Fotografka opublikowała zdjęcie, które poruszyło wszystkich

Fotografka Ashley Duffy w lipcu 2020 roku została szczęśliwą mamą bliźniaków. Jednak jej historia niesie za sobą tragiczne wydarzenie. W 2018 roku kobieta pochowała malutką córeczkę, o której wiadomo, że zmarła w wyniku infekcji. Po narodzinach bliźniaków mama chciała uchwycić na zdjęciu radość z narodzin bliźniąt i tęsknotę za zmarłą dziewczynką. W ten sposób powstała niezwykłą fotografia, która stała się viralem.

Na zdjęciu widać nowonarodzone bliźniaki, pomiędzy którymi leży fotografia zmarłej siostry.

Wiedziałam, że chcę stworzyć obraz, który uchwyci całą trójkę moich dzieci i miłość, którą żywię do każdego z nich - powiedziała Ashley Duffy dla Popsugar.

To niezwykle poruszające zdjęcie rozeszło się po Internecie.

Zobacz także: "Tęczowe dzieci" i ich mamy w niezwykłym projekcie fotografki: historie tych kobiet poruszają

"Zawsze będziemy ją kochać"

Jak wspomina Ashley w wywiadzie "ciąża po stracie dziecka, to niezwykle ekscytujący, ale przerażający okres”, zwłaszcza ciąża bliźniacza. "Odkrycie, że spodziewasz się teraz dwóch żyć zamiast tylko jednego, wzmacnia te uczucia. Mój niepokój był jeszcze większy z powodu pandemii” - dodaje.

O swoim pomyśle na wykonanie takiego zdjęcia, mówi: "Chciałam uchwycić pełen zakres emocji, przez które przechodziliśmy podczas i po mojej tęczowej ciąży."

Mimo że moja córka Finley nie mogła tu być, aby zobaczyć narodziny jej rodzeństwa, chcę żeby wiedziała, że zawsze będzie częścią naszego życia. Jest ich starszą siostrą, naszą pierworodną i zawsze będziemy ją kochać.

Przeczytaj także: Wojciech Bojanowski, dziennikarz TVN opowiedział o stracie dziecka: "Jego serduszko przestało bić. Przeszedłem depresję"

Opublikowany przez Ashley Anną Artistries Wtorek, 21 lipca 2020