Tokio 2020: Niemieckie gimnastyczki wystąpiły w strojach, które zaskoczyły wszystkich. Tej rewolucji nie da się już zatrzymać!

Nigdy nie zapomnę tego wrażenia, gdy jako dziecko oglądałam wszystkie możliwe zawody sportowe z moim ojcem, zapalonym fanem sportu i jedyna rzecz jaka przychodziła mi do głowy, to ta, czy tym zawodniczkom wygodnie jest w tych skąpych strojach, które odkrywały znacznie więcej niż męskie uniformy. Wiele lat później widzę kolejne kobiece drużyny, które buntują się przeciwko konwencji igrzysk, nawet za cenę kar finansowych czy dyskwalifikacji i wiecie co? Czuję dumę - dla takich chwil warto żyć!

Niemiecka drużyna gimnastyczek: Sarah Voss, Pauline Schaefer-Betz, Elisabeth Seitz i Kim Bui odmówiły występu na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio 2020 w skąpych strojach, do których byliśmy przyzwyczajeni. Tym samym dołączyły do teamu norweskich zawodniczek piłki ręcznej, które zdecydowały się na wielką modową rewolucję podczas Igrzysk w Tokio. 

"Chcemy być wzorem do naśladowania, aby wszyscy mieli odwagę podążać za nami”, powiedziała w wywiadzie niemiecka gimnastyczka, Sarah Voss.

Niemiecka drużyna gimnastyczek na czele tekstylnej rewolucji: Co wydarzyło się w Tokio?

Podczas niedzielnych kwalifikacji na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio niemiecka reprezentacja kobieca w gimnastyce zdecydowała się nosić kombinezony zakrywające całe ciało. Ich decyzja to demonstracja wolności wyboru i zachęcanie kobiet do noszenia tego, w czym czują się komfortowo. Niemki zdecydowały się na spektakularne, ale zakrywające niemal całą powierzchnię ciała, czerwono-białe uniformy, które są kombinacją trykotu i legginsów sięgających do kostek.

„Kiedy stajesz się kobietą, dość trudno jest przyzwyczaić się do nowego ciała. Chcemy, aby każdy czuł się komfortowo i pokazujemy wszystkim, że mogą nosić, co chcą i wyglądać niesamowicie, czuć się niesamowicie, niezależnie od tego, czy jest się w długim, czy w krótkim trykocie”, powiedziała Sarah Voss.

21-letnia zawodniczka dodała, że decyzja zespołu, co do olimpijskich strojów, ma na celu przeciwdziałania seksualizacji sportu.

Molestowanie seksualne i nowe protokoły bezpieczeństwa: co stało się początkiem zmian w świecie sportu?

Decyzja niemieckiej kadry kobiecej spotkała się z ogromnym entuzjazmem kobiet na całym świecie, w tym także sportowych konkurentek gimnastyczek.

„Myślę, że to naprawdę fajne, że mają odwagę stanąć na tak ogromnej arenie i pokazywać dziewczynom z całego świata, że możesz nosić, co chcesz”, powiedziała norweska gimnastyczka Julie Erichsen.

Punktem zapalnym i początkiem zmian w świecie sportu stały się ujawnione w ostatnich latach afery molestowania i wykorzystywania seksualnego i fizycznego sportsmenek, co skłoniło do wprowadzenia nowych protokołów bezpieczeństwa. Do tej pory mniej skąpe trykoty były dozwolone jedynie ze względów religijnych. Jesteśmy więc świadkami wielkich zmian w świecie sportu - mamy nadzieję, że nie tylko na tym polu.