Zabójstwo Gabby Petito wstrząsnęło światem. Do tej pory nie udało się ustalić dokładnych zdarzeń i okoliczności, w jakich zginęła 22-letnia blogerka. W połowie października koroner hrabstwa Teton, dr Brent Blue poinformował o wynikach sekcji zwłok. Okazało się, że główną przyczyną śmierci Gabby Petito było uduszenie. Dzisiaj na jaw wychodzą kolejne informacje. Czy to przełom w sprawie zabójstwa Petito?

Zabójstwo Gabby Petito: jest przełom w sprawie

Jak podaje Agencja Reutera w środę czasu lokalnego, koroner hrabstwa Sarasota, został wezwany do parku Myakkahatchee Creek na Florydzie, gdzie trwały poszukiwania podejrzanego Briana Laundriego (chłopaka Gabby Petito).

Podczas zorganizowanej dzień później konferencji prasowej, agent Federalnego Biura Śledczego Michael McPherson poinformował, że na miejscu odkryto ludzkie szczątki. Badania stomatologiczne wykazały, że są to szczątki narzeczonego i głównego podejrzanego o morderstwo Gabby Petito, Briana Laundry'ego. Przy zwłokach znaleziono również rzeczy osobiste należące do Briana. Policja zdradza, że chodzi o plecak i osobisty notatnik młodego mężczyzny. Na miejscu wciąż pracują zespoły dochodzeniowe. Część parku została zamknięta dla zwiedzających.

Wcześniej nieopodal parku znaleziono także samochód mężczyzny. Szczątki znajdowały się w obszarze, do którego był utrudniony dostęp. Park nie był otwarty dla osób postronnych. Miejsce, w którym znaleziono zwłoki było wcześniej zalane wodą – poinformowali śledczy.

Najnowsze odkrycie, to zdecydowany przełom w sprawie Gabby Petito. 

Sprawa Gabby Petito: co wiemy o tajemniczej śmierci blogerki?

O tajemniczej śmierci 22-letniej Gabby Petito media poinformowały we wrześniu. Wtedy policja cały czas prowadziła śledztwo, ale na tamten moment wciąż za mało było faktów. Wiadomo było tylko tyle, że w lipcu Petito udała się w podróż kamperem wraz ze swoim partnerem Brianem Laundriem. Para wyruszyła z Florydy na zachód, gdzie w planach było zwiedzanie parków narodowych. Relacje ze swojej podróży zamieszczali w mediach społecznościowych. Ostatni wpis Gabby Petito pojawił się 25 sierpnia. Z ustaleń wiadomo, że pod koniec sierpnia blogerka miała też kontakt z rodziną. 27 sierpnia dziewczyna napisała do matki: "Możesz pomóc Stanowi (dziadek Gabby), cały czas do mnie dzwoni i nagrywa mi wiadomości głosowe."

Później z jej telefonu wyszła jeszcze wiadomość o treści: "W Yosemite nie ma zasięgu". Matka Petito twierdzi, że sms-a nie napisała jej córka. Po tym czasie kontakt się urwał. 17 września rodzina zgłosiła zaginięcie córki.

Od początku tej sprawy cień podejrzeń padał na chłopaka Petito, który 1 września sam wrócił furgonetką do domu na Florydzie. Chłopak od razu wynajął prawnika, a następnie ślad po nim zaginął. Media donosiły, że wyszedł z domu z plecakiem i kierował się do pobliskiego rezerwatu.

Czy odnalezione szczątki ciała należą do mężczyzny? Mamy nadzieję, że już wkrótce policja przedstawi wyniki śledztwa w tej sprawie.