Anna Starmach i stylizacja vintage na planie MasterChef

Anna Starmach to jedna z najbardziej znanych i lubianych mistrzyń gotowania w naszym kraju. Jednak okazuje się, że słynna jurorka MasterChefa potrafi nie tylko dobrze gotować, ale też całkiem nieźle się ubrać. Totalnie zachwyca jej najnowsza stylizacja z nagrań do MasterChef realizowanych w Białowieży. Co prawda to zestaw wymyślony przez stylistkę programu, a nie przez samą Anię Starmach, ale z doświadczenia wiem, że jeśli bohaterka nie byłaby skłonna do modowych eksperymentów, z pewnością efekt nie byłby tak ciekawy!

Co urzekło mnie w tym mimo wszystko dosyć prostym zestawie? Doceniam zabawę kolorami – różnymi, modnymi odcieniami zieleni, w tym wyjątkowo modnej mięty. Podoba mi się ultra kobiecość tej stylizacji oraz ukłon w stronę stylu, który osobiście kocham całym sercem, czyli vintage.

Ania Starmach niemal cała na zielono, pięknie komponująca się z zielonymi ścianami zabytkowego dworku, wygląda jak elegancka dziewczyna z lat 40.

 

Szmizjerka w stylu vintage - kobieca, wyszczuplająca, uniwersalna

Szmizjerka z wyraźnie zaznaczoną talią i plisowaną spódnicą doskonale podkreśla kobiece kształty i odsłania zgrabne nogi jurorki MasterChefa. Zwróćcie uwagę, jak ten kolor wspaniale komponuje się i podkreśla letnią opaleniznę!

Tego typu sukienka to idealny wybór na jesienne przyjęcia, uroczyste spotkania z rodzinnym gronie czy nawet jesienne wesele. Ma długie rękawy, więc sprawdzi się nawet przy zimniejszych dniach, a jeśli będzie Ci wyjątkowo zimno, załóż na nią sweter, jak zrobiła Anna Starmach.

 

Modny kardigan na jesień - pastelowy, kaszmirowy, miętowy

I teraz słów kilka o swetrze, który moim zdaniem jest gwiazdą całej stylizacji! Puchaty, mięciutki, w kolorze lodów miętowych jest prawdziwą ozdobą tej jesiennej stylizacji.

Nie martw się, że ma pastelowy kolor, który do tej pory kojarzył Ci się głównie z wiosną czy latem. Pastele w tym roku zostają z nami na dłużej i są prawdziwym kolorystycznym hitem jesieni 2020!

Zobacz też: 7 najmodniejszych swetrów na jesień 2020

Wśród modnych tej jesieni pasteli prym wiedzie właśnie mięta, która wnosi sporą dawkę orzeźwienia do jesiennej garderoby.

Zatem, jeśli chcesz być naprawdę modna tej jesieni, postaw na miętową sukienkę, miętowy płaszcz lub miętowy sweter, jak zrobiła Ania Starmach.

Miętowe ubrania łącz z bardziej wyrazistymi kolorami, stosując color blocking – np. z czerwienią, pomarańczą lub malinowym różem. Możesz też zainspirować się stylizacją Ani Starmach i połączyć jasny miętowy odcień zieleni z zielenią w kolorze butelkowym czy oliwkowym.

Ja jestem totalnie zakochana w kardiganie Ani Starmach. Taki sweter w cieplejsze dni może zastąpić okrycie wierzchnie, a w chłodniejsze stać się jednym z elementów stylizacji.

W przypadku zestawu Ani Starmach jest częścią stylizacji, ale moim zdaniem jest tak piękny, że z powodzeniem zrobiłby furorę połączony np. tylko z jeansami.

 

Buty, które wydłużają nogi - Ania Starmach wybrała czółenka na obcasie w kolorze nude

Warto zwrócić uwagę także na buty, które wybrała Anna Starmach. To beżowe czółenka na obcasie bardzo inspirowane stylem retro. Ich kolor ma ogromne znaczenie! Jeśli chcesz optycznie wydłużyć i wysmuklić nogi, wybieraj obuwie w odcieniach zbliżonych do koloru Twojej skóry. Tę samą zasadę stosuj wybierając np. kozaki na zimę. Jeśli zwykle chodzić w czarnych rajstopach, wybierz czarne botki lub kozaki. Ten mały modowy trik genialnie wydłuża nogi, co zresztą widać w stylizacji Ani Starmach.

Modne fale w stylu vintage i fuksja na ustach

Na deser kilka słów o fryzurze i makijażu, które totalnie podkreśliły vintage’owy charakter całości. Fale inspirowane Złotą Erą Hollywood dodają całości szyku i elegancji, a intensywna fuksja na ustach genialnie kontrastuje z kolorystyką całej stylizacji.

Zatem jeśli szukasz pomysłu na makijaż do zielonej sukienki czy pastelowej stylizacji, postaw na intensywny kolor pomadki – klasyczną czerwień, magentę czy – tak jak Anna Starmach – na radosną fuksję.

Podsumowując, najnowsza stylizacja Ania Starmach przeniosła nas w czasie i sprawiła, przypomniała nam o zielonych sukienkach i sprawiła, że zamarzyłyśmy o mięciutkim i cieplutkim pastelowym kardiganie w stylu vintage. To zdecydowanie nasz must have na jesień 2020!