IKEA wywołała prawdziwą burzę. Hejt leje się hektolitrami. Poszło o tęczową wycieraczkę

Ponad 900 komentarzy w ciągu godziny – to efekt jednego zdjęcia, które wywołało prawdziwą „tęczową lawinę” na oficjalnym profilu sklepu IKEA.

- Gościnność mamy przecież w genach – pisze IKEA i wrzuca fotografię z wycieraczką pod drzwi w kształcie kolorowej tęczy. Produkt, który pochodzi z najnowszego katalogu IKEA 2021 wywołał ogromne zamieszanie i trudno się temu dziwić. Jak na gościnność szwedzkiego koncernu zareagowali polscy użytkownicy Facebooka? Jest wiele osób, które biją brawo i są zachwycone pomysłem IKEI:
 

- Brawo Ikea, Ikea nigdy nie zawodzi – piszą internauci.

- Wasz real time marketing jak zawsze geniusz – czytamy dalej.

- Super. Szacunek należy się każdemu – pisze ktoś inny pod „tęczowym postem” i dodaje, że zamierza właśnie wymienić matę.

Choć post z tęczową wycieraczką cieszy się ogromnym zainteresowaniem, wiele osób krytykuje pomysł IKEI. Liczba hejtujących jest powalająca!

- Mam taką, świetnie się nadaje do wycierania kaloszy z gnoju – pisze jeden z hejterów.

- Taki czarny humor - dodaje ktoś inny, zwracając uwagę na to, że wycieraczka do butów w kształcie tęczy to może nie najlepszy pomysł.

- Super, teraz czekam jeszcze tylko na papier toaletowy – dorzuca ktoś jeszcze, a fala nienawiści rozlewa się na Facebooku IKEI niczym wody biblijnego potopu.

Gościnność mamy przecież w genach.

Opublikowany przez IKEA Środa, 12 sierpnia 2020

Zobacz też: ZAGRANICA PISZE O ARESZTOWANIU MARGOT

IKEA - wycieraczka z symbolem tęczy - to tęcza boska czy lgbt-owska?

To porównanie wcale nie jest przypadkowe, bo wielu komentujących nawiązuje do tego, że tęcza to symbol przymierza z Bogiem, o którym więcej przeczytać można w historii Noego. Jednocześnie wiele osób zaznacza, że „tęczowy marketing” szwedzkiego koncernu nie jest chyba do końca trafiony, bo tęcza LGBT to 6 kolorów, a tęcza CHRZEŚCIJAN to 7. Zatem od reklamy wycieraczki do butów, poprzez skrajne poglądy polityczne, aż do religii. Kilka komentarzy również w tej sprawie:

- Trzeba było zrobić sobie 6-kolorowy symbol, a nie boski z 7 kolorami do wycierania butów... A tak w ogóle to firmy trzepią kasę na tej ideologii aż miło, a małe, kolorowe bojówki wciąż wierzą w piękną ideę tolerancyjnej miłości... Nie widząc,że są wykorzystywane, a nie tolerowane i chronione – pisze jeden z internautów.

- Flaga LGBT ma sześć kolorów, "oryginalna" tęcza ma ich siedem. Ale znaczna część osób tego nie wie i na przykład torebkę czy koszulkę w kolorach prawdziwej tęczy zinterpretuje jako LGBT, co widać po treściach licznych komentarzy pod tym postem. Reklama zawiera oczywiście ukryty, ale wiadomy podtekst, ale w razie czego sklep bezproblemowo odeprze wszelkie zarzuty, bo przecież to kolory tęczy. Sprytnie – pisze ktoś inny.

- Dla mnie piękna tęcza i tyle. Każdy widzi co chce: 1. LGBT 2. Przymierze Boga z ludźmi – czytamy pod postem IKEI.

- Piękny kompromis, inni się zachwycą, a normalni wytrą buty. Rewelacja! – podsumowuje ktoś na Facebooku, wyznaczając jeszcze inny kierunek w interpretacjach tęczowej maty IKEA. Mianowicie, wycieraczka to nie jest najszlachetniejszy przedmiot w naszym domu. Co to oznacza? Zdaniem internautów albo IKEA obraża osoby LGBT, albo Boga. Na dwoje babka wróżyła…

- Moim zdaniem strzał w kolano. Jak wytrę w taką wycieraczkę ubłocone buty i ktoś to zobaczy posądzi mnie o dyskryminację. Z drogiej strony można wycierać buty w "tęczę " do woli... przecież to wycieraczka. Produkt i kampania słaba – czytamy dalej.

IKEA wycieraczka z tęczą - genialny chwyt marketingowy czy przejaw pinkwashingu?

Są też tacy, którzy uważają, że tęczowa mata to kolejny przykład  pinkwashingu, czyli przyklejania się do ideologii LGBT w imię finansowych zysków i nie wierzą, że idzie za tym coś więcej niż chęć zdobycia pieniędzy na „tęczowym wizerunku”.

- Najważniejsze że biznes się będzie kręcił – czytamy pod postem, i rzeczywiście się kreci, bo komentujący zwracają uwagę na to, że to jeden z najbardziej popularnych produktów ostatnich dni w IKEI, który sprzedaje się jak świeże bułeczki, lub (bardziej adekwatne) jak świeże hot dogi z IKEI.

Zobacz też nasz nowy cykl: #NIEKOCHAMINACZEJ - ANIA: BOJĘ SIĘ, ŻE NIE DOŻYJĘ WŁASNEGO ŚLUBU

Tęczowa wycieraczka z IKEI, czyli tęcza przed burzą

Widząc, ile zamieszania wywołała jedna „tęczowa wycieraczka”, nie mamy wątpliwości, że tęcza to jeden z najbardziej kontrowersyjnych symboli ostatnich lat. To zadziwiające, to zaskakujące i to… smutne. Doskonale podsumowała to jedna z internautek pod postem IKEI:

- Jestem biologiem. Cały czas zastanawiam się jak doszło do użycia prostego zjawiska fizycznego rozszczepienia światła białego i uwikłania tego zjawiska w jakiekolwiek poza fizyczne sprawy i sprawki – pisze badaczka.

Tak oto popularne zjawisko  atmosferyczne nabrało nowych znaczeń. Określa człowieka zanim jeszcze wypowie jakiekolwiek słowo. W Polsce – jak widać na przykładzie postu IKEI - kolorowa tęcza, która była do tej pory znakiem końca burzy, stała się symbolem jej niechybnego nadejścia... Pamiętaj, wrzucić tęczę na swój profil na Facebooku, spodziewaj się grzmotów!

P.S. A tak swoją drogą, czy my, Polacy nie jesteśmy najbardziej gościnnym krajem na świecie? Coś tu mi nie gra, bo w końcu podobno "gościnność mamy w genach"...

Zobacz też: Najnowszy katalog IKEA 2021 - zobacz, co znajdziesz w środku?