Oszustwa na bon turystyczny

"Bon turystyczny sprzedam tanio" - takie ogłoszenia pojawiły się w internecie zaraz po tym, jak rząd wprowadził w życie aktywację bonów  turystycznych. Bon o wartości 500 złotych najczęściej jest sprzedawany za około 100, 200 złotych taniej. W ogłoszeniach pojawiają się również pakiety kilku bonów w "atrakcyjnej cenie".

"Sprzedam bon turystyczny o wartości 500 PLN za 400 PLN. Bon jest aktywny. Wyślę numer bonu oraz kod przypisany do bonu" - czytamy w ogłoszeniu na jednym z popularnych serwisów ogłoszeniowych.

Z kolei jeden z użytkowników na Twitterze pisze o jeszcze innym sposobie handlu bonami: "Bardziej interesuje mnie ten handel w realu. Pod okoliczną Biedronką da się "wytargować" Bon Turystyczny za 3x0,7, to się zdecydowanie bardziej opyla, nie oferty w sieci".

ZUS ostrzega przed oszustwami na bon turystyczny

Jak ostrzega ZUS, bon turystyczny "nie podlega wymianie ani na gotówkę, ani na żadne inne środki płatnicze" i apeluje do wszystkich:

Prosimy o rozwagę w podejmowaniu decyzji o skorzystaniu z takich usług.

Z kolei Polska Organizacja Turystyczna prosi o zgłaszanie nieprawidłowości związanych z bonami:

POT reagując na doniesienia medialne uruchamia maila: nieprawidlowosci@bonturystyczny.gov.pl i prosimy o zgłaszanie wszelkich nieprawidłowości dotyczących bonu turystycznego. Zgłoszenia będą kierowane do organów ścigania. Polska Organizacja Turystyczna przestrzega przed takimi aukcjami. Może to być kolejny pomysł naciągania beneficjentów na bon turystyczny - powiedział  rzecznik organizacji Grzegorz Cendrowski.

Rzecznik POT dodaje, że sam 16-znakowy kod nie wystarczy, aby zrealizować transakcję. Podczas jej potwierdzania, dodatkowo potrzebny jest czterocyfrowy PIN, który otrzymywany jest na numer telefonu podany podczas aktywacji bonu.

Przy zakupie takiego bonu, nie będziemy mieli też pewności, czy kod nie został już zrealizowany. Prosimy zatem wszystkich beneficjentów o to, żeby byli uważni - dodaje Cendrowski.

Przeczytaj także: "Bon turystyczny" można stracić. Komu odbiorą 500 plus na wakacje?

Organizacje te uczulają, żeby osobom trzecim nie udostępniać swojego loginu i hasła do PUE ZUS - klienci ZUS mają tam dostęp do swoich różnych danych, w tym danych na temat zgłoszenia do ubezpieczeń, o zwolnieniach lekarskich, o pobranych zasiłkach.

Nikt poza klientem (lub upoważnioną przez niego osobą) nie powinien mieć do nich dostępu - przypomina ZUS.

Z najnowszych danych ZUS (z dnia 3 sierpnia 2020 r.) wynika, że ZUS wydał już prawie 190 tys. bonów, o łącznej wartości ponad 160 mln  złotych. Polacy korzystający z bonów turystycznych dokonali około 3,2 tys. płatności na łączną kwotę 2,5 mln złotych. Z dnia na dzień te dane rosną. 

ZUS na profilu na Twitterze przypomina o bezpłatnej infolinii, gdzie możemy uzyskać odpowiedzi na wszystkie nurtujące nas pytania.

Przeczytaj także: Polacy chcą zmian w programie 500 plus. Czy zamiast pieniędzy będziemy dostawać teraz bony?

Kara za sprzedaż bonu turystycznego

Jak komentuje Adam Ziębicki, prawnik z kancelarii Chałas i Wspólnicy, za podjęcie takich działań grozi odpowiedzialność karna.

Takie działania są niezgodne z prawem. Ustawodawca na etapie prac legislacyjnych rozpoznał taki proceder i przewidział za niego karę grzywny (nawet do jednego miliona złotych), karę ograniczenia wolności albo, w przypadku najzuchwalszych czynów, karę pozbawienia wolności do lat 3. Należy być wyjątkowo czujnym na takie procedery i uważać na oszustów, którzy będą próbowali wyłudzić w ten sposób pieniądze.