Sejm odrzucił obywatelski projekt ustawy zaostrzającej prawo aborcyjne Ordo Luris. Odrzucono go większością głosów (352 za), przeciw 58, a 18 posłów wstrzymało się.

Być może na skutek poniedziałkowych protestów albo też przemyślanej i wcześniej przygotowanej akcji łagodzącej, prezes PiS, Jarosław Kaczyński tak skomentował kontrowersyjny projekt wymierzony w kobiety:

"Mamy tu do czynienia z gigantycznym nieporozumieniem. Odnosimy się z najwyższym szacunkiem do tych, którzy podpisali projekt. Doszliśmy jednak do wniosku, że to doprowadzi do procesów, których efekt będzie przeciwny temu, co pani mówiła (przedstawicielka Ordo luris). PiS jest i będzie za ochroną życia i będzie podejmowała w tym kierunku odpowiednie działania, ale o charakterze przemyślanym.”   

Nie wiemy doprawdy jak skomentować tę zmianę zdania. Wiadomo jednak, że prawica pracuje nad własnym projektem ustawy regulującym aborcję. Mówi się, że nowe przepisy będą eliminować aborcję w przypadkach eugenicznych, czyli uszkodzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu.

Biorąc pod uwagę fakt, iż poprzedni przyjęty do czytania projekt Ordo Luris był dużo bardziej restrykcyjny, jest to już jakieś małe zwycięstwo.

ZOBACZ TEŻ:

CZARNY PROTEST. BYŁYŚMY TAM!

5 NAJWIĘKSZYCH PROTESTÓW KOBIET NA ŚWIECIE