Jaki tusz do rzęs wybrać?

Wybierając tusz do rzęs, najpierw zwróć uwagę na szczoteczkę. Do wyboru są te tradycyjne - z miękkimi włoskami - i sztywniejsze, silikonowe. W zestawieniu znalazły się też mascary, które łączą jeden i drugi wariant. Jaki będzie idealny dla ciebie? Wszystko zależy od tego, jaki efekt chcesz uzyskać. Jeśli preferujesz dokładnie rozdzielone, wydłużone rzęsy, najlepiej sprawdzi się silikonowa szczoteczka. Jest węższa od tej tradycyjnej, a dzięki sztywnej konstrukcji, bardzo dobrze rozczesuje rzęsy i sprawia, że wydają się dłuższe. Z kolei ta z miękkimi włoskami będzie idealna, jeśli twoim celem jest głównie pogrubienie rzęs. Tradycyjna szczoteczka pozwala również na mocniejsze stopniowanie efektu. Jedno lub dwa pociągnięcia nadadzą rzęsom bardzo naturalny efekt, ale wystarczy dodać kolejne warstwy możesz łatwo wyczarować bardzo wyrazisty, wieczorowy look.

Ale szczoteczka to nie wszystko. Tusz do rzęs jest jednym z tych kosmetyków, od których oczekujemy bardzo dużo. Ma pogrubiać, wydłużać, unosić, podkręcać, a do tego nie sklejać rzęs, wyglądać w miarę naturalnie - i utrzymywać się przez cały dzień (lub noc). Czy gdzieś na świecie istnieje mascara, która potrafi spełnić wszystkie te oczekiwania? Jeśli tak, to na 90% znajduje się w tym zestawieniu. Wybrałyśmy dla Was zarówno kultowe tusze do rzęs, jak i ekscytujące nowości, produkty z wyższej i niższej półki, nasze sprawdzone mascary - i tegoroczne odkrycia. Słowem: każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Oto 10 najlepszych tuszy do rzęs w 2018 roku!