10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Światowa Federacja Zdrowia Psychicznego ustanowiła to święto, aby zwrócić szczególną uwagę na zagadnienia dbania o zdrowie psychiczne, przeciwdziałania stygmatyzacji osób cierpiących na choroby psychiczne, potrzebę zmian w regulacjach prawnych oraz potrzebę zmian w opiece medycznej osobom z zaburzeniami psychicznymi i ich rodzinom i promocję zdrowia psychicznego.

Bardzo duża część dolegliwości fizycznych jest w jakiś sposób powiązana z psychiką. Osoby prowadzące satysfakcjonujące życie, rzadziej chorują i szybciej powracają do zdrowia. Dlatego tak kluczowe jest optymistyczne spojrzenie na świat. Nasza kondycja psychiczna zależy od wielu czynników. Z jednej strony od tego co jest na „tu i teraz”, czyli jak wygląda nasze życie rodzinne, nasze bliskie relacje i życie zawodowe, ale często powiązane jest to z warunkami w jakich się wychowywaliśmy. Na to, jak radzimy sobie w dorosłym życiu wpływ miało bowiem to, jak nauczyliśmy się tego życia w naszej rodzinie.

Dla dziecka całym światem jest najpierw dom rodzinny, a więc to, jak w ramach relacji z rodzicami, rodzeństwem i dziadkami, kształtowały się nasze sposoby radzenia sobie w każdej nowej sytuacji. W miarę jak dorastaliśmy uczyliśmy się od nich albo w kontakcie z nimi, jak powinniśmy postępować i dopiero z czasem punktem odniesienia dla tych wzorców stawał się cały świat. Jeżeli te wzorce były „zdrowie”, a więc konstruktywne, wejście w dorosłe życie było wyzwaniem, ale wyposażeni w dobrze spakowany „plecak umiejętności życiowych” nabytych w pierwotnych relacjach, spokojnie dawaliśmy radę. Jeżeli jednak w domu było wiele deficytów, to w plecaku nie tylko nie mieliśmy dobrych przykładów, ale jeszcze z tym niedosytem musieliśmy radzić sobie sami i uczyć się tego zupełnie samodzielnie. Nie mamy wpływu na dziedziczenie, ani doświadczenia z dzieciństwa, ale na to, jak żyjemy dziś wpływ mamy. Taki dzień jak dziś o tym właśnie nam ma przypominać.

Człowiek o zdrowej psychice jest ogólnie raczej zadowolony ze swojego życia. Dba o siebie: o wygląd i porządek wokół siebie. Ma poukładane wszystkie główne sprawy tkj. życie zawodowe, bliskie relacje. Nie jest oczywiście wszystko idealnie, ale tak jak jego mieszkanie, gdzie wszystko raczej ma swoje miejsce i nie ma tam bałaganu, tak i w pozostałych obszarach życia jest on raczej opanowany i spokojny. Niezależnie od temperamentu jaki posiada. Żyje w balansie pomiędzy pracą, a przyjemnościami, a plany do jakich dąży maja swoje jasne granice. Potrafi cieszyć się drobnymi sprawami i codzienną chwilą. Jego relacje są satysfakcjonujące, dba o siebie, ale także swoich bliskich. Zdrowa psychicznie osoba potrafi także zrezygnować z przyjemności jeżeli ich koszt byłby zbyt wysoki. Zdrowa osoba funkcjonuje dojrzale, a więc potrafi rozróżnić potrzeby od pragnień i dba o to, by jednych nie porzucać na poczet drugich.

Osoba zdrowo funkcjonująca jest otwarta na świat i poglądy innych ludzi. Potrafi stawiać granice i sobie i innym, ale także modyfikuje swoje przekonania, jeżeli okazują się błędne. Podstawą balansu życiowego jest optymizm i niedoskonałość, a nie perfekcja, bo jesteśmy ludźmi, a nie robotami. Człowiek w dobrostanie psychicznym dużo łatwiej radzi sobie z trudnymi sytuacjami, z ograniczeniami zewnętrznymi i ma większą motywację do samorozwoju.

Hasłem tegorocznych obchodów Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego jest „Promocja zdrowia psychicznego i zapobieganie samobójstwom”. Dr. Alberto Trimboli, przewodniczący World Federation for Mental Health (WFMH) Trimboli podkreśla w 2019 roku, że samobójstwu można zapobiec oraz można go uniknąć, dlatego wszystkie nasze działania, także w zakresie prawnych rozwiązań powinny koncentrować się na ich zapobieganiu. Dr. Devora Kestel w swoim wystąpieniu z okazji tegorocznego Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego przypominała, że co 40 sekund ktoś traci swoje życie z powodu samobójstwa. Oznacza to, że rocznie 800 000 ludzi na całym świecie skutecznie odbiera sobie życie. Obecnie samobójstwa są drugim powodem śmierci młodych osób pomiędzy 15., a 29. rokiem życia na całym świecie. Nie bez znaczenia jest od lat zauważany kryzys w relacjach międzyludzkich.

Zarówno stan nasz, jak i naszych bliskich zależy od kondycji psychicznej. Człowiek jako istota społeczna potrzebuje innych ludzi i bezpośrednich interakcji społecznych, kryzys ten wydaje się kwestią kluczową w aspekcie zdrowego funkcjonowania całego społeczeństwa. Dzisiejszy dzień może więc będzie okazją do refleksji na temat naszej satysfakcji życiowej. Czy jestem zadowolony z życia jakie prowadzę? Jak czują się moi bliscy? Czy jest coś ci mi utrudnia we mnie, osiągnięcie tego wewnętrznego spokoju i co ja w tej kwestii mógłbym zrobić inaczej by tak było.

Autor: Karolina Jarmołowicz - psychoterapeuta i socjolog z Ośrodka CENTRUM, ekspert portalu znanylekarz.pl