Agnieszka Dworczyk i Michał Dworczyk zostali zhakowani

Agnieszka Dworczyk, czyli żona Michała Dworczyka wyszła z cienia męża, po tym, jak hakerzy włamali się na jej skrzynkę meilową oraz konto na Facebooku. "Z przykrością muszę poinformować, że moja skrzynka e-mail została zhakowana przez nieznane osoby. Sprawcami zostały skradzione dokumenty służbowe, które zawierają informacje niejawne i mogą być wykorzystane do wyrządzenia szkody bezpieczeństwu narodowemu RP, a także mogą być wykorzystane jako dowód rzekomej polskiej ingerencji w sprawy wewnętrzne Białorusi". Wpisu nie zamieściła jednak Agnieszka Dworczyk, tylko hakerzy. 

Michał Dworczyk wydał w tej sprawie oświadczenie na Twitterze i zapewnił, że "w skrzynce mailowej będącej przedmiotem ataku hakerskiego nie znajdowały się żadne informacje, które miały charakter niejawny, zastrzeżony, tajny lub ściśle tajny".

Informuję również, że oświadczenie, które zostało opublikowane w mediach społecznościowych na koncie mojej żony jest sfabrykowane i zawiera nieprawdziwe treści.

Wpis zniknął już z facebookowego profilu Agnieszki Dworczyk.

Oświadczenie ministra Dworczyka możecie przeczytać poniżej:

Żona Michała Dworczyka: kim jest Agnieszka Dworczyk?

Agnieszka Dworczyk jest z wykształcenia romanistką, na co dzień zajmuje się nauczaniem języka francuskiego. Swojego przyszłego męża poznała w harcerstwie. Oboje przez wiele lat pełnili funkcję instruktorów w Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej - organizacji skautowskiej, której charakterystycznym rysem jest silne utożsamianie się z wartościami chrześcijańskimi.

Dworczykowie stanęli na ślubnym kobiercu w 2002 roku. Obecnie mają czworo dzieci w wieku od pięciu do piętnastu lat: Marysię, Zosię, Antka i Janka. 

Zobacz także: 

Joanna Klimek: kim jest żona Jacka Kurskiego, z którą były prezes TVP wziął drugi ślub kościelny?

Agnieszka i Michał Dworczykowie: miłość na harcerskim szlaku

Państwo Dworczykowie nigdy nie ukrywali, jak wielką rolę w ich życiu odegrało harcerstwo. Stanowiło dla nich szansę nie tylko na świetną zabawę, lecz także (a może przede wszystkim) na rozwijanie własnych talentów i społecznych kompetencji. Sukces zawodowy obojga małżonków pokazuje, że działalność w tej organizacji - dzisiaj chyba nieco marginalizowanej - nadal może oznaczać udany start w dorosłość.

Harcerstwo kojarzy się przeciętnemu Polakowi z okresem wojennym, kiedy to zastępy młodzieży heroicznie poświęcały życie w czasie powstania warszawskiego. Stosunkowo niewiele osób zdaje sobie natomiast sprawę, że harcerki i harcerze nadal w naszym kraju działają, podejmując wciąż nowe, inspirujące inicjatywy. Każdy młody człowiek, który zdecyduje się dołączyć do ich grona, może liczyć na moc wrażeń i wyzwań. 

Związek Harcerstwa Rzeczpospolitej (ZHR), czyli macierzysta organizacja Agnieszki Dworczyk i jej męża, to jeden z dwóch tego typu podmiotów funkcjonujących na terenie Polski. Tym drugim jest oczywiście Związek Harcerstwa Polskiego (ZHP), założony na początku listopada 1918 roku - a zatem posiadający szacowną, stuletnią tradycję. Obie grupy formacyjne działają w oparciu o podobną strukturę. Różnica między nimi polega na tym, że ZHR kładzie silniejszy nacisk na wychowanie swoich adeptów w duchu katolicyzmu, zachęcając ich do uczestnictwa w nabożeństwach, oazach i pielgrzymkach.

Właśnie z ruchem pielgrzymkowym związani byli przez lata Michał i Agnieszka. Po śmierci papieża Jana Pawła II ich drużyna harcerska wybrała się do Rzymu, aby wziąć udział w uroczystościach pogrzebowych. Warto też zauważyć, że przyjście na świat dzieci państwa Dworczyków nie oznaczało dla nich rezygnacji z dawnych aktywności. Wręcz przeciwnie - rodzice zaczęli dokładać starań, aby podobny styl życia stał się udziałem następnego pokolenia. Świadectwo owych wysiłków stanowią wspólne rodzinne pielgrzymki, relacjonowane przez Michała Dworczyka za pośrednictwem mediów społecznościowych. 

Ukoronowaniem wieloletniej działalności pani Agnieszki w strukturach ZHR-u był jej wybór do władz krajowych Związku w 2006 roku. Współpracowała również przez pewien czas z "Instruktorem", czyli pismem skierowanym do najbardziej zaangażowanych członków organizacji. W przeprowadzanych przez siebie wywiadach próbowała dociekać, jaką rolę ma dziś do spełnienia harcerstwo i jak mogą wyglądać jego losy w perspektywie następnych dziesięcioleci. Wraz z zaproszonymi gośćmi wskazywała na fakt, że współcześni młodzi ludzie nadal potrzebują wrażeń, jakich dostarcza bycie harcerzem. 

To Cię również zainteresuje:

pic.twitter.com/06iWqsdTRy0

Michał Paweł Dworczyk urodził się 22 lipca 1975 roku w Warszawie. Pochodzi z rodziny o silnych patriotycznych tradycjach: jego dziadek - Kazimierz Lenartowicz - walczył m. in. w wojnie polsko - bolszewickiej w 1920 r. 

Dworczyk jest absolwentem historii UW, którą ukończył w 2001 roku. Dodatkowo uzyskał jeszcze dyplom z zakresu studiów wschodnich w ramach Studium Europy Wschodniej UW. Posiadane kwalifikacje pozwoliły mu pełnić od 2005 r. funkcję doradcy premiera ds. polityki wschodniej oraz polonijnej. W l. 2008-2010 Dworczyk blisko współpracował z prezydentem Lechem Kaczyńskim, który powierzył mu stanowisko doradcy ds. Polonii i Polaków za Granicą.

Po kilku latach działalności samorządowej, Michałowi Dworczykowi udało się uzyskać mandat poselski VII i VIII kadencji Sejmu. Począwszy od grudnia 2017 roku, pozostaje w stałej współpracy z premierem Mateuszem Morawieckim, który mianował go na stanowisko ministra - członka Rady Ministrów. 

O Michale Dworczyku zrobiło się jednak w Polsce głośno na długo przed nastaniem jego kariery politycznej. Wszystko za sprawą pewnego włamania, do którego doszło w latach 90. w bloku zamieszkałym przez matkę mężczyzny. Włamywacz dostał się bowiem do piwnicy Dworczyków, w której znalazł skład niewybuchów z czasów II wojny światowej. Okazało się, że kolekcja należała do Michała Dworczyka. Zaszokowany złodziej wezwał policję. Warszawski historyk usłyszał wyrok półtora roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. 

Przeczytaj także: