Kampania "Pandemia przemocy" otwiera nam oczy na ważny problem

Od poniedziałku 9 listopada zgodnie z rozporządzeniem rządu dzieci z klas 1-3 przechodzą w tryb nauki zdalnej. To sprawia, że wraca problem przemocy wobec dzieci, o którym pisałyśmy podczas pierwszej fali pandemii. W kwietniu 2020 roku Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę w swojej kampanii "Za drzwiami" apelowała do wszystkich, żebyśmy reagowali w sytuacjach gdy zauważymy, że dzieje się coś złego. Dzieci doświadczające przemocy bywają tygodniami uwięzione w jednym domu ze sprawcą. "W prowadzonym przez nas od 11 lat Telefonie Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111, to właśnie tegoroczny marzec był rekordowy pod kątem liczby odebranych wiadomości i podejmowanych przez konsultantów interwencji chroniących zdrowie lub życie dzieci – mówiła dr Monika Sajkowska, Prezeska Zarządu Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. 

Zobacz także: "Za drzwiami" - nowa kampania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę to ważny apel do nas wszystkich

Teraz problem powraca i FDDS ponownie uświadamia nam, żebyśmy nie byli obojętni i reagowali, a statystyki są naprawdę zatrważające.

Według badań przeprowadzonych przez Fundację Dajmy Dzieciom Siłę w czasie pandemii 27% dzieci i młodzieży doświadczyło krzywdy, a 11 % przemocy ze strony najbliższych dorosłych, a 10% było wykorzystywane seksualnie.

Ponownie wraca perspektywa przymusowej izolacji. W poniedziałek szkoły zostaną zamknięte, a wszyscy uczniowie będą uczyć się zdalnie. To oznacza, że ich kontakty bezpośrednie z rówieśnikami i nauczycielami zostaną ograniczone do minimum. Dla wielu dzieci jest to czas bardzo trudny i dotkliwy – szczególnie dla tych doświadczających przemocy i wykorzystywania seksualnego w rodzinnym domu. Dlatego w czasie epidemii trzeba dobitnie podkreślić znaczenie ochrony dzieci - apeluje fundacja w mediach społecznościowych.

W związku z tym Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę rozpoczęła kampanię społeczną "Pandemia przemocy", która zwraca uwagę społeczeństwa na problem przemocy wobec dzieci i ma zachęcić do reagowania.

Zakrywaj usta!
Ale nie milcz, gdy widzisz przemoc!

Myj ręce!
Ale nie umywaj ich od odpowiedzialności, gdy jesteś świadkiem przemocy!

Zachowaj dystans!
Ale bądź blisko, kiedy ktoś Cię potrzebuje!

Chroń starszych!
Ale nie ignoruj przemocy wobec najmłodszych!

Epidemia i konieczność zakładania maseczek nie mogą nas paraliżować. Możemy utrzymywać dystans, ale nie dystansujmy się od przemocy, o której możemy wiedzieć. Z doświadczenia już wiemy, że izolacja sprzyja przemocy domowej, sprzyja sprawcom. Dlatego reagujmy, jak coś niepokojącego dzieje się za ścianą, patrzmy na swoje otoczenie, sprawdzajmy i zgłaszajmy niepokojące sygnały. Czasami nasza reakcja może być jedyną szansą dla dziecka na otrzymanie pomocy – mówi Krzysztof Sarzała, koordynator Centrum Pomocy Dzieciom Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę w Gdańsku.

"Ludzie często boją się reagować. Wynika to z barier i usprawiedliwień, które pojawiają się w ich głowach, takich jak: "przecież ja na nikogo nie będę donosił", "w sprawy rodzinne nie należy się wtrącać", "dziecko jest po prostu niegrzeczne" czy "co ja mam właściwie zrobić i gdzie to zgłosić?". Takie myślenie i bierność nie uzdrowią sytuacji tysięcy dzieci w Polsce, dla których przemoc i wykorzystywanie seksualne są tragiczną codziennością" – mówi Jolanta Zmarzlik, specjalistka ds. ochrony dzieci przed krzywdzeniem w Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Apelujemy i prosimy Was o czujność i reakcję. Nie zostawiajmy tych najbardziej potrzebujących i bezbronnych w osamotnieniu!

Przeczytaj także: Dlaczego rząd zapomniał o "znikających dzieciach"? Ten list do MEN niech w końcu otworzy wszystkim oczy