Fryzury lata 70. to przede wszystkim bardzo duża różnorodność. Na sposób, w jaki kobiety stylizowały swoje włosy wpływała bowiem nie tylko panująca moda, ale także wyznawane przez nie wartości. Obok fryzur będących wyrazem umiłowania hollywoodzkiego szyku można było zatem obserwować zupełnie naturalne, proste fryzury, ale też włosy układane w stylu disco oraz te typowe dla kultury punkowej. Każda kobieta miała więc możliwość swobodnego wyrażania siebie również poprzez stylizację włosów. Jakie cechy charakterystyczne wyróżniały więc kobiece fryzury w tym okresie? Poniżej znajdziecie najważniejsze informacje na temat.

Jakie włosy były modne w latach 70.?

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez (@rosenoraanna)

Fryzury damskie z lat 70. w pewnym sensie popadały w skrajności. Z jednej strony mogliśmy obserwować zamiłowanie kobiet do jak największej objętości. Włosów miało być dużo, aby wyróżniały się one swoją bujnością. W związku z tym królowała stylizacja włosów przy pomocy okrągłych szczotek (tak zwany brushing) oraz ondulacja i mniejsze lub większe kręcenie włosów. Z drugiej strony, wraz ze wzrostem popularności ruchu hippisowskiego mnóstwo kobiet wybierało zupełną naturalność, stawiając na ultra proste, długie włosy, które nie były poddawane żadnym zabiegom stylizacyjnym. Oczywiście nie można też zapominać o miłośniczkach muzyki punkowej, które w większości wybierały krótsze fryzury o nieco ostrzejszym cięciu.

Modne fryzury w tym okresie często charakteryzował też przedziałek na środku oraz grzywka półokrągła lub prosta. U kobiet ceniących sobie bardziej eleganckie stylizacje często pojawiała się też długa grzywka na boki, która również była podkręcana przy pomocy szczotki. Modna stała się w tym okresie koloryzacja włosów, na którą mogło sobie w końcu pozwolić znacznie więcej kobiet. Dominował przede wszystkim platynowy blond, który był uważany za bardzo zmysłowy kolor. Mnóstwo kobiet decydowało się zatem na zmianę swojego wizerunku właśnie poprzez koloryzację.

Fryzury lata 70.: krótkie włosy

Fryzury w Polsce w latach 70. odzwierciedlały trendy panujące na Zachodzie, dlatego w naszym kraju również nie brakowało kobiet, które decydowały się na obcięcie włosów na krótko.

Jednym z bardzo popularnych wyborów w tamtym czasie była między innymi tak zwana fryzura na pazia. Wiele osób kojarzy ją również jako fryzurę obcinaną 'od miski', gdyż równo podcięte włosy sprawiały wrażenie jakby po nałożeniu miski na głowę podcinano kosmyki z niej wystające. Nie trudno więc się domyślić, że podstawowa wersja tej fryzury to gładkie, krótkie włosy z prostą grzywką, które często były też delikatnie podwijane pod spód. Włosy z tyłu były obcinane na bardzo krótko, a często wręcz je podgalano. Taką fryzurę w latach 70. nosiła między innymi aktorka Joanna Lumley.

Innym modnym cięciem na krótkich włosach było strzyżenie typu wedge. Cechą charakterystyczną tej fryzury było to, że włosy z przodu były nieco dłuższe, tworząc grzywkę na bok lub na oba boki, natomiast włosy z tyłu były bardzo krótkie i mocno wycieniowane. Takie asymetryczne cięcie sprawiało, że włosy nabierały objętości, a cała fryzura stawała się nieco bardziej dynamiczna.

W kręgach osób zafascynowanych kulturą punkową dominowały natomiast krótkie fryzury, które charakteryzowało mocne cięcie i efekt zupełnego nieładu. Włosy równej długości lub cieniowane, czy ścinane asymetrycznie były traktowane produktami do stylizacji, dzięki którym stawały się zmierzwione. W efekcie kobiety mogły wyraźnie podkreślić swój buntowniczy charakter i tym samym wyrazić swoje poglądy dotyczące ówczesnego świata.

Fryzury lata 70.: półdługie włosy

Modne fryzury z lat 70. to również stylizacje wykonywane na półdługich włosach. Kobiety miały do wyboru sporo rozwiązań, dzięki którym doskonale wpisywały się w panujące wówczas trendy.

Fryzura na małpę to zdecydowanie jeden z klasyków tego okresu. U nas często nazywana również fryzurą na czeskiego piłkarza, szybko stała się popularna zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet. Jedną z osób, które sprawiły, że cięcie to stało się tak modne była aktorka Jane Fonda. Czym zatem charakteryzowała się ta fryzura? Wszystko kręciło się wokół tworzenia na głowie kolejnych warstw włosów o różnej długości. Włosy na czubku głowy były bardzo krótkie, często miały tylko kilka centymetrów, odstając na wszystkie strony. Po bokach włosy były nieco dłuższe, cieniowane. Ostatnia warstwa włosów z tyłu głowy sięgała już co najmniej ramion. We fryzurach tego typu obowiązkowa była także krótsza lub dłuższa grzywka.

Włosy półdługie były też idealne do wykonywania wszelkiego typu zabiegów, które pozwalały stworzyć na głowie różnej wielkości loki. Bardzo popularnym zabiegiem była chociażby ondulacja, ale kobiety radziły sobie na każdy możliwy sposób, aby zakręcić włosy, dodając im tym samym objętości i lekkości, na przykład w stylu Lyndy Carter grającej postać Wonder Woman w serialu o tym samym tytule. Dla licznego grona kobiet wymarzoną fryzurą było też afro, które spopularyzowała w latach 70. Diana Ross i Donna Summer. 

Fryzury lata 70.: długie włosy

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez (@katiabyrne)

Fryzura z lat 70., która jest najczęściej kojarzona z tym okresem, to przede wszystkim długie włosy. W przypadku ich stylizacji można było stawiać zarówno na elegancję i szyk prosto z Hollywood, jak i na zupełną naturalność, która też była w modzie.

Brushing w stylu aktorki Farrah Fewcett grającej w serialu "Aniołki Charliego" to jeden z klasyków lat 70. Długie, cieniowane włosy oraz grzywka były czesane na okrągłej szczotce, a ich końcówki wyciągano na zewnątrz, dzięki czemu fryzura nabierała objętości. Kobiety po prostu pokochały efekty takiej stylizacji i masowo korzystały z okrągłych szczotek, aby wyglądać jak ich ulubiona serialowa bohaterka.

Jeśli natomiast chcielibyśmy wiedzieć, jak zrobić fryzurę z lat 70. w stylu hippisowskim, recepta na nią jest prosta. Ultra proste, długie włosy z grzywką lub jedynie z przedziałkiem na środku. To wystarczy, aby posiadać jedną z najmodniejszych fryzur z tego okresu. Aby jeszcze bardziej wczuć się w ten styl, stawiający na niewymuszoną naturalność warto na przykład zapleść cienki warkoczyk na jednym boku. Świetnie będzie też wyglądać taka fryzura z opaską na czoło zdobioną kwiatami, koralikami albo piórkami.