Porady wideo włoskiej babci to hit mediów społecznościowych

W tych trudnych dla całego świata, a zwłaszcza dla Włoch czasach, kiedy szaleje epidemia, tamtejsze szpitale są przepełnione, a towarzyscy Włosi zmuszeni pod groźbą kary grzywny do pozostawania w izolacji we własnych domach - kraj musi sobie jakoś radzić z podnoszeniem morali. Ostatnio włoskie społeczności sąsiadów m.in. w Neapolu umawiają się na balkonowe koncerty i śpiewy, co dodaje otuchy i pokazuje im, że nie są w tej strasznej sytuacji sami. Przepiękne, wzruszające wykonania włoskich hitów, odśpiewany z całą siłą amatorskich gardeł narodowy hymn to pokaz solidarności i towarzyskości, jakiej nie widział jeszcze świat. W tym tygodniu w sieci pojawił się też filmik z włoską babcią, która daje całemu światu za pośrednictwem Facebooka wideoporady jak dbać o siebie w czasach epidemii. Starsi Włosi są w najbardziej zagrożonej grupie ryzyka, wirus jest dla nich najgroźniejszy z racji wieku i innych przypadłości, a włoskie społeczeństwo jest przecież jednym z najstarszych w Europie (nic dziwnego, do końca życia nie rezygnują ze spotkań z przyjaciółmi, dobrego jedzenia, słońca). 

Tym bardziej podnoszące na duchu jest wideo z włoską babcią, która pełna energii i z humorem opowiada w kilku krokach czego absolutnie nie powinno się robić w czasach zarazy i jak poprawnie np. myć ręce. W krótkim czasie wideo z przemawiającą starszą panią udostępniło ponad 220 tysięcy internautów na całym świecie, a wyświetlono je ponad 7 milionów razy. 

Jakie porady ma starsza pani z Włoch dla internautów?

"Musisz myć ręce! Odkrycie Ameryki? Tyle razy ci o tym mówiłam: 'Umyłeś ręce?', i wcale nie przez koronawirusa, tylko zawsze. 'Myłeś ręce?'. 'No, idź umyć ręce'”., zaczyna swój przewodnik starsza pani.

"'Kiedy kichasz, kichaj w rękaw'. Nie, to też nie przez koronawirusa, to kwestia kultury. Ile razy ci mówiłam: 'Zasłaniaj buzię ręką, jak kichasz'. A teraz mówię: 'Zasłaniaj łokciem'. Chcesz kichać w kolano? Może być nawet i w kolano. Tak jest bardziej cool. Apsik! Widzisz, jak fajnie?"  pyta i przy okazji demonstruje kichnięcie w zgięcie łokcia babcia. 

Ma też kilka porad bardzo właściwych a jednocześnie z przymrużeniem oka:

"Przez jakiś czas musimy unikać buziaczków i przytulasków, bo mówią, że są niebezpieczne. Nic nie poradzimy. Więc od teraz, kiedy się widzimy, zamiast całowania i ściskania puszczamy sobie oczko i mówimy: 'Witaj, ciociu Marysiu!'". 

„A, i nie dotykamy się. Jak przyjdziesz, zapytaj babcię, czy coś jadła, dodaj, że wygląda na zmęczoną. I co, podoba wam się? No to robimy"., dodaje Włoszka.

W wideo padają też ważne przekazy dotyczące innych narodowości i apel o tolerancję dla innych nacji:

Nie dyskryminujemy mniejszości, bo koronawirus. Wiemy sami, jak to jest być dyskryminowanym, więc chyba nie chcemy być teraz tymi, którzy dyskryminują? Dzisiaj wirus jest winą Chińczyków, a może Afrykanów. Zapamiętaj sobie, wirus przeminie, ale dyskryminacja zostanie! Nie ma na nią szczepionki".

Włoska gospodyni opowiada też o swoich wnukach, podpowiada co robić w domu przez 14 dni kwarantanny, a na samym końcu wideo zwraca się do swoich rodaków i pokazuje, że można i należy sobie pomagać. Choćby nawet dzieliła ich znaczna odległość. 

"Moi przyjaciele z północnej Italii, migranci z południa albo i nie, nie panikujcie. Jeśli supermarkety będą już świecić pustkami, jesteśmy tu i wyślemy wam paczki, bo wszyscy jesteście dla nas jak rodzina. Jesteś imigrantem? Wyślę ci paczkę. Jesteś z południa? Też wyślę ci paczkę. Jesteś Chińczykiem? Nic z tego. Haha, żartuję! Karnawał jest! Jesteś Chińczykiem? No to dwie paczki dla ciebie!".

Piękny promyk słońca w tym trudnym dla Włoch i świata czasie, nie sądzicie?