Miya serum z prebiotykami

Serum z prebiotykami dla cery problematycznej to zdecydowanie hit polskiej marki Miya Cosmetics. Nie bez znaczenia jest tu fakt, że od kilku sezonów skupiamy się na pielęgnacji naturalnej bariery ochronnej skóry - nareszcie, bo to właśnie jej osłabienie może być przyczyną wielu problemów z cerą. Czym są te słynne prebiotyki? W dużym skrócie - są pożywieniem dla drobnoustrojów zamieszkujących naszą skórę i tworzących tzw. mikrobiom. To one są naszą naturalną armią, która rozprawia się ze szkodliwymi czynnikami ze środowiska zewnętrznego, a osłabić ją może niewłaściwa pielęgnacja, choroby i nie tylko. Serum Miya oprócz wspomnianych prebiotyków zawiera też kwas azaleinowy i glicynę, które regulują wydzielanie sebum a także delikatnie matują skórę, postbiotyk Lactobactillus Ferment, niacynamid i wyciąg z czerwonych alg, które z kolei wzmacniają i koją cerę.

Dla kogo?

- dla tych z Was, które w przeszłości przesadzały ze zbyt „agresywną” pielęgnacją i chcą podreperować skórę, 

- dla posiadaczek skór wrażliwych, reaktywnych

- dla posiadaczek cer tłustych, trądzikowych 

- dla tych z Was, które próbowały już „wszystkiego”, a niespodzianki wciąż pojawiają się na skórze (przyczyną może być naruszenie jej płaszcza hydrolipidowego)

Miya serum z witaminą C 

Prebiotyki są hitem, ale raczej nie dogonią witaminy C, która na dobre zawładnęła światem beauty. Serum z witaminą C jest od przynajmniej 2 lat najczęściej „googlowanym” kosmetykiem, a to za sprawą jej właściwości rozjaśniających i antyoksydacyjnych. Serum Miya zawiera 5% witaminy C, witaminę B3, prowitaminę B5, inulinę, kwas mlekowy i wyciągi roślinne (w formie hydrolatów), ma działanie rozświetlające, wzmacniające i niwelujące przebarwienia. Serum z witaminą C, zwłaszcza w formie bezolejowej jest kosmetykiem uniwersalnym i polecanym do stosowania rankiem, aby w pełni wykorzystać jego potencjał antyoksydacyjny i „obudzić skórę”. Warto pamiętać, że przy stosowaniu witaminy C z innymi silnymi składnikami jak kwasy złuszczające, albo retinol, należy zachować odstęp czasowy, aby uniknąć podrażnienia (na przykład stosować je naprzemiennie, rano-wieczór). 

Dla kogo?

- dla osób, które walczą z przebarwieniami 

- dla posiadaczek cer ziemistych, aby poprawić ich koloryt

- jako profilaktyka fotostarzenia (w parze z filtrem UV!)

Zobacz też: Ten kosmetyk polecał mi każdy dermatolog, u którego byłam. Jest rewelacyjny i kupisz go w aptece

Miya serum anti-aging 

Serum przeciwzmarszczkowe kojarzy nam się z obecnością retinolu w składzie, jednak Miya proponuje tu łagodniejszy dla skóry zamiennik: kompleks 5% [ARGIRELINE™ peptide + kwas fitowy + kwas hialuronowy]. Na szczególną uwagę zasługuje tu ARGIRELINE™ peptide - argirelina jest bowiem prawdziwym odkryciem kosmetologii. Nazywana alternatywą dla botoksu, wykazuje zbliżone działanie - rozluźnia mięśnie mimiczne, wygładzając tym samym zmarszczki. Oprócz tego w INCI znajdziemy nawilżający kwas hialuronