Ilustracje Warszawy na najdroższych apaszkach świata: wspaniałe!
Jan Bajtlik to młody ilustrator współpracujący z domem mody Hermes. Tym razem narysował na najdroższych apaszkach świata Warszawę. Są piękne!

Ilustracje Warszawy na apaszkach Hermes
Pochodzący z Polski Jan Bajtlik od 2016 roku pracuje z domem mody Hermes. Francuski gigant uznawany jest za jedną z najbardziej luksusowych marek na świecie, a jego apaszki mają długoletnią historię. Teraz na najdroższych chustkach świata powstały barwne ilustracje przedstawiające centrum Warszawy z fantazyjnym Pałacem Kultury. Nowa apaszka Hermes z Warszawą nazywa się "Animapolis" i przedstawia rozbuchaną zieleń i fantastyczne zwierzęta, które przejmują Pałac Kultury i typową dla krajobrazu stolicy, kultową Rotundę.
Jak powstają drogie apaszki Hermes?
Niezwykle subtelne i bardzo eleganckie apaszki Hermes powstają w długim procesie, który trwa aż dwa lata. Dość długo jak na 90 centymetrów i 65 gramów jewabiu. Wszystko rozpoczyna się w Brazylii, gdzie pozyskuje się jedwabną nić z 250 kokonów larw jedwabników. Podczas kiedy w Ameryce Południowej przędzie się bazowy materiał, we francuskim Lyonie projektanci uzgadniają temat przewodni wzornictwa na bieżący sezon.
Jan Bajtlik jest jednym z pięćdziesięciu artystów, którzy malują wzory dla dziesięciu apaszek, mających wejść na rynek. Następnie kolej na specjalistę od serigrafii, który rozpina na ramie siatkę z jedwabiu, jedną dla każdego pojedynczego koloru, który pojawi się na chustce. Zazwyczaj apaszki, tak jak te z Warszawą składają się z kilkunastu do kilkudziesięciu barw. Gotowe matryce po farbowaniu wysyłane są do drukarni, gdzie chustka jest zadrukowywana w odpowiedni wzór i kąpana w parze (stąd apaszki są niezwykle miękkie Hermes).
Jan Bajtlik zaprojektował także witryny butiku Hermes w centrum handlowym w Dubaju oraz oprawę graficznej Hermès Fantasty Funfair w tym samym kraju. Prócz chustek projektuje też tkaniny i ceramikę.
Chusta "Animapolis" z rysunkiem Warszawy dostępna jest w dziesięciu różnych wersjach kolorystycznych i kosztuje 395 dolarów, czyli ok. 1500 złotych.
1 z 5

Warszawa na chustkach Hermes
2 z 5

Warszawa na chustkach Hermes
3 z 5

Warszawa na chustkach Hermes
4 z 5

Warszawa na chustkach Hermes
5 z 5

Warszawa na chustkach Hermes
Polecane
„Teściowa przyjechała do Warszawy i chce brylować na salonach. Zapomniała, że słoma wystaje jej z butów”
„Mąż miał pomysł na wspaniałe inwestycje. Szkoda tylko, że zamiast pływać w luksusie utonęliśmy w długach na całe życie”
„Rodzina z Warszawy ma nas za prostaków i traktuje jak ludzi gorszego sortu. Mieszkamy na wsi, ale mamy swoją godność”
„To miały być wspaniałe wakacje w Dubrowniku. Przez jedną osobę czułem się jak w niebie i w piekle jednocześnie”
„Nie stać mnie było nawet na truskawkowy jogurt za 2,49 zł. Wolałam klepać biedę w Warszawie, niż być krezuską na wsi”
„Na stare lata zostałam bogatą wdową z Warszawy. Miałam dość żałoby i na emeryturze szukałam męskiego towarzystwa”
„Za nic nie wyprowadzę się z Warszawy. Mąż może mieszkać na drugim końcu Polski, a ja i tak postawię na swoim”
„Na emeryturze zrobiłam biznes na wynajmie pokoju. Przez moje pielesze przewija się połowa świata”
„Gdy owdowiałam, balkon stał się moim oknem na świat. Siwiejący Adonis z naprzeciwka sprawił, że na nowo rozkwitam”
„Ksiądz palnął coś takiego na naszym ślubie, że nie mogłam powiedzieć – tak. To jedno słowo rozbiło mój świat na kawałki”
„Marzyłem o lepszym życiu, ale wybrałem drogę na skróty. Wystarczyła chwila, a mój świat rozpadł się na kawałki”
„Żona wolała awans w pracy i klitkę w Warszawie, niż sielskie życie na prowincji. Nie wracam z nią do spalin i betonu”
Promocja
Pokazywanie elementów od 1 do 4 z 8
Prosto z BBC Proms w Bristolu na Future Festival we Fromborku
Współpraca reklamowa
Co zabrać na wakacje z dzieckiem?
Współpraca reklamowa
Chmiel – zielony bohater urody, zdrowia i smaku
Współpraca reklamowa