Reklama
W tym roku stawiamy na filmy, które pokazują zmiany zachodzące wokół rodzin i intymnych związków: kulturowe, cywilizacyjne i społeczne. A ich bohaterki i bohaterowie, z początku nieufni, otwierają się na nowe modele bycia w świecie. Odnajdując siłę po pierwsze w samych sobie, po drugie – w nieoczywistych, skomplikowanych, a zarazem fascynujących relacjach, które nakierowują ich na zupełnie nowe doświadczenia.
zaznacza Grzegorz Stępniak, Dyrektor Artystyczny Mastercard OFF CAMERA

Wśród pierwszych ogłoszonych tytułów znalazł się jeden film z Polski – „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”, pełnometrażowy debiut Emi Buchwald.

Bardzo się cieszę z udziału naszego filmu w Międzynarodowym konkursie o Krakowską Nagrodę Filmową Andrzeja Wajdy Mastercard OFF CAMERA! To Festiwal, który od dawna mnie ciekawi, między innymi dlatego, że organizatorzy sprowadzili do Polski kilkanaście lat temu braci Safdie, z ich debiutanckim, ważnym dla mnie filmem „Daddy Longlegs”. Ci twórcy mocno czerpią z mistrza amerykańskiego kina niezależnego, Johna Cassavetesa, którego duch, przede wszystkim w postaci filmu „Cienie” unosił się nad naszym filmem. Błażej Hrapkowicz w relacji z Festiwalu dla Dwutygodnika z 2010 roku, kiedy był tam prezentowany właśnie film Safdie’ch, napisał coś takie-go: „Sukces ilościowy nie oddala jednak pytania o rozumienie pojęcia „kina niezależnego”, którego uściślenie jest wskazane, skoro czyni się z niego hasło przewodnie festiwalu”. Ze słów organizatorów można wnioskować, że zaproponowaną przez nich definicję najzwięźlej wyraża podtytuł jednej z sekcji – „From the gut”. Ten angielski kolokwializm oznacza – w wolnym tłumaczeniu – „z trzewi”, czyli szczerze i bezkompromisowo. Jeśli szczerość i bezkompromisowość są hasłami kina niezależnego również w 2026 roku, to bardzo się cieszę, że nasz film jest jego częścią, bo to wartości, które są mi bardzo bliskie.
mówi reżyserka, nagrodzona już m.in. Paszportem „Polityki”, Orłem 2026 za Odkrycie Roku oraz nagrodą za reżyserię i Złotym Pazurem na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Sprawdź tytuły filmów Konkursu Głównego „Wytyczanie Drogi”:

The Son and the Sea”, reż. Stroma Cairns

Reżyserka serialu „Mood” debiutuje filmem fabularnym – to czarujący i ciepły dramat o dojrzewaniu, który łączy znakomitą ścieżkę dźwiękową z dzikim pięknem szkockiego wybrzeża. Główny bohater filmu, Jonah, jest pogubionym młodym mężczyzną, który lekkomyślnie odpycha od siebie nielicznych przyjaciół. Gdy zostaje przymuszony do wizyty u ciotki cierpiącej na demencję, wyrusza w drogę ze swoim kolegą Lee i w dalekiej szkockiej wiosce poznaje dwóch niesłyszących braci bliźniaków oraz pewnego chłopca. Każdy z nich zmaga się z własnymi trudnościami. Poetycki, a zarazem uderzająco naturalistyczny film traktuje swoich niedoskonałych bohaterów z ciepłem i empatią. Na tle spektakularnych krajobrazów film staje się refleksyjną medytacją o młodości, emocjonalnej kruchości i potrzebie ludzkiej bliskości. „The Son and the Sea” przypomina, że wszyscy zasługują na zrozumienie, cierpliwość i przestrzeń, by odnaleźć siebie.

„Before / After”, reż. Manoel Dupont

Parze głównych bohaterów fabularnego debiutu M. Duponta zależy na poprawie swojego wyglądu. Baptiste i Jérémy postanawiają udać się razem do Stambułu na przeszczep włosów. Ma to być antidotum nie tylko na ich postępujące łysienie, lecz także na kompleksy. To intymne doświadczenie i wspólna wyprawa zbliżą ich do siebie w zaskakujący sposób. Dupont w niemal paradokumentalny, momentami poetycki, ale i dowcipny sposób porusza tematy przemijania, bliskości i brutalnych kanonów piękna. Jego bohaterowie, ukazani na tle pulsującej życiem tureckiej metropolii, odnajdują zdecydowanie coś więcej niż tylko remedium na wypadające włosy.

„Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”, reż. Emi Buchwald

Wchodząca w dorosłość czwórka rodzeństwa próbuje odnaleźć własne ścieżki, nie tracąc przy tym łączących ich więzi. Najmłodszy – Benek – mierzy się z bolesnym odrzuceniem ze strony starszego brata Franka, który dotąd był jego najlepszym przyjacielem. Chłopaka nawiedza także tajemnicza zjawa – Dusiołek – niepozwalająca mu zasnąć i wywołująca napady paniki. Uciekający od rodziny Franek wplątuje się w toksyczny związek, wpada w nałóg i pogrąża się w chaosie. Jego stan budzi niepokój Nastki, siostry bliźniaczki, która sama pragnie miłości i stabilizacji. Najstarsza z rodzeństwa – Jana – pracuje nad projektem artystycznym, który ma przynieść ukojenie nie tylko młodszemu rodzeństwu, lecz także jej samej. Emi Buchwald z dużą czułością, ironią i szczerością opowiada o sile rodzinnych więzi, ale również o potrzebie usamodzielnienia się. Jej film to mocny, nowy autorski głos w polskim kinie.

Treat Her Like a Lady”, reż. Paloma Aguilera Valdebenito

Główną bohaterką filmu Valdebenito jest Sandra, która mieszka ze swymi dwiema córkami i partnerem na przedmieściach Amsterdamu i ledwo wiąże koniec z końcem. Podejmuje się różnych zajęć – między innymi sprząta mieszkania bogatszych i bardziej uprzywilejowanych obywateli największego miasta Niderlandów. Pewnego dnia Sandra dowiaduje się, że jej chłopak ją zdradza i spodziewa się dziecka z inną kobietą. Dodatkowo wisi nad nią widmo niezapłaconych rachunków, groźba eksmisji i przejęcia dzieci przez wadliwy system opieki społecznej. Sandra nie poddaje się i mimo wszystkich tych przeciwności postanawia zawalczyć o siebie i córki. Drugi film fabularny Palomy Aguilery Valdebenito pulsuje życiem, energią i soczystymi kolorami, pomimo trudnych tematów, o jakich opowiada. Film udowadnia, że nawet w desperackich sytuacjach można zachować radość życia i nadzieję na lepszą przyszłość.

„Cotton Queen”, reż. Suzannah Mirghani

Niewielka wioska w Sudanie została wybrana jako miejsce akcji debiutu Suzannah Mirghani. Główną bohaterką filmu jest nastoletnia Nafisa, która dorasta pod silnym wpływem swojej babci. Starsza kobieta nazywana jest królową bawełny i otoczona jest szacunkiem lokalnej społeczności. To właśnie babcia opowiada nastolatce o walkach z brytyjskimi kolonizatorami, ucząc ją tym samym szacunku do tradycji i miejsca, z którego pochodzi. Codzienność lokalnej społeczności zmienia się, gdy do wioski przyjeżdża młody, wykształcony za granicą biznesmen – Nadir. Film Mirghani to wciągająca opowieść o konflikcie tradycji z nowoczesnością oraz jednostki ze społecznością. Obraz łączy w sobie elementy opowieści o dojrzewaniu, komedii i dramatu obyczajowego z postkolonialnym i ekologicznym komentarzem.

„Renovation”, reż. Gabrielė Urbonaitė

Dobiegająca trzydziestki Ilona właśnie wprowadziła się razem ze swoim chłopakiem do mieszkania w typowym środkowoeuropejskim bloku. Para wydaje się szczęśliwa i wiedzie raczej spokojne życie. Wszystko zmienia się, gdy rozpoczyna się uciążliwy remont budynku. Zdarzenie to wystawia związek bohaterów na ciężką próbę, wywracając do góry nogami ich codzienną rutynę. Litewska reżyserka w brawurowy, ironiczny i refleksyjny sposób odsłania uwikłanie pokolenia milenialsów w obietnice lepszego, zachodniego życia, przy równoczesnym, wciąż silnym wpływie postsowieckiej przeszłości. W debiutanckim filmie fabularnym autorka podejmuje problematykę pokolenia, którego doświadczenia wydają się uniwersalne pomiędzy Odrą a Narwą.

Zapraszamy na dziewiętnastą edycję Międzynarodowego Festiwalu Kina Niezależnego Mastercard OFF CAMERA, która odbędzie się w Krakowie od 24 kwietnia do 3 maja 2026 roku. Nie możecie przegapić tego święta kina niezależnego!

Materiał promocyjny Międzynarodowego Festiwalu Kina Niezależnego Mastercard OFF CAMERA

Reklama
Reklama
Reklama