Odwrócone ombre – co to jest

Odwrócone ombre to jak sama nazwa wskazuje, inna wersja znanej nam koloryzacji. Ombre polega na pozostawieniu ciemnego odrostu przy skórze głowy i mocnym rozjaśnieniu końców. Charakteryzuje się wyraźnym przejściem między najciemniejszym a najjaśniejszym kolorem, a cała konwencja polega na zagraniu mocnym kontrastem. 

Odwrócone ombre to trend, który swoją popularność zawdzięcza pandemii. Nie mieliśmy okazji do wychodzenia z domu,  nasza pielęgnacja ograniczała się do warunków domowych i musieliśmy zrezygnować na jakiś czas z wizyty u fryzjera. Szukaliśmy sposobów na przedłużenie upragnionego efektu i właśnie to zapewnia „reverse ombre”. Klasyczne ombre zakłada ciemniejszy włosy u nasady, które stają się coraz jaśniejsze. Odwrócona wersja koloryzacji to rozjaśnienie włosów od przedziałka i przyciemnienie pasm mniej więcej od połowy długości.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez (@bescene)

Komu pasuje odwrócone ombre

Odwrócone ombre to niezwykle uniwersalna koloryzacja, chociaż ma ona swoje wady. Jego największą zaletą jest oczywiście brak konieczności regularnych wizyt u fryzjera. Efekt mocnego odrostu to to, na czym nam zależy. Jest to świetna opcja dla wszystkich kobiet znudzonych tradycyjną koloryzacją. Fryzurę warto wypróbować szczególnie latem, kiedy często jesteśmy w rozjazdach i chętniej próbujemy nowe trendy makijażowe czy urodowe. Jest to co ciekawe bezpieczniejsza forma koloryzacji od klasycznego ombre, ponieważ fryzjer nie odbarwia naturalnego koloru końcówek, tylko je farbuje. Ten sposób nie naraża włosów na tak duże zniszczenie.

Jest to jednak przeciwieństwo sombre, które w swoim założeniu jest bardzo delikatne i naturalne. Odwrócone ombre mocno rzuca się w oczy, ma przyciągać wzrok. Ponieważ zakłada jasny odrost u nasady, zazwyczaj odradza się je posiadaczkom czarnych włosów. Tak mocne rozjaśnianie włosów u nasady będzie mocno wyniszczające. Nie oznacza to jednak, że koloryzacja jest stworzona tylko dla blondynek. Wystarczy popatrzeć na Billy Eilish, która zamiast standardowego blondu i brązu, postawiła na odwrócone ombre w kolorze…zielonym!

Jak zrobić odwrócone ombre?

Odwrócone ombre można wykonać samodzielnie w domu. Jest to jednak na tyle skomplikowany zabieg, że lepiej oddać się w ręce specjalisty. Niepoprawnie wykonana koloryzacja łatwo może wyglądać kiczowato i przypominać fryzury z wczesnych lat 2000. i 2010. Jeśli jednak planujesz wykonać je samodzielnie, pamiętaj o tych akcesoriach, które pomogą ci uzyskać wymarzony efekt. 


•    miseczka;
•    pędzelek;
•    peleryna foliowa;
•    jednorazowe rękawiczki;
•    folia aluminiowa;
•    grzebień ze szpikulcem;
•    spinki.

U blondynek  ta technika polega na stopniowym cieniowaniu jasnych włosów poprzez nałożenie ciemnej farby na końce. Brunetki muszą natomiast mocno rozjaśnić włosy u nasady i stonizować przedziałek, żeby włosy nie nabrały brzydkiego, żółtego pigmentu. Po każdej koloryzacji należy odpowiednio zadbać o włosy. Oprócz regularnego używania odżywek, raz w tygodniu zafunduj też swoim pasom spa. Olejowanie, maski do włosów, ciepły kompres – to wszystko pomoże twoim włosom odzyskać blask i mocno je odbuduje.