Aleksandra Żebrowska pokazała bliznę po cesarce

Aleksandra Żebrowska po raz kolejny na swoim Instagramie poruszyła ważny temat. Żona Michała Żebrowskiego zamieściła zdjęcie blizny po cesarskim cięciu, pisząc: "Rodziłyście normalnie? Ja przez gardło". Wpis na końcu opatrzyła uśmiechem. 

Słowa Oli Żebrowskiej wywołały lawinę dyskusji na temat wciąż aktualny: "Cesarka to nie poród", "Cesarka to wydobyciny", "Nie jesteś prawdziwą kobietą, jeśli nie rodziłaś naturalnie". Te raniące słowa my kobiety słyszymy od lat. Najgorsze, że to właśnie matki próbują udowodnić sobie, która jest "lepsza". Oczywiście za te lepsze, mają się rodzące naturalnie.

Wpis Żebrowskiej wywołał lawinę komentarzy, w których kobiety wymieniały się swoimi doświadczeniami. "Urodzili za mnie", "2 razy normalnie (czyli korona albo pomnik mi się należy), no i 2 razy nienormalnie, przez gardło (i po pomnikach)", "Ja przez pączkowanie", "Ja usłyszałam ostatnio ,że nie jestem kobietą bo nie urodziłam naturalnie. Dwa razy w takim razie miałam niespodzianki z kapusty".

Tak jak ja, miałaś wydobyciny. Nasza dzieci nie obchodzą urodzin, tylko wydobyciny. Tak kiedyś usłyszałam od kogoś.

Te komentarze pokazują, że temat wciąż budzi gorące dyskusje, a kobiety rodzące siłami natury, czują się lepsze od innych. Na szczęście nie tak łatwo wpędzić niektóre z nas w poczucie winy. Jedna z mam napisała: "Dwa cesarskie cięcia, inaczej nie byłoby dzieci z nami. Nawet za grosz nie czuje się gorsza. Co więcej jestem dumna, że mając poważną wadę macicy mam dwójkę zdrowych dzieci." I właśnie w ten sposób powinnyśmy myśleć!

Przeczytaj także: Aleksandra Żebrowska bez tabu pokazuje bliznę po cesarskim cięciu: "Nieplanowane, ale da się polubić"

Ola Żebrowska po raz kolejny przełamuje tabu

Nic dziwnego, że Ola Żebrowska ma tak duże grono fanów. Trzeba przyznać, że jak nikt inny potrafi w mediach społecznościowych poruszać tematy bliskie każdej z nas. Urodzenie dziecka to nie tylko fajerwerki, grzecznie śpiący bobas, który pięknie wygląda na zdjęciach. To nieprzespane noce, kolki, problemy z karmieniem piersią, brak czasu dla siebie, a także zmiany w naszym ciele i fizjologii.

Niezwykle ważny temat nietrzymania moczu po porodzie poruszyła w jednym z wcześniejszych wpisów Ola Żebrowska. 

Kto by pomyślał, że w skakaniu na skakance najtrudniejsze będzie trzymanie moczu. Wpis gwiazda opatrzyła hasztagiem "Nie jesteś sama".

Mało która znana osoba tak wprost potrafi o tym mówić na głos. A przecież z tym problemem zmaga się wiele kobiet po porodzie. "Że w tak zabawny sposób można poruszyć tak ważny temat. Uwielbiam!" - doceniły wpis Żebrowskiej Internautki.

Przeczytaj również: Aleksandra Żebrowska postanowiła przełamać tabu. Tego najbardziej wstydzą się kobiety po porodzie. Wsparły ją Paulina Krupińska i Hanna Zborowska