Ubóstwo menstruacyjne: powstał pierwszy na świecie raport

„Dostęp do środków higieny menstruacyjnej to podstawowe prawo człowieka. Bez niego kobiety i dziewczynki nie mogą żyć z godnością. To oburzające, że dziewczęta na całym świecie nie mają szans na lepszą edukację, a kobiety na pójście do pracy, bo są zbyt biedne, aby mieć okres. Zbyt długo zaniedbywano działania na rzecz rozwiązania tego problemu.” – mówi Dominika Kulczyk, która opublikowała pierwszy na świecie raport dotyczący ubóstwa menstruacyjnego i dołączyła do Foundry– międzynarodowej, elitarnej grupy filantropów. Teraz wspólnie podejmą kroki, żeby walczyć i w najszybszy możliwy sposób poprawić sytuację kobiet i dziewcząt cierpiących z powodu ubóstwa menstruacyjnego.

Międzynarodowa społeczność musi się zjednoczyć i podjąć skoordynowaną aktywność na rzecz kobiet i dziewcząt, które każdego miesiąca muszą wybierać czy kupić jedzenie, czy podpaski – dodaje Dominika Kulczyk.

Z raportu „Krwawy problem. Ubóstwo menstruacyjne: dlaczego i jak musimy je zakończyć”, który jest pierwszym na świecie opracowaniem poświęconym analizie sektora zdrowia i higieny menstruacyjnej (MHH), wynika, że spośród 1,9 mld miesiączkujących kobiet na świecie, około 500 milionów nie może w pełni dbać o higienę podczas okresu.

Jak widać problem jest globalny i do tej pory nie było konkretnych danych na ten temat. W  opublikowanym niedawno raporcie przez Kulczyk Foundation, co piątej Polce zdarza się nie mieć środków na zakup odpowiednich środków higienicznych. 18 proc. badanych przyznało, że nie zawsze może pozwolić sobie na środki do higieny intymnej dobrej jakości, a 6 proc. deklaruje, że często nie starcza im pieniędzy na środki do higieny intymnej.

Do tego dochodzi problem wstydu i tabu na temat miesiączki. Ponad 40 proc. kobiet i dziewczyn wprost mówi, że w rodzinnym domu nie mówiło się o miesiączce, a dla 23 proc. te rozmowy są krępujące. Miesiączkujące dziewczyny ukrywają się, żeby nikt nie zauważył, że mają okres, bo jest to dla nich kłopotliwe i krępujące.

Przeczytaj także: 40% kobiet rezygnuje z zakupu środków higienicznych na rzecz posiłku - jaką skalę ma ubóstwo menstruacyjne w Polsce?

Skutki ubóstwa menstruacyjnego: czy zdajemy sobie z nich sprawę?

Skutki braku dostępu do środków higieny menstruacyjnej są bardzo szerokie, począwszy od skutków zdrowotnych, a szczególnie infekcji układu moczowo-płciowego, a co za tym idzie bólu z tym związanego. Kolejnymi skutkami są te psychospołeczne: piętno i poczucie wstydu, dalej skutki edukacyjne – absencja szkolna i przymusowe porzucanie nauki, aż wreszcie skutki ekonomiczne, czyli ograniczona zdolność do zaangażowania się w pracę zawodową.

O realnych problemach, z jakimi zmagają się chociażby polskie nastolatki, opowiadała nam Emilia Kaczmarek z Akcji Menstruacji. „Dostajemy wiadomości od dziewczyn w stylu: „Wiecie, to jest super, ponieważ ja regularnie pożyczam moim koleżankom podpaski, bo widzę, że używają skarpetek”. Albo pisze do nas nauczycielka, że z innymi nauczycielami robią zrzutkę na środki menstruacyjne i zawsze mają je w-fistki w szufladzie i dają potrzebującym dziewczynom, których nie stać na podpaski.

Cały wywiad przeczytacie tutaj: "Pożyczam koleżankom podpaski, bo widzę, że używają skarpetek"

Fundacja Akcja Menstruacja mocno i skutecznie działa z ubóstwem menstruacyjnym w całej Polsce, organizując między innymi punkty pomocy okresowej, czy umieszczając w szkolnych toaletach pudełka z produktami menstruacyjnymi.

Mamy nadzieję, że nagłaśniając problem i podejmując działania, możemy pomagać dziewczynom i kobietom, które żyją w takim ubóstwie i wstydzą się do tego przyznać.

Apelujemy też, żeby nie czekać na wielkie akcje społeczne, tylko rozejrzeć się wokół i pomagać na swój sposób, swojej koleżance ze szkoły, z pracy, czy przechodząc obok punktu pomocy okresowej, dorzucić kilka sztuk podpasek od siebie.

Wciąż zgłaszają się do nas kolejne szkoły, które chciałyby zorganizować pudełka z produktami menstruacyjnymi u siebie!...

Opublikowany przez Akcja Menstruacja Wtorek, 1 września 2020