W każdym związku przychodzi kiedyś taki moment, że seks schodzi na drugi plan, a jego miejsce zajmują czułości i codzienne pieszczoty. To zupełnie normalne i całkiem powszechne, choć mimo wszystko nie powinniśmy zaniedbywać tej sfery. Gorzej dzieje się jednak jeśli winna za to staje się rutyna, stres, zmęczenie  i tzw. "szara codzienność". Jeśli nie masz ochoty na seks z partnerem właśnie z tych powodów, powinnaś zastanowić się nad większym życiowym balansem. Pomocne może być też urozmaicenie seksualnych przyzwyczajeń i sprawdzenie nowych seksualnych pozycji. 

Pozycja "śpiący policjant": wakacje all inclusive

Wakacje od seksu to nie najlepszy pomysł jeśli zamierzasz odnaleźć w życiu równowagę. Tego rodzaju bliskość z partnerem buduje pomiędzy wami most i więź, której nie da się zastąpić nawet najdroższymi wakacjami. Mamy dla was ofertę wakacji all inclusive, do której zalicza się wypoczynek i satysfakcja z życia intymnego. Z pomocą przychodzi niezawodna kamasutra, która leniwym kochankom proponuje pozycje "na śpiącego policjanta". Pozycja ta stanowi alternatywę dla popularnej pozycji na pieska.

Zobacz też:Pozycja na pieska - czy jest bolesna?

Pozycja "śpiący policjant": krok po kroku

Pozycja "śpiący policjant" sugeruje pikantne przebierankowe zabawy łóżkowe z użyciem co najmniej kajdanek. Nic bardziej mylnego. Obiecałyśmy: minimum wysiłku, maksymalnie dużo przyjemności. Pozycja ta określana jest też drugim, mniej romantycznym mianem - progu zwalniającego albo garba. To nawiązanie do wypukłości na jezdni, która pomaga ograniczyć prędkość na drodze.

Pozycja ta spodoba się zwolennikom pozycji na pieska. Różnica między nimi polega na tym, że w układzie "na śpiącego policjanta" kobieta nie trzyma bioder w górze, ale wygodnie leży na brzuchu z poduszką ułożoną pod biodrami. Zwiększenie przyjemności podczas seksu w tej pozycji przyniesie złączenie nóg przez kobietę. W ten sposób zmniejszysz rozmiar wejścia do pochwy i zwiększysz tarcie i stymulację partnera.

Pozycja "śpiący policjant": zalety dla kobiety i dla mężczyzny

Kobiecie pozycja ta przynosi wyjątkową rozkosz - to zasługa możliwości głębokiej penetracji, a co za tym idzie intensywnego orgazmu. Dla mężczyzny pozycja "śpiący policjant" to gwarancja zwielokrotnionego doznania - orgazm zapewni mu nie tylko penetracja, ale też widok jaki ma w tym układzie na swoją partnerkę. By zintensyfikować doznania podczas zbliżenia w pozycji "na śpiącego policjanta", partner może dodatkowo masować plecy partnerki lub pieścić jej pośladki. 

Ta niepozorna i mało zmysłowo brzmiąca pozycja potrafi naprawdę urozmaicić łóżkową rutynę. Tym bardziej polecamy jej wypróbowanie, bo samo czytanie może spowodować dosłowny efekt "śpiącego policjanta".