Podkład, który nie zapycha porów

Podkłady mocno kryjące zazwyczaj mają to do siebie, że zapychają pory. Mówi się o nich jako "ciężkie" i przeznaczone na szczególne okazje. To przez skład, w którym znajdziemy oleje, silikony i substancje które sprawiają, że produkt jest odporny na ścieranie i wręcz zastyga na twarzy, tworząc kamuflującą maskę. Regularny makijaż takiego typu produktami może nie wpłynąć dobrze na stan cery trądzikowej, lub tłustej: podkłady te ciężko całkowicie zmyć, jeśli dostaną się wgłąb porów mogą, wraz z martwym naskórkiem i sebum, stanowić idealną bazę dla bakterii, a w dalszej kolejności - powodować wypryski i stany zapalne. Całe szczęście na rynku są już produkty, które zwalniają Cię z obowiązku wybierania między porządnym kryciem, a zdrową skórą. Oto i one.

Podkład kryjący Nutridome

Podkład, który dokładnie kamufluje wszystkie małe i nieco większe niedoskonałości cery bez efektu maski. To dzięki zastosowaniu pielęgnujących składników, jak gliceryna, która głęboko nawilża naskórek i sprawia, że fluid błyskawicznie się z nią "stapia". W składzie produktu znajdziemy też mikę - naturalny minerał, który odpowiada za maksymalne wygładzenie i rozświetlenie skóry. Na duży plus działa też jego konsystencja, która przypomina kremowy mus, bardzo przyjemny w aplikacji!

Czytaj też: Ten zielony krem do twarzy maskuje zaczerwienienia i pajączki. Używam go zamiast podkładu

Podkład Clinique Anti-Blemish

Marka Clinique znana jest ze swoich niezwykle skutecznych rozwiązań w walce z trądzikiem. Fluid Anti-Blemish to w zasadzie pewniak dla tych z Was, które mają problem z przetłuszczaniem się cery i regularnym "wysypem". Po pierwsze, jest to produkt bezzapachowy i beztłuszczowy, po drugie ma bardzo lekką, niemal wodną konsystencję, po trzecie - przyspiesza procesy gojenia się obecnych już wyprysków i reguluje wydzielanie sebum. Jednym słowem: trzy razy "tak".

Podkład Diorskin Nude Air

Ulepszona wersja podkładu Diorskin Nude, który dobrze wyglądał o dziwo na absolutnie każdej cerze. Ujędrniał suchą, nie zapychał tłustej, nie warzył się i rewelacyjnie krył niedoskonałości. Nude Air zachowuje te właściwości, lecz jest lżejszy - sam producent nazywa określa go mianem "serum". 

M.A.C Studio Waterweight

Wodno-żelowa konsystencja podkładu nie obciąża skóry, za to błyskawicznie ją nawilża i rozświetla. Tu krycie nie jest tak mocne jak w przypadku poprzedników, ale śmiało możemy zbudować je warstwowo. Podkład jest wyposażony w wygodną pipetę, dzięki czemu korzystanie z niego pozostaje maksymalnie higieniczne, co jest bardzo ważne szczególnie w przypadku cer skłonnych do wyprysków.   

Zobacz też: 5 bestsellerowych podkładów na jesień. Zapewniają naturalny efekt "drugiej skóry"

La Mer The Soft Fluid

Tak, "to" La Mer produkuje również kosmetyki kolorowe i uwierzcie - są na prawdę świetne, choć wiemy, że ceny powalają. Skincolor Soft Fluid, podobnie jak kremy La Mer, zawiera opatentowany kompleks Miracle Broth z ekstraktami z fermentowanych wodorostów i innych darów morskich głębin, które nawilżają i regenerują skórę. Fluid wygodnie się rozprowadza i jest bardzo trwały.