Duffy: narkotyki, porwanie i gwałt

Duffy kilkanaście lat temu rozpoczęła swoją karierę i odnosiła spektakularne sukcesy. W 2008 i 2010 roku wydała dwa debiutanckie albumy, została nagrodzona nagrodą Grammy i nie było osoby, która nie znałaby jej charakterystycznego głosu i nie nuciła hitu "Mercy". Będąc u szczytu sławy Duffy niespodziewanie jednak przerwała swoją karierę i w 2011 roku zniknęła z życia publicznego. Każdy zastanawiał się co dzieje się z młodą, utalentowaną wokalistką. Dzisiaj Duffy powraca po latach i tłumaczy swoje artystyczne "zniknięcie". Artystka założyła konto na Instagramie, gdzie umieściła poruszający wpis, w którym wyjawia traumatyczne wydarzenia ze swojego życia.

"Wielu z Was zastanawiało się, co się ze mną działo przez ostatnią dekadę". - napisała we wstępie artystka

W bardzo osobistym i poruszającym poście opisała co działo się w jej życiu przez ostatnią dekadę. Opowiedziała, że padła ofiarą gwałtu, została odurzona narkotykami i porwana. Przeżyła wielką traumę i potrzebowała czasu, by dojść do siebie i móc o tym powiedzieć.

"Nie macie pojęcia, ile razy chciałam o tym napisać. Nie wiem, czy teraz jest odpowiedni moment, żeby o tym opowiedzieć" - zaczęła

Wstrząsającą prawdę zdecydowała wyjawić dziennikarzowi.

"Skontaktował się ze mną pewien dziennikarz, to było latem ubiegłego roku i był na tyle cudowny i uprzejmy, że zdecydowałam się o wszystkim mu opowiedzieć. Musicie mi zaufać, że teraz wszystko jest w porządku, ale zostałam zgwałcona, odurzona narkotykami i przez kilka dni byłam więziona". - wyznała Duffy

Jednak teraz wokalistka zapewnia, że to co się stało, odcisnęło piętno na jej życiu, ale już stara się wrócić do normalnego życia i czuje się lepiej.

"Przeżyłam. Dojście do siebie zajęło mi trochę czasu. Nie ma prostego sposobu, żeby o tym opowiedzieć. W ciągu ostatnich 10 lat wiele razy starałam się poczuć słońce w swoim sercu i teraz ono świeci".

W swoim wpisie piosenkarka zwróciła się również do fanów, podziękowała im za wsparcie i poprosiła o uszanowanie jej decyzji. Duffy oświadczyła też, że w najbliższym czasie chce udzielić wywiadu, w którym odpowie na wszystkie pytania, które fani chcieli jej zadać przez lata.

"Chciałam wam podziękować za lata kiedy mnie wspieraliście i byliście moimi przyjaciółmi. Proszę uszanujcie to wszystko, bo to dla mnie bardzo delikatny krok. Nie chciałabym, żebyście ingerowali w moje życie rodzinne. Wspierajcie mnie, aby to wszystko okazało się pozytywnym doświadczeniem".

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

You can only imagine the amount of times I thought about writing this. The way I would write it, how I would feel thereafter. Well, not entirely sure why now is the right time, and what it is that feels exciting and liberating for me to talk. I cannot explain it. Many of you wonder what happened to me, where did I disappear to and why. A journalist contacted me, he found a way to reach me and I told him everything this past summer. He was kind and it felt so amazing to finally speak. The truth is, and please trust me I am ok and safe now, I was raped and drugged and held captive over some days. Of course I survived. The recovery took time. There’s no light way to say it. But I can tell you in the last decade, the thousands and thousands of days I committed to wanting to feel the sunshine in my heart again, the sun does now shine. You wonder why I did not choose to use my voice to express my pain? I did not want to show the world the sadness in my eyes. I asked myself, how can I sing from the heart if it is broken? And slowly it unbroke. In the following weeks I will be posting a spoken interview. If you have any questions I would like to answer them, in the spoken interview, if I can. I have a sacred love and sincere appreciation for your kindness over the years. You have been friends. I want to thank you for that x Duffy Please respect this is a gentle move for me to make, for myself, and I do not want any intrusion to my family. Please support me to make this a positive experience.

Post udostępniony przez @ duffy Lut 25, 2020 o 10:12 PST

Duffy: co o niej wiemy?

Duffy to właściwie Aimee Anne Duffy. Duffy jest brytyjską wokalistką, urodzona 23 czerwca 1984 roku w walijskim Bangor. Jej muzykę można określić jako pop z brzmieniem retro i soulu. Swoją karierę rozpoczęła w 2004 roku na początku nagrywając piosenki w języku walijskim. W 2008 roku wydała swój debiutancki album "Rockferry", który promowany był przez singiel o tym samym tytule. Następnie na płycie pojawił się utwór "Mercy" i to on przyniósł wokalistce największy sukces i popularność. Płyta"Rockferry" była czwartą najlepiej sprzedającą się płytą na świecie. Za album "Rockferry" została uhonorowana nagrodą Grammy w 2009 roku. W 2010 roku Duffy wydała swój drugi album studyjny "Endlessly", który promował utwór "Well, well, well".