Kochamy chodzić na zabiegi pielęgnacyjne do salonów piękności, bo nic tak nie relaksuje, jak dobrze zrobiony masaż twarzy i głowy, ale efekty totalnego odprężenia i nawilżenia skóry niestety nie utrzymują się tak długo, jak byśmy chciały. I chociaż mezoterapia zdecydowanie nie sprawia tak wielkiej przyjemności jak masaż stemplami, musimy przyznać, że rezultat ostrzyknięcia skóry koktajlem witamin i kwasu hialuronowego z nawiązką rekompensuje nam strach przed igłą i (opcjonalnie) kilka siniaków.

Mezoterapia - co to jest?

Mezoterapia to niechirurgiczny zabieg miejscowy polegający na podaniu do skóry właściwej preparatów rewitalizujących, witaminowych lub leków za pomocą drobnych i gęstych nakłuć - tłumaczy dermatolog dr Bartosz Pawlikowski z kliniki Pawlikowski.

Czy mezoterapia twarzy i ciała różni się?

Na dużych obszarach nie wykonuje się pewnych technik mezoterapii (np. tzw. mikrogrudek, czyli śródnaskórkowego podania preparatu, które zarezerwowane jest dla delikatnych miejsc, czyli okolicy oka lub ust)

- mówi doktor Aleksandra Samborska, trener marki Neuvia.

Podczas zabiegów mezoterapii ciała głębokość podawania uwarunkowana jest zastosowanym preparatem oraz problemem - w przypadku cellulitu wstrzykuje się go głębiej niż przy zabiegu na rozstępy.

Preparaty do mezoterapii ciała mają nieco mniejsze stężenie niż te przeznaczone do rewitalizacji twarzy

- dodaje doktor Pawlikowski.

Mezoterapia - co zawierają koktajle do mezoterapii?

Preparaty do zabiegów mezoterapii twarzy, szyi i dekoltu zawierają w swoim składzie głównie kwas hialuronowy i inne indywidualnie dobrane składniki, takie jak: witaminy A, C, E czy substancje czynne pochodzące np. z alg i zielonej herbaty.

Kwas hialuronowy, będący głównym składnikiem koktajli mezoterapeutycznych, jest również związkiem naturalnie występującym w naszej skórze, działa jak gąbka, wiążąc w skórze wodę. Jedna cząsteczka kwasu hialuronowego jest w stanie związać ok. 250 cząsteczek wody. Dodatkowo, dostarczane do skóry przy pomocy mezoterapii witaminy wykazują 100% swojej przewidzianej aktywności. Dzięki bezpośredniej drodze podania witaminy nie utleniają się, a ich ilość wystarcza do spowodowania zakładanych procesów, takich jak: zwiększenie produkcji kolagenu czy hamowanie degenerujących skórę reakcji wolnorodnikowych

- mówi doktor Pawlikowski.

Na ciało wykorzystuje się preparaty zwierające np. DMAE (dimetyloaminoetanol) - to substancja wywołująca efekt mocnego napięcia skóry i liftingu. Zwiększa również napięcie mięśniowe, poprawia jakość skóry, stymuluje fibroblasty do produkcji kolagenu i elastyny, głęboko odżywia skórę. Drugą substancją jest fosfatydylocholina.

Mechanizm jej działania polega na rozpuszczeniu i eliminowaniu tkanki tłuszczowej. Z łatwością przenika przez błony komórkowe do ich wnętrza, a podana w większych ilościach powoduje rozluźnienie struktury błon i w efekcie ich rozerwanie. Po wniknięciu do niej powoduje rozpad nagromadzonych trójglicerydów

- dodaje doktor Pawlikowski.

Czy mezoterapia pomaga w leczeniu trądziku?

Mezoterapia jest z powodzeniem wykorzystywana do leczenia różnych problemów urodowych. Co z leczeniem trądziku zwykłego, trądziku różowatego, cellulitu? Czy te terapie różnią się od siebie?

