Idealne serum nawilżające?

Znak zapytania to nie przypadek - bo również pośród kosmetyków do pielęgnacji nie ma ideałów, to raczej kwestia tego, z jakim produktem Twoja skóra „poczuje cza-czę”. Wiemy jednak, że są pewne substancje, które mają naukowo potwierdzone działanie nawilżające, a jedną z nich jest oczywiście nasz ulubiony kwas hialuronowy i to właśnie jego powinnyśmy szukać w składzie serum, które ma napoić, ujędrnić i ożywić skórę. Kwas hialuronowy to wbrew pozorom substancja łagodna, która występuje naturalnie w skórze, stawach, tkance łącznej i ciele szklistym oka. Mimo swojej nazwy ma odczyn obojętny i znany jest ze swoich właściwości higroskopijnych, co oznacza, że potrafi wiązać duże ilości wody. Przy odpowiedniej wielkości cząsteczki (wyróżniamy kilka rodzajów kwasu hialuronowego), jest w stanie tę wodę przetransportować wgłąb naskórka, co czyni go bardzo popularnym składnikiem kosmetyków nawilżających. Takimi składnikami (nazywamy je humektantami) jest też między innymi gliceryna i mocznik.

Melo - ultranawilżające serum z kwasem hialuronowym

Serum melo zawiera aż dwa silne humektanty: mocznik i kwas hialuronowy. Ma żelową konsystencję i kwas mlekowy w składzie, dlatego jest idealne do pielęgnacji skóry trądzikowej i tłustej, którą niełatwo nawilżyć bez dodatkowego obciążenia (i zapchania porów). Kosmetyk ma certyfikat Cruelty Free nadany przez PETA i 97% składników pochodzenia naturalnego. 

Miya - serum nawilżające z potrójnym kwasem hialuronowym

Serum polskiej marki, które zawiera 2% kwasu hialuronowego o różnych wielkościach cząsteczki (dzięki czemu działa na różnych poziomach naskórka), witaminy i minerały, a także substancje kojące skórę. To serum to pielęgnacyjny pewniakktóry „nie pokłóci się” z innymi składnikami aktywnymi i zapewni skórze odpowiedni poziom nawilżenia. 

La Roche-Posay - Hyalu B5

Coś dla fanek i fanów dermokosmetyków - serum z kwasem hialuronowym i witaminą B5, która ma właściwości łagodzące i wspomaga regenerację naskórka. Formuła kosmetyku jest bardzo przyjemna, nie pachnie (może trochę aptecznie) przypomina żel i błyskawicznie się wchłania, pozostawiając skórę zdrowo błyszczącą i napiętą. To serum sprawdza się świetnie w zestawieniu z mocniejszymi składnikami aktywnymi, mamy na myśli wysokie stężenia witaminy C, kwasy złuszczające czy retinol - koi skórę i niweluje uczucie pieczenia.

Clarins - Hydra Essentiel

Dwufazowe serum, które nie tylko intensywnie nawilża (tzw. formuła "gąbka" - dzięki której skóra lepiej wchłania wodę), ale też zabezpiecza skórę przed utratą wody. Świetnie sprawdzi się w przypadku cery suchej i ściągniętej, błyskawicznie przywraca komfort, koi i wyrównuje koloryt. Zawiera wyciąg z żyworódki i aktywator kwasu hialuronowego, który pobudza skórę do jego produkcji. Nie zawiera silikonów i nie zapycha porów.

OnlyBio - Serum nawadniające Bakuchiol&Skwalan

Nie samym kwasem hialuronowym skóra żyje, zwłaszcza jeśli jej posiadaczka jest fanką kosmetyków naturalnych i amatorką nowinek świata beauty. Serum OnlyBio swoje nawilżające właściwości zawdzięcza skwalanowi z oliwek i bogatej w minerały wodzie lodowcowej, dodatkowo zawiera też bakuchiol czyli roślinny „odpowiednik” retinolu. Serum pozostawia skórę miękką, sprężystą i działa bardzo orzeźwiająco, a w dodatku ma certyfikat COSMOS NATURAL.

Co z kosmetykami nawilżającymi, które nie mają żadnego humektantu w składzie, czy to oznacza, że nie spełniają swojej funkcji? Nie do końca - mogą to być substancje pośrednio nawilżające, czyli zapobiegające utracie wody z naskórka przez utworzenie na nim warstwy okluzyjnej, lub wzmocnienie płaszcza hydrolipidowego skóry. Takimi składnikami mogą być na przykład oleje naturalne.