„Jeśli miałbyś i miałabyś zapamiętać tylko jedną rzecz z tego e-booka, zapamiętaj to: "Drugie imię feminizmu to życzliwość i troska.” – tymi słowami otwiera się publikacja „Feminizm rozbrojony”, która ma ambicję odczarować mit feminizmu i feministek jako krzykliwych roszczeniowych kobiet nienawidzących mężczyzn. Brzmi obiecująco i tak jest; ebook nie tylko staje na wysokości zadania w temacie łamania stereotypów dotyczących powyższych, ale idzie o krok dalej: okazuje się, czy nam się to podoba czy nie, najpewniej sami jesteśmy feministami! I co ciekawe, wreszcie wiedząc, co to znaczy przyjmujemy to bez buntu, za to z dumą i przekonaniem, że nasza postawa ma głęboki sens.

Sonia Bohosiewicz mocno o nierówności płac: "Panowie, chcemy zarabiać tyle co Wy"

Feministka - kto to jest

I wcale nie chodzi tylko o to, że wiele z nas hasło #metoo zna z autopsji czy bliskiego otoczenia. Jeśli feminizm kojarzy się wam politycznie jako podszyty cynizmem głos nieszczęśliwych kobiet, albo przeciwnie: chcielibyście wreszcie dowiedzieć się, o co w tym wszystkim chodzi i dlaczego ta postawa wcale nie jest zarezerwowana tylko dla kobiet – to zdecydowanie jest coś dla was.

Feminizm - co to znaczy

Tak samo jak dla tych, które zastanawiają się, co można zrobić wychowując synów (i córki zresztą też) w taki sposób, by jako pokolenie mogli funkcjonować w środowisku wolnym od seksizmu, przemocy, za to pełnym sprawiedliwości i równych szans. No i jeszcze jedno: już na pierwszych stronach pada także inne ważne zdanie: feminizm wymierzony jest przeciwko stereotypom dotyczącym płci i seksizmowi, a nie przeciwko mężczyznom! W galerii znajdziecie zacytowane z e-booka najpopularniejsze stereotypy dotyczące feminizmu i feministek, które autorka publikacji Aleksandra Hekert rozbraja dowodząc, że feminizm jest niczym innym, jak zdroworozsądkową postawą hołdującą kilku prostym zasadom: wzajemnego szacunku, poszanowania godności i po prostu bycia fair – wobec siebie i innych.

Darmowy e-book do ściągnięcia w całości znajdziecie TUTAJ.