Przy trądziku, szczególnie gdy obecne są grudki zapalne, nie wykonuje się mezoterapii, by nie przenosić infekcji z miejsca na miejsce. Można rozważyć zabieg przy trądziku różowatym podczas remisji. Wówczas dobrze sprawdzi się mezoterapia z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego, która poprawia jakość skóry w każdym przypadku. Jeśli pacjenci skarżą się na trądzik, zalecam im inne terapie, np. laserem KTP lub Nd;Yag, urządzeniem IPL oraz peelingi – glikolowy, azelainowy. W terapii można też zastosować gojące stany zapalne naświetlania LED

- odpowiada doktor Samborska. W przypadku cellulitu zabiegi mezoterapii należy łączyć z mechanicznym pobudzaniem mikrokrążenia, np. enedermologią, masażem manulanym,  drenażem limfatycznym, falami radiowymi, podczerwienią i karboksyterapią.

Mezoterapia - jak często wykonuje się zabieg?

Każdy zabieg zmienia skórę na lepsze. Ale jeśli chcemy, żeby efekty się utrzymywały, należy go wykonać w serii.

W zależności od produktu i problemu wykonuje się od 3-5 do 7 zabiegów mezoterapii w odstępach co 7-21 dni. Potem wystarczy wykonać zabieg przypominający co 3-6 miesięcy

- mówi doktor Samborska.

Zabieg: Neauvia Hydro Delux czyli mezoterapia skóry twarzy

Zdaniem eksperta: Neauvia Hydro Delux, poza ultra czystym kwasem hialuronowym otrzymywanym z bakterii nie produkującej endotoksyn, ma w składzie hydroksyapatyt wapnia stymulujący fibroblasty do syntezy kolagenu. Same cząsteczki hydroksyapatytu są tak dobrane, by tworzyć jednorodna strukturę i nie przemieszczać się po podaniu preparatu głębiej pod skórę i nie tworzyć nieestetycznych grudek. Dodatkowo, ma w składzie dwa aminokwasy - glicynę i L-prolinę, będące głównym składnikiem budulcowym kolagenu. Poprawa jakości skóry, rozświetlenie i nawilżenie (redukcja zmarszczek) widoczne jest już po pierwszym zabiegu - mówi doktor Samborska.

Zdaniem naszej testerki: Moja skóra raczej nie ma tendencji do zmarszczek, ale po czterdziestce zauważyłam, że grawitacja ma na nią coraz większy wpływ. Ten fakt, i trądzik różowaty w różnych fazach, sprawia, że coraz gorzej czuję się we własnej skórze. Po zabiegach kosmetycznych w tej kwestii nie spodziewam się zbyt wiele, dlatego coraz częściej zamiast z kosmetyczką spotykam się z lekarzem medycyny estetycznej. Tym razem pani doktor Samborska poleciła mi mezoterapię zawierającą hydroksyapatyt wapnia. Mój zaleczony obecnie trądzik nie był przeciwwskazaniem do zabiegu. Po znieczuleniu lekarka bardzo profesjonalnie, szybko, delikatnie i niemal bezboleśnie przeprowadziła mezoterapię. W prezencie i w ramach znieczulenia doktor Samborska usunęła mi z czoła szpecące kaszaki, o których zniknięciu marzyłam od dawna. Po zabiegu, poza kilkoma zaczerwionymi śladami po ukłuciu cieniutką igłą, nie miałam żadnych śladów, za to już po kilku godzinach mogłam cieszyć się wygładzoną i bardziej napiętą skórą. Mam wrażenie, że stan mojej cery z dnia na dzień tylko się poprawia, a inwestycja w ten zabieg zwraca się z nawiązką.

Cena: 1000 zł/zabieg

Gdzie: www.neauvia.pl

Zabieg: mezoterapia okolic szyi preparatem MAGELLAN czyli koktajlem kwasu hialuronowego i witamin

Zdaniem eksperta, specjalisty dermatologa Bartosza Pawlikowskiego: Dzięki hydroskopijnym możliwościom kwasu hialuronowego skóra zostaje wyjątkowo mocno nawilżona na całej głębokości. Utrata jędrności, brak elastyczności oraz nadmierna suchość i wiotkość skóry, mogą być zażegnane w ciągu kilkunastu dni pod wpływem poprawnie dobranej mezoterapii. Uzupełnieniem działania czystego kwasu hialuronowego, może być kompleks zawierający aminokwasy i witaminy oraz kwasy nukleinowe, koenzymy, składniki mineralne i antyoksydanty. Po zmieszaniu i podaniu takiego koktajlu głęboko w skórę, otrzymujemy w krótkim czasie efekt nawilżenia i odżywienia skóry na wiele tygodni.

Ciekawostka: Uzupełnieniem mezoterapii może być kroplówka antyoksydacyjna, np. taka z dużą ilością witaminy C oraz elektrolitami. Podając kroplówkę bezpośrednio po zabiegu, a potem 3 razy w odstępie tygodnia, przyspieszamy wiązanie wody przez preparat podany w mezoterapii i stwarzamy warunki do wzmożonej pracy fibroblastów oraz umożliwiamy skuteczną eliminację produktów przemiany materii - mówi doktor Pawlikowski.

Zdaniem naszej testerki: Jestem szczupłą blondynką o cienkiej i delikatnej skórze, szczególnie wrażliwej i wymagającej odmłodzenia w okolicach szyi. Po 40-minutowym znieczuleniu maścią doktor Pawlikowski sprawnie i szybko wykonał mezoterapię kwasem hialuronowym. To był mój gorszy dzień, jeśli chodzi o wrażliwość na ból, ale mimo to zabieg był całkowicie do wytrzymania. Zaraz po podaniu preparatu z koktajlem, lekarz szybko i sprawnie wzmocnił działanie mezoterapii laserem, co mnie pozytywnie zaskoczyło, przygotowana byłam jedynie na spotkanie ze strzykawką.

Po zabiegu skóra szyi była zaczerwienienia i nieco piekła, jak po całym dniu na słońcu, ale ten efekt utrzymywał się tylko przez wieczór. Następnego dnia podrażnienie ustąpiło, moja cera stała się sucha i zaczęła się goić, bo czułam delikatne swędzenie. Kolejnego dnia zaczerwienienie było prawie niewidoczne. Pełen efekt pojawił się po 2 tygodniach - mam znacznie bardziej napiętą i gładszą skórę na szyi, a poprzeczne zmarszczki Wenus wyraźnie się spłyciły - moja szyja stała się młodsza co najmniej o dekadę.

Cena: 1200 zł/zabieg

Gdzie: klinikapawlikowski.pl

Zabieg: Princess Filler - rewitalizacja, nawilżenie i delikatne wymodelowanie ust

Zdaniem eksperta, doktor Jolanty Wypler z Medical Clinic Revitalife: Preparat zawiera tylko i wyłącznie kwas hialuronowy doskonały do nawilżenia warg i subtelnego ich wymodelowania wolumetrycznego. Po zabiegu należy unikać nadmiernego rozciągania ust, a przez około dwa tygodnie zabiegów stomatologicznych. U pacjentów z nawracającą opryszczką tuż przed i po zabiegu należy stosować leki przeciwwirusowe zaordynowane przez lekarza, na przykład Heviran.

Zdaniem naszej testerki: Od zawsze marzę nie tyle o ustach w stylu Angeliny Jolie, ale przynajmniej o takich, które nie będą wiecznie spierzchnięte, ale pełne na tyle, żeby dobrze wyglądała na nich czerwona pomadka. Próbowałam poprawić je już wielokrotnie, zawsze z mało zadowalającym mnie skutkiem - w najlepszym razie pogłębiała się ich wrodzona asymetria, w najgorszym sprawiały wrażenie pokąsanych przez pszczołę. Kiedy powiedziałam sobie „dość” w temacie modelowania ust, usłyszałam o zabiegu, który jest czymś pomiędzy wypełnianiem a mezoterapią, i znowu zaryzykowałam, i tym razem (nareszcie) był to strzał w dziesiątkę. Przed zabiegiem zostałam bardzo mocno znieczulona specjalną maścią, dzięki której nie poczułam dosłownie nic podczas całego zabiegu. Pani doktor Wypler (która ma doskonałe recenzje w internecie) bardzo uważnie przyjrzała się proporcjom mojej twarzy i zaczęła precyzyjnie modelować usta. Kwasu hialuronowego podała bardzo niewiele, podczas dwóch rozdzielonych dwutygodniową przerwą etapów. Dzięki temu można było dokładnie sprawdzić w których miejscach moje wargi wymagają jeszcze uzupełnienia. Nie obyło się bez kilku siniaków, ale za radą doktor Wypler ukryłam je pod ciemnoczerwoną (moją wymarzoną) pomadką, która na wymodelowanych i nawilżonych ustach nareszcie wygląda dobrze.

Cena: ok 800 zł za ml preparatu

Gdzie: revitalife.pl