Idealne serum nawilżające?

Znak zapytania to nie przypadek - bo również pośród kosmetyków do pielęgnacji nie ma ideałów, to raczej kwestia tego, z jakim produktem Twoja skóra „poczuje cza-czę”. Wiemy jednak, że są pewne substancje, które mają naukowo potwierdzone działanie nawilżające, a jedną z nich jest oczywiście nasz ulubiony kwas hialuronowy i to właśnie jego powinnyśmy szukać w składzie serum, które ma napoić, ujędrnić i ożywić skórę. Kwas hialuronowy to wbrew pozorom substancja łagodna, która występuje naturalnie w skórze, stawach, tkance łącznej i ciele szklistym oka. Mimo swojej nazwy ma odczyn obojętny i znany jest ze swoich właściwości higroskopijnych, co oznacza, że potrafi wiązać duże ilości wody. Przy odpowiedniej wielkości cząsteczki (wyróżniamy kilka rodzajów kwasu hialuronowego), jest w stanie tę wodę przetransportować wgłąb naskórka, co czyni go bardzo popularnym składnikiem kosmetyków nawilżających. Takimi składnikami (nazywamy je humektantami) jest też między innymi gliceryna i mocznik.

Miya - Serum nawilżające z potrójnym kwasem hialuronowym [2%]

Na początek coś z naszego podwórka - Polska marka Miya Cosmetics i jej niebieskie serum z kwasem hialuronowym, a właściwie trzema jego rodzajami - ultranisko, średnio i wysokocząsteczkowym, dzięki czemu składnik ten może działać na różnych poziomach, nawilżając i chroniąc przed utratą wilgoci jednocześnie. To serum należy do totalnych basic’ów, które powinny znaleźć się w kosmetyczce - nawilża, koi, nie zawiera żadnych podejrzanych składników, można go łączyć praktycznie ze wszystkim i ma bezolejową formułę.

The INKEY List – Serum z kwasem hialuronowym

The INKEY List bardzo przypomina nam markę The Ordinary, choć nie wiedzieć czemu nie jest jeszcze tak popularne jak ta druga. TIL to kosmetyki z dobrymi składnikami w przystępnej cenie i za to ją kochamy - jest konkret, zamiast kilkunastu „cudownych” składników, które niekoniecznie działają, za to mogą wywołać alergię (i oczywiście dokładają kilka złotych do finalnej ceny produktu). Tu mamy serum z trzema rodzajami kwasu hialuronowego i przeciwzmarszczkowym peptydem Matrixyl 3000 ™. Kolejny basic dla dogłębnego nawilżenia skóry. 

Zobacz też: Twoja skóra jest przesuszona, czy odwodniona? Jaka jest różnica i jak temu zaradzić

La Roche-Posay - Hyalu B5

Coś dla fanek i fanów dermokosmetyków - serum z kwasem hialuronowym i witaminą B5, która ma właściwości łagodzące i wspomaga regenerację naskórka. Formuła kosmetyku jest bardzo przyjemna, nie pachnie (może trochę aptecznie) przypomina żel i błyskawicznie się wchłania, pozostawiając skórę zdrowo błyszczącą i napiętą. To serum sprawdza się świetnie w zestawieniu z mocniejszymi składnikami aktywnymi, mamy na myśli wysokie stężenia witaminy C, kwasy złuszczające czy retinol - koi skórę i niweluje uczucie pieczenia. 

SVR - Ampoule Hydra B3

Duet przyjazny skórze wrażliwej - kwas hialuronowy i niacynamid (witamina B3), który był jednym z najczęściej „googlowanych” składników pielęgnacyjnych w 2020 roku. Niacynamid wzmacnia funkcje ochronne naskórka, łagodzi podrażnienia, ujędrnia i wygładza drobne zmarszczki. Ten kosmetyk to „pewniak” dla skóry reaktywnej, alergicznej i bardzo przesuszonej. 

OnlyBio - Serum nawadniające Bakuchiol&Skwalan

Nie samym kwasem hialuronowym skóra żyje, zwłaszcza jeśli jej posiadaczka jest fanką kosmetyków naturalnych i amatorką nowinek świata beauty. Serum OnlyBio swoje nawilżające właściwości zawdzięcza skwalanowi z oliwek i bogatej w minerały wodzie lodowcowej, dodatkowo zawiera też bakuchiol czyli roślinny „odpowiednik” retinolu. Serum pozostawia skórę miękką, sprężystą i działa bardzo orzeźwiająco, a w dodatku ma certyfikat COSMOS NATURAL.

Co z kosmetykami nawilżającymi, które nie mają żadnego humektantu w składzie, czy to oznacza, że nie spełniają swojej funkcji? Nie do końca - mogą to być substancje pośrednio nawilżające, czyli zapobiegające utracie wody z naskórka przez utworzenie na nim warstwy okluzyjnej, lub wzmocnienie płaszcza hydrolipidowego skóry. Takimi składnikami mogą być na przykład oleje naturalne.