Jasne refleksy na ciemnych włosach: co trzeba wiedzieć?

Refleksy na ciemnych włosach są stosunkowo łatwe do wykonania – jednak aby pokryć precyzyjnie pasma z tyłu głowy, warto zaangażować do pomocy drugą osobę. Przed wykonaniem zabiegu najlepiej też zebrać inspiracje, a później przyjrzeć się im z bliska i określić długość i zagęszczenie pasemek, aby po przystąpieniu do pracy wiedzieć, do jakiego efektu dążymy.

Brązowe włosy z refleksami wyglądają najkorzystniej u osób z pocieniowaną fryzurą – jeśli skupimy się na rozjaśnianiu krótszych od reszty pasm, uzyskamy pożądany ostatnio ,,efekt 3D", nadający włosom naturalną wielowymiarowość. Kolor pasemek polecamy jednak dobrać indywidualnie, dostosowując go pod odcień skóry czy oczu, a w niektórych przypadkach – pod długość fryzury. Oto najczęściej występujące odcienie pasemek na ciemnych włosach.

Blond refleksy na ciemnych włosach

Chłodne odcienie blondu komponują się dobrze z ciemnymi włosami w przypadku osób z jasną, wręcz porcelanową cerą – z kolei u osób z ciemniejszą karnacją, szczególnie o cieplejszych tonach, chłodny kolor może kiepsko zgrywać się z odcieniem skóry. Nieco bardziej neutralne odcienie blondu są dedykowane osobom o włosach bez konkretnego dominującego podtonu – prościej mówiąc: takich, które nie są ani wyraźnie chłodne, ani ciepłe. Co ważne: zarówno chłodne, jak i naturalne blond refleksy na ciemnych włosach podkreślają szare i niebieskie tęczówki.

Aby rozjaśnić pasemka do naturalnego lub chłodnego blondu, najlepiej nałożyć na nie rozjaśniacz, po czym stonować je farbą w odcieniu chłodnego blondu lub umyć włosy fioletową płukanką – w innym razie, pasma pozostaną złote, co jest normalne w przypadku rozjaśnianych, niestonowanych włosów;

Słoneczne refleksy na ciemnych włosach

Jeśli chcesz wykonać refleksy na krótkich ciemnych włosach, złoty blond jest wręcz stworzony dla ciebie – to kolor, który komponuje się najlepiej z fryzurami typu bob, nadając im wielowymiarowości. Na ten kolor mogą zdecydować się też osoby o fryzurze pozbawionej objętości – złote pasma rozrzucone po długości optycznie ją zwiększą. Kilka słonecznych pasemek ożywi spojrzenie osób zmagających się z sińcami pod oczami – żółty kolor jest naturalnie przeciwstawny do barwy fioletowej, odciąga więc uwagę od sinych ,,podków". Złotego odcienia powinny z kolei unikać osoby o wyjątkowo chłodnej karnacji.

Słoneczne, jasne refleksy na ciemnych włosach można uzyskać zwykłym rozjaśniaczem – podczas procesu rozjaśniania, preparat wydobywa z włosa żółty pigment (właśnie dlatego większość blondów tuż po rozjaśnieniu wygląda jak żółtko) – w przypadku złotych refleksów jest to jednak odcień pożądany.

Karmelowe refleksy na ciemnych włosach

Karmelowe pasemka na ciemnych włosach pasują w szczególności do ciepłych brunetek – karmelowy blond lub brąz, za sprawą ciepłej tonacji skomponują się ładnie z naturalnym kolorem włosów, tworząc równe, estetyczne przejście. Karmelowe refleksy wydobywają też głębie z piwnych lub miodowych oczu, powinny więc zainteresować się nimi osoby, które uważają swoje oczy za największy atut i dążą do ich maksymalnego podkreślenia.

Karmelowy brąz jest stosunkowo łatwym odcieniem do osiągnięcia – w przypadku włosów naturalnych, można próbować osiągnąć go farbą rozjaśniającą, która powinna rozjaśnić naturalny brąz do średnich, ciepłych tonów. W przypadku włosów farbowanych lub opornych na rozjaśnianie delikatnymi preparatami, należy sięgnąć po rozjaśniacz rozwodniony z wodą i szamponem – stworzymy w ten sposób tzw. kąpiel rozjaśniającą. Dzięki rozwodnieniu, rozjaśniacz zadziała delikatniej i słabiej, sprowadzając włosy nie do jasnego żółtego blondu, lecz do ciemnego karmelu.

Rude refleksy na ciemnych włosach

Modne refleksy na ciemnych włosach nie muszą przybierać wyłącznie odcieni blondu – ostatnio do łask wracają rudości, nadające twarzy lekkiej zadziorności i charakteru. W przypadku osób z ciepłym odcieniem skóry, najlepiej postawić na tradycyjną, żywą miedź, osoby o chłodnej karnacji mogą z kolei zainteresować się odcieniem sarnim, stanowiącym połączenie przygaszonej rudości i blondu. Obydwa te odcienie wyglądają świetnie na włosach krótkich, średnich lub półdługich – jeśli jednak chcemy ożywić wyjątkowo długie włosy (na których pasemka będą zaczynać się znacznie poniżej ramion), najlepiej postawić na rudość z czerwonym blaskiem, który podkreśli nie tylko twarz, ale także noszone na co dzień ubrania.

Najlepiej najpierw rozjaśnić wybrane pasemka do odpowiedniego poziomu jasności, a następnie nałożyć na nie trwałą rudą farbę w wybranym odcieniu. Jeśli twoje włosy są bardzo podatne na rozjaśnianie, możesz zamiast tego wybrać jasnorudą farbę – taka farba rozjaśni pasma o 1-2 tony (bez obaw – nie rozjaśni ich do koloru widocznego na opakowaniu), nadając im żywych, rudych tonów. Jeśli nie chcesz rozjaśniać włosów, możesz spróbować podkreślić wybrane pasma tonerem w odcieniu intensywnej pomarańczy – rudy kolor na ciemnych włosach będzie jednak widzialny jedynie w słońcu, nadając włosom wielowymiarowe refleksy.

Jak zrobić refleksy na ciemnych włosach?

Pasemka na ciemnych włosach wyglądają najlepiej wtedy, kiedy stwarzają efekt włosów muśniętych słońcem. Aby stworzyć taki look, należy pamiętać o kilku prostych zasadach:

  • Przejście pomiędzy kolorami nie powinno być zbyt widoczne – najlepiej nakładać rozjaśniacz lub farbę w taki sposób, aby stworzyć delikatne ombre. Jak to zrobić? Wystarczy nałożyć rozjaśniacz na wybrane partie włosów, odczekać pierwsze 10 minut, a następnie co kilka minut zacząć przeciągać nałożony preparat nieco wyżej, powtarzając ten ruch na każdym paśmie z osobna – ta metoda aplikacji zapewni delikatne przejście pomiędzy ciemnym i jasnym kolorem;
  • Ilość pasemek nie może być zbyt duża – połowa włosów pokryta pasemkami przywodzi na myśl lata 90, a nie obecne czasy. Ciemne włosy z refleksami wyglądają najlepiej przy umiarkowanej ilości jaśniejszych pasemek;
  • Początki refleksów powinny odbiegać od siebie długością – jeśli zaczniemy rozjaśniać pasma rozpoczynające się na jednej, konkretnej długości, całość będzie wyglądać sztucznie. Najlepiej wyznaczać więc początek rozjaśnianych pasm na zróżnicowanej wysokości, unikając nakładania preparatu ,,od linijki";
  • Najlepiej rozjaśniać cienkie pasma, przejeżdżając ułożonym pionowo pędzelkiem do farby – jego włosie powinno jedynie delikatnie zahaczać o włos, pokrywając go niewielką ilością produktu;
  • Czepki do robienia pasemek to kiepski pomysł – sprzyjają efektowi rozjaśnienia ,,od linijki", łatwo też stworzyć z ich pomocą brzydkie pasma w całkowicie losowych punktach. Najlepiej nakładać produkt na suche, wymodelowane włosy, nakładając produkt dokładnie tam, gdzie chcemy mieć pasemko;