Zaskórniki, wągry, zatkane pory - czymś się różnią?

Pory to maleńkie otwory, które każdy z nas posiada na powierzchni skóry. Stanowią ujście dla włosa, sebum oraz potu. Są gładkie i nie wystają poza powierzchnię skóry, a co za tym idzie, nie jesteśmy w stanie ich wyczuć pod palcami. Najszersze pory występują głównie w najbardziej problematycznej części twarzy, czyli w tak zwanej strefie T, ponieważ to właśnie tam wytwarza się największą ilość sebum. Przy nieodpowiedniej pielęgnacji pory mogą się zatykać i w ten sposób powstają zaskórniki.

Zaskórniki, zwane wągrami, są lekko uniesione i możemy je poczuć przejeżdżając palcami po skórze. Charakteryzują się ciemnobrązowym lub czarnym kolorem, gdyż składnikiem sebum jest melanina, która pod wpływem światła utlenia się i zmienia kolor (tak jak na przykład rozkrojone jabłko ciemnieje w kontakcie ze światłem). Zaskórniki powstają w wyniku nadmiernej produkcji łoju oraz niedostatecznego lub niewłaściwego złuszczania naskórka. Dzielimy je na:

  • zaskórniki otwarte – powstają pod wpływem zastoju łoju, a także zakażenia przez bakterie (zwłaszcza Propionibacterium acnes). To właśnie ten rodzaj zaskórników charakteryzuje się ciemną barwą. Oprócz tego, ich cechą szczególną jest wydobywająca się masa rogowo – łojowa. Zaskórniki otwarte mogą stanowić niebezpieczeństwo dla zdrowia, ponieważ istnieje ryzyko, że przekształcą się w ropne torbiele lub wykwity krostkowo – grudkowe.
  • zaskórniki zamknięte (microcomedones) – powstają w następstwie zatkania ujścia gruczołu łojowego przez proliferujące komórki znajdujące się w warstwie rogowej naskórka.

Zobacz też: Jak skutecznie zakryć pory makijażem? Unikaj tych błędów!

Rozszerzone i zatkane pory - jak przeciwdziałać?

Jak zapobiegać powstawaniu rozszerzonych porów i zaskórników? Podstawę profilaktyki stanowi codzienne i dokładne oczyszczanie skóry twarzy. Jednak mycie samą wodą nie wystarczy, a wręcz może pogorszyć sytuację. Zaleca się oczyszczanie dwuetapowe - zarówno rano, jak i wieczorem. Pierwszy etap polega na użyciu olejku do oczyszczania twarzy, najlepiej o lekkiej formule, który przy kontakcie z wodą zamieni się w delikatną emulsję. Następnie sięgamy po żel lub piankę. Aby wzmocnić efekt, na tym etapie warto zainwestować w szczoteczkę soniczną, która skutecznie pomoże pozbyć się rozszerzonych i zatkanych porów. Równie ważne jest używanie kremu nawilżającego z kwasem hialuronowym i picie dużej ilości wody – skóra nawilżana od środka i od zewnątrz produkuje mniej łoju. Należy pamiętać także o zdrowej i zbilansowanej diecie. Aby zapobiegać wągrom, warto unikać takich produktów jak cukier, czekolada, mleko i pikantne przyprawy.

Jak odblokować pory w problematycznych strefach twarzy?

Zatkane pory możesz odblokować na kilka sposobów – w domu, tworząc swoje własne unikatowe mieszanki lub korzystając z gotowych kosmetyków, a także w gabinecie specjalisty. Gabinety kosmetologiczne i dermatologiczne oferują szereg zabiegów, które są w stanie skutecznie poprawić stan naszej skóry. Jednym z najpopularniejszych zabiegów jest peeling kawitacyjny, polegający na oczyszczaniu skóry za pomocą ultradźwięków. Remedium na zatkane pory stanowi również mikrodermabrazja, czyli laserowe usuwanie zaskórników. Coraz większą sympatią cieszy się także jonoforeza, podczas której, przy użyciu prądu galwanicznego, wprowadza się do skóry preparaty o właściwościach złuszczających, antybakteryjnych i przeciwłojotokowych.

Zobacz też: Czy odkurzacz na wągry jest bezpieczny dla skóry? Zapytałyśmy dermatologa

Zatkane pory na twarzy - domowe sposoby

Aby rozpocząć walkę z zatkanymi porami, nie musisz od razu biec do drogerii. Jest wiele domowych, naturalnych i przede wszystkim tanich trików na to, aby poprawić stan skóry bez wychodzenia z domu.

  • tonik aspirynowy – oczyszcza pory i posiada właściwości złuszczające skórę. Do jego przygotowania wystarczy 100 ml wody i 15 tabletek aspiryny, którą niemal każdy z nas posiada w swojej domowej apteczce. Tonik można przechowywać w lodówce nawet przez dwa tygodnie.
  • peeling z ryżu i mleka – biały ryż zalewamy mlekiem i odstawiamy na minimum dwie godziny, tak, aby ryż wchłonął znaczną część płynu i zrobił się nieco bardziej miękki. Całość blendujemy, a powstałą papkę nakładamy na twarz okrężnymi, delikatnymi ruchami. Peeling zmywamy ciepłą wodą, po czym spryskujemy twarz tonikiem. Tonik to bardzo ważny krok w pielęgnacji, ponieważ przywraca skórze właściwy poziom pH.
  • tonik z olejku pichtowego i nafty kosmetycznej – do pojemnika wlewamy 40 ml nafty kosmetycznej i 10 ml olejku pichtowego. Taką miksturą możemy bezpośrednio spryskiwać twarz lub dolać kilka kropel do gorącej wody i zrobić tak zwaną parówkę. Zabieg ten polega na nachyleniu się nad miską z wrzątkiem, szczelnym przykryciu ręcznikiem i pozostaniu tak przez 10 – 15 minut. Aby wzmocnić skuteczność parówki, warto dorzucić do wody kwiat lipy, tymianek, szałwię, pokrzywę, miętę, nagietek lub rozmaryn. Przed zabiegiem zaleca się wykonanie peelingu, który pozwoli złuszczyć martwy naskórek i otworzyć pory skóry.
  • maseczka z żelatyny spożywczej – działa podobnie do popularnych plastrów, które przykleja się na nos. Jak przygotować taką maseczkę? Dwie łyżeczki żelatyny rozpuszczamy w trzech łyżeczkach gorącej wody. Dokładnie mieszamy, aby uniknąć grudek. Ciepłą mieszankę nakładamy na najbardziej problematyczne partie skóry i czekamy aż zastygnie, po czym zrywamy ją zdecydowanym ruchem.
  • maseczka z sody oczyszczonej – soda oczyszczona posiada właściwości antybakteryjne i rozjaśniające. Do przygotowania maseczki potrzebujemy dwie łyżki sody oraz dwie łyżki wody. Składniki należy wymieszać i nałożyć na twarz na około 10 – 15 minut. Ważne, aby zastygniętą masę spłukać ciepłą wodą, ale jednocześnie nie pocierać skóry, ponieważ mogłoby ją to nadmiernie podrażnić.

Kosmetyki na zatkane pory - które wybierać?

Oprócz dokładnego oczyszczania i nawilżania skóry twarzy, kluczowe jest stosowanie odpowiednich substancji aktywnych zawartych najczęściej w peelingach kwasowych lub serach dedykowanych skórze problematycznej. Jeśli borykasz się z rozszerzonymi i zatkanymi porami, w kosmetykach szukaj takich substancji jak kwas salicylowy, kwas glikolowy, retinol czy kwasy AHA i BHA. Pomocna może okazać się także witamina C. Bardzo ważnym elementem pielęgnacji z użyciem kwasów jest codzienne stosowanie kremu z wysokim filtrem przeciwsłonecznym, który chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB.