W jakim wieku najmniej lubimy swoją pracę?

Z badania przeprowadzonego przez agencję badawczą Friday wynika, że co piąty pracownik między 35 a 54 rokiem życia jest niezadowolony ze swojej pracy. Dla porównania, wśród pracowników między 18 a 34 rokiem życia z powodu pracy nieszczęśliwa jest tylko co dziesiąta osoba. Dlaczego tak się dzieje? Eksperci podsuwają kilka możliwych wyjaśnień. Często frustracja wynika ze społecznej presji (którą też często sami sobie narzucamy), że do 30 - a później do 35-tki - powinniśmy coś osiągnąć. Jeśli się tak nie dzieje, czujemy rozczarowanie, a stąd prosta droga do wypalenia zawodowego

Poczucie, że praca nas unieszczęśliwia może też wynikać ze zbyt dużej odpowiedzialności w pracy. Wysoka pozycja w firmie oznacza więcej obowiązków i generuje więcej stresu. Do tego często dochodzą obowiązki rodzinne, bo po 35 roku życia większość z nas zdążyła już założyć rodziny i doczekać się potomstwa. To z kolei utrudnia (a często wręcz uniemożliwia) zachowanie równowagi między pracą a życiem prywatnym. Nie bez znaczenia są też zobowiązania finansowe. Część osób po 35 roku życia jest związana kredytami na mieszkanie, samochód i wiele innych dóbr. To również poważna przeszkoda w zmianie pracy, zwłaszcza jeśli ta związana z naszą pasją jest zdecydowanie gorzej płatna. 

Po czym poznać wypalenie zawodowe?

Z tym problemem zmaga się coraz więcej aktywnych zawodowo osób. Czym objawia się wypalenie zawodowe? Przede wszystkim odczuwamy permanentne zmęczenie, zniechęcenie i nie mamy energii do działania. Wbrew obiegowej opinii, nie dotyczy to tylko pracoholików. Przyczyną wypalenia może być bowiem nie tylko nadmiar obowiązków, ale również nieodpowiedni system nagradzania czy brak czasu na odpoczynek. Problemem mogą być też złe relacje z pracownikami i przełożonym albo brak zgodności pomiędzy aktualnym stanowiskiem i ambicjami. Jak odróżnić wypalenie zawodowe od chwilowej chandry czy zmęczenia? Jeśli objawy utrzymują się przez dłuższy czas i nie ustępują po urlopie albo dłuższym weekendzie - pora przedsięwziąć poważniejsze kroki.

Jak radzić sobie z wypaleniem zawodowym?

Zmiana pracy nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem, przebranżowienie nie zawsze jest możliwe - choć jeśli masz taką sposobność, warto się nad tym poważnie zastanowić. Nie chodzi oczywiście o to, by wpaść z deszczu pod rynnę, albo zmienić pracę dla samej zmiany - zwłaszcza, że po 35 roku życia większość z nas ma już bardzo sprecyzowane oczekiwania co do warunków współpracy i zakresu obowiązków. Na szczęście nie trzeba od razu rzucać się na głęboką wodę - i warto zacząć od własnego podwórka.

Eksperci radzą, by przede wszystkim zadbać o dobre relacje z współpracownikami i przełożonym lub zaproponować i wdrożyć jakiś własny projekt. Poczucie odpowiedzialności za coś swojego nie tylko podniesie naszą samoocenę, ale pomoże nam również uporać się z rutyną. Zdaniem ekspertów, pracownicy po 35 roku życia mają bardzo wiele atutów. Udowodnili już, że potrafią współpracować z innymi, a większość z nich ma też spore doświadczenie zawodowe, które może przynieść pracodawcom wiele pożytku. Ważne jest tylko, by umiejętnie je pokazać - a do tego kluczowe są dobre relacje z innymi członkami zespołu. 

--

Źródło: BBC