Szkolne wspomnienia - Maria Czubaszek
Jaką uczennicą była Maria Czubaszek? Oto jej wspomnienia.

Z czasów szkolnych pamiętam mało. Im jestem starsza, tym bardziej staram się pamiętać wyłącznie rzeczy miłe, a szkoła do nich nie należała. Nauczyciele wydawali mi się przemądrzali, a uczniowie dziecinni. Stroniłam od jednych i drugich. Dopiero w liceum się zmieniło. Uczęszczali tam młodzi ludzie, niemal wyłącznie płci męskiej. Niektórzy całkiem mili. W rezultacie, będąc z natury osobą towarzyską bez przepychu, już po czterech latach zakolegowałam się z trzema do tego stopnia, że wieczorami chodziliśmy często w pobliskie Aleje Ujazdowskie. Popijając na ławce najtańsze wino marki „Wino” i popalając równie paskudne „Sporty”, rozmawialiśmy o tym i owym. Chyba że ktoś miał akurat pod ręką gitarę i coś zabrzdąkał, i dumkę jakąś zanucił. Albo „Chattanooga Choo Choo”.
Pamiętam spotkanie, które okazało się ostatnim. Otwieraliśmy właśnie wino, kiedy pojawił się Krzysiek, kolega z klasy. Nas od niego odrzucało. Mimo, a może właśnie dlatego, że był podobno synem kogoś ważnego w ważnym Urzędzie. Krzysiek postanowił się przysiąść. Wtedy jeden z naszych coś mu powiedział, drugi coś dopowiedział, a trzeci splunął. Nazajutrz dostaliśmy od dyrektora liceum propozycję nie do odrzucenia. Albo dobrowolnie zmienimy szkołę (pół roku przed maturą!), albo wystawi nam taką opinię, że o studiach możemy zapomnieć. Wolałam nie ryzykować i przeniosłam się do innego liceum. Co nie zmieniło mojej niechęci do lat szkolnych. Uwielbiam piosenkę Staszka Soyki „Cud niepamięci”.
Polecane
„Rodzice na starość odstawili taką szopkę, że głowa mała. Wymyślili śmieszny pretekst, by odebrać mi wspomnienia”
„Zastawiłam w lombardzie wszystko – przeszłość, dumę i wspomnienia. Myślałam, że gorzej być nie może, a jednak”
„Na zjeździe szkolnym spotkałam miłość sprzed 40 lat. Mój ukochany miał tajemnice, o których nawet sam nie wiedział”
„Poszłam do spowiedzi, żeby odpokutować za winy. Ale głos w konfesjonale przywołał grzeszne wspomnienia”
„Matka zmusiła babcię, by nic mi nie zapisała w testamencie. Na koniec odebrała mi nawet dobre wspomnienia”
„Szkolny zjazd po latach był dla mnie jak powrót do przeszłości. Nie sądziłam, że wywróci moje życie do góry nogami”
„Po latach spotkałem sympatię ze szkolnej ławki. Liczyłem na coś więcej, ale nasza relacja nie zdała egzaminu”
„Po Grecji zostały mi tylko wspomnienia i kredyt na 10 tysięcy do spłacenia. Zamiast oliwek i fety jem teraz pasztety”
„Po śmierci taty zostały nam wspomnienia i dług na astronomiczną kwotę. Żyjemy z matką w biedzie i płacimy za jego błędy”
„Myślałam, że teściowa mnie nienawidzi, ale prawda była inna. Gdy poznałam mroczną przeszłość Marii, byłam wstrząśnięta”
„Koleżanka ze szkolnej ławki poślubiła naszego wychowawcę. Przecież to niemoralne i skandaliczne”
„Moja żona mnie zdradziła i to w czasie porodu. Chciałem mieć wspomnienia, a został tylko niesmak”
„Kupiłam pierwszoklasiście plecak z promocji i długopis z dyskontu. Czuję się podle, bo nie stać mnie na szkolną wyprawkę”
„Nie było mnie stać na wyprawkę szkolną dla dziecka. Mój starszy syn wiele zaryzykował, by mi pomóc”
Must-have na zakończenie roku szkolnego: inspiracje na prezenty dla nauczycieli i uczniów
Współpraca reklamowa
Promocja
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 8
Prosto z BBC Proms w Bristolu na Future Festival we Fromborku
Współpraca reklamowa
Co zabrać na wakacje z dzieckiem?
Współpraca reklamowa
Chmiel – zielony bohater urody, zdrowia i smaku
Współpraca reklamowa