Świetnie sprawdzi się też wysoki kucyk lub samurai bun. W wypadku tak długich włosów i ombre warto postawić na delikatne fale lub loki. Tego typu fryzura zwiększy efekt delikatnego przejścia i sprawi, że nasza fryzura będzie wyglądała jeszcze ciekawiej. 

Jak zrobić ombre?

Włosy ombre możesz wykonać też w samodzielnie w domu. Jest to dość skomplikowany zabieg, jednak postępując krok po kroku, z pewnością sobie poradzisz. Zacznij od wyboru rozjaśniacza i farby. W tym celu najlepiej skonsultuj się ze specjalistą. Oprócz tego zadbaj też o tradycyjne, fryzjerskie akcesoria, takie jak:

  • miseczka;
  • pędzelek;
  • peleryna foliowa;
  • jednorazowe rękawiczki;
  • folia aluminiowa;
  • grzebień ze szpikulcem;
  • spinki.

1.    Podziel włosy na mniejsze partie.
2.    Nałóż rozjaśniacz na najniższe partie i wmasuj go we włosy. Następnie każdy kolejny kosmyk zawiń w folię. 
3.    Po 10 minutach nałóż kolejną warstwę rozjaśniacza, tym razem sięgającą nieco wyżej. Ponownie zawiń w folię i pozostaw na włosach od 10 do 30 minut. Co jakiś czas kontroluj efekt.
4.    Umyj włosy i nałóż na nie odżywkę.
5.    Możesz na tym poprzestać, jeśli efekt Cię zadowoli. Jeśli jednak chcesz uzyskać nieco chłodniejszy odcień, wykonaj tonowanie włosów. 
6.    Możesz też nałożyć na rozjaśnione partie wybrany odcień farby w kolorze blond lub jasnego brązu. 
7.    Podziel włosy na pasma i nałóż na nie kolejny kosmetyk. Następnie wmasuj go i zawiń w folię aluminiową. 
8.    Farbę pozostaw na włosach na czas wskazany przez producenta. Następnie umyj głowę i nałóż odżywkę.

Nie zapominaj też o odpowiedniej pielęgnacji rozjaśnianych i farbowanych włosów. Codziennie nakładaj na nie serum na końcówki, które po tym zabiegu będą wymagały szczególnej pielęgnacji.