Ashley Graham pochwaliła się świetną formą w ciąży

Wiele kobiet rezygnuje w ciąży z wysiłku fizycznego, co nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Niektóre ćwiczenia są wręcz zalecane i mogą poprawić samopoczucie! Tym właśnie kieruje się Ashley Graham, która obecnie jest w trzecim trymestrze ciąży. Na swoim Instagramie modelka pochwaliła się efektami ćwiczenia jogi, prezentując imponującą pozę. Na zdjęciu Ashley Graham podpiera się na lewej nodze, lewą ręką chwyta prawą nogę, a prawą ręką dotyka delikatnie czoła. Widać, że pomimo bycia w trzecim trymestrze ciąży, modelka jest rozciągnięta i w dobrej formie. Dodatkowo otaczające ją rośliny doniczkowe i świece tworzą relaksujący klimat, który aż zachęca nas do podjęcia ćwiczeń.

Ashley Graham poleca jogę w ciąży

Post Ashley Graham zebrał mnóstwo komentarzy od fanek, z których wiele zachwycało się motywacją modelki.

- Kocham jak aktywna jesteś w ciąży. Ja tylko chodzę jak wypchany wieloryb.

Wiele obserwatorek dopytywało też Ashley Graham o jej motywację i o to, jak osiągnęła takie rezultaty. Nie zabrakło też osób, które wyraziły obawę o ćwiczenia modelki: „Nie boli Cię od tego dół pleców? […] Ja umieram z bólu od 20. Tygodnia”. Ashley Graham odpowiedziała na ten komentarz wyjaśniając, że prezentowana przez nią poza pomaga w pozbyciu się bólu. Przyznała, że joga świetnie jej się teraz sprawdza. Czy rzeczywiście można bezpiecznie ćwiczyć w ciąży?

Czy ćwiczenie jogi w ciąży jest bezpieczne?

Ashley Graham podjęła dobrą decyzję, wybierając jogę. Te ćwiczenia bardzo pomagają ciężarnym, ponieważ wykonywane są w powolnym tempie i skupiają się mocno na kontroli oddechu. Mogą pomóc z nastrojem podczas burzy hormonów lub ukoić towarzyszące ciąży bóle pleców. Potrafią nawet pomóc w walce z bólem głowy! Oczywiście , jak ze wszystkim w tym okresie, warto nasze treningi skonsultować z lekarzem. Jeśli zdecydujesz się na trening wiedz, że ćwiczenie jogi najlepiej zacząć dopiero do drugiego trymestru i kontynuować aż do porodu. Ashley Graham widziała co robi decydując się na jogę, a my jesteśmy pod wrażeniem jej motywacji i formy. Brawo!