Ulubione perfumy Audrey Hepburn – Givenchy L´Interdit

Audrey Hepburn – jedna z najsławniejszych gwiazd na hollywoodzkim firmamencie – uwielbiała perfumy kobiece i eleganckie, ceniąc sobie ich ponadczasowość. Jedną z ulubionych kompozycji Audrey Hepburn były wyrafinowane perfumy Givenchy L´Interdit. Ich autorem był sam Hubert de Givenchy. To on specjalnie dla swojej najwierniejszej klientki, muzy i przyjaciółki w 1957 roku stworzył zapach, który szybko stał się legendą.

 

Dziś na rynku można dostać uwspółcześnioną wersję perfum z lat 50. Perfumy, które nosiła Audrey Hepburn, skomponowano na bazie aldehydów, fiołków i kosaćcu. Nowoczesny zapach Givenchy L´Interdit wykreowany w 2018 roku przez wytrawne „nosowe trio” Dominique Ropion, Anne Flipo i Fanny Bal oparty jest na połączeniu białych kwiatów, paczuli i wetiwerii. Kompozycja otwiera się świeżą bergamotką i delikatnie słodką gruszką, by przejść w nuty serca, gdzie pracują białe kwiaty pomarańczy, jaśminu sambac i tuberozy. Nuta bazy natomiast to wspomniana paczula, wetyweria, amboksan i wanilia.

Tak oto powstała wykwintna kompozycja dla pewnych siebie i przebojowych kobiet, które uwielbiają zapachy niebanalne i odważne. Givenchy L´Interdit ma w sobie siłę, ale też wiele kobiecości i wdzięku, a także sporo ciepła. Natomiast nuta wanilii sprawia, że stają się wspaniałym towarzyszem chłodnych jesiennych i zimowych wieczorów.

Zobacz też:

Perfumy Chanel No. 5 i Marion Cotillard lądują na Księżycu - ten klip poprawił nam dziś nastrój

Perfumy z wanilią - te zapachy rozgrzeją Cię w długie jesienne wieczory

Paryskie perfumy "Emily in Paris". Ulubione zapachy Lily Collins

 

Ulubione perfumy Audrey Hepburn - Guerlain Chamade

Photo: Guerlain

To kolejny kultowy paryski zapach na toaletce Audrey Hepburn. Chamade Guerlain powstał w 1969 roku, a jego autorem był sam Jean-Paul Guerlain, który stworzył kompozycję pod wpływem powieści Francoise Sagana ''La Chamade''. Wielka historia nieszczęśliwej miłości była punktem zapalnym do wykreowania perfum, które na przestrzeni dekad nosiły najsłynniejsze kobiety świata. Wśród nich była także Audrey Hepburn, która doceniła ich kunszt, bogactwo i wyrafinowane piękno.

Chamade Guerlain do dziś zachwyca wielu miłośników perfum, szczególnie tych kochających perfumy vintage. W nucie głowy króluje hiacynt, aldehydy, róża, jaśmin i bergamotka, budując orzeźwiający i bardzo zielony początek. W nucie serca „tańczy” bukiet kwiatów - galbanum, róża, bez, jaśmin, konwalia, a wszystko to doprawione szczyptą orientalnych goździków. W bazie natomiast perfumy opadają balsamem tolu, benzoesem, balsamem peruwiańskim, bursztynem, wetywerią, drzewem sandałowym i wanilią.

Choć mają wiele „temperamentnych” składników, jest w nich sporo delikatności. Układają się blisko skóry i otulają ją „mgiełką” łagodności i ciepła. Klasyk retro, mydlane i bardzo kobiece perfumy, które zagrają na Twojej skórze prawdziwy koncert kobiecości!

Zobacz też:

8 zapachów, które pachną luksusem i bogactwem. Sprawią, że poczujesz się jak milion dolarów!

Ulubione perfumy Audrey Hepburn - Jean Patou Joy

 

Jean Patou Joy na przestrzeni dekad „odurzył” wiele kobiet. Wielką fanką Joy jest m.in. Julia Roberts, ale kochały się w nim także: Jackie Kennedy, Vivien Leigh czy Olivia de Haviland.

Jean Patou Joy to typowo kwiatowy zapach, którego możesz używać o każdej porze dnia i roku. Zapach, który miał swoją premierę w 1930 roku i stał się perfumeryjnym symbolem Złotej Ery Hollywood.

Co sprawiło, że zapach Jean Patou Joy jest tak ponadczasowy i obdarzany niezmienną miłością największych gwiazd? To niezwykła kompozycja o bardzo wysokiej jakości. Perfumy otwierają się przecudną tuberozą, ylang-ylang, różą, brzoskwinią i zieloną nutą. Po kilkunastu minutach zapach przechodzi w nutę serca, gdzie pierwsze skrzypce grają: konwalia, róża bułgarska, jaśmin, korzeń irysa i orchidea. Dolne nuty stanowią cyweta, drzewo sandałowe i piżmo. To zapach bardzo trwały, intensywny, bardzo vintage, pachnący czasami dawnego Hollywood. Piękna karta w historii perfumiarstwa.

Ulubione perfumy Audrey Hepburn - Pierre Balmain Ivoire  de Balmain

Photo: Balmain

Audrey Hepburn była wielką fanką pierwszej, kwiatowo-szyprowej wersji zapachu Ivoire de Balmain Pierre’a Balmaina z 1979 roku. Perfumy były bardzo bogate, a sam autor – Pierre Balmain – uważał, że są kwintesencją kobiecości. W nucie głowy otwierał się aldehydami, rumiankiem, galbanum, aksamitką, asafetydą, dzięgielem, bergamotką, fiołkiem, cytryną i mandarynką. W nucie serca ten złożony zapach przechodził na kolejny poziom poezji, tląc się korzeniem irysa, goździkiem, narcyzem, gałką muszkatołową, pieprzem, różą turecką, irysem, ylang-ylang, jaśminem, konwalią, cynamonem, neroli i maliną. W bazie otulał skórę dębowym mchem, wetywerią, drzewem sandałowym, kadzidłem, paczulą, labdanum, piżmem, fasolką tonka, bursztynem i wanilią. Ivoire de Balmain kochała nie tylko Audrey Hepburn, ale też Greta Garbo.

Obecnie w perfumeriach dostać można nowoczesną wersję legendarnych paryskich perfum z 2012 roku. Jego skład skomponowany przez Michela Almairaca i Jacquesa Flori jest o wiele skromniejszy, ale jest w nim ta sama moc i niepowtarzalne piękno. Perfumy otwierają się galbanum, liśćmi fiołka i mandarynką. W nucie serca tańczą irysem, różą, jaśminem i ylang-ylang, a w nucie bazy opadają wetywerią, cedrem, paczulą i wanilią.

To perfumy bardzo świeże, mydlane i łagodne, ale jednocześnie jest w nich sporo tajemnicy, oryginalności i coś ducha dawnych czasów. Pudrowość miesza się tu z cytrusami, mydlany i świeży zapach z nutą orientalną i zmysłową.

Zobacz też:

Ulubione perfumy Sophii Loren - tak pachnie włoska elegancja!

Ulubione perfumy Lady Diany - była im wierna do samego końca


Ulubione perfumy Audrey Hepburn - Femme Rochas

 

Szypr i owoce w jednym flakonie – tak w skrócie nazwać można perfumy Femme Rochas, które uwielbiała Audrey Hepburn. Zapach powstał w 1944 roku, a twórcą kompozycji był Edmond Roudnitska, który postanowiła połączyć bardzo niebanalne składniki. Perfumy otwierają się śliwką, brzoskwinią, cynamonem, morelą, brazylijskim drzewem różanym, bergamotką i cytryną. W nucie serca przyprawowy goździk i roślina, ylang-ylang, rozmaryn, róża, irys i jaśmin budują swoją skomplikowaną opowieść o eleganckiej, subtelnej i zmysłowej kobiecie. W nucie bazy mech dębowy, skóra, benzoes, bursztyn, paczula, piżmo i wanilia układają się na skórze w orientalny ażur.

Wspaniały zapach do kaszmirowych swetrów, jedwabnych apaszek i złotych naszyjników. To klasyczna woń retro – dostojna, luksusowa, pełna głębi.

Audrey Hepburn kojarzy się nam z kwintesencją kobiecości, delikatności i ponadczasowego piękna, ale – widząc jakie perfumy wybierała gwiazda – mam wrażenie, że był w niej również prawdziwy ogień, szlachetność i siła.

Wspaniałe perfumy Kazar - warto poznać je bliżej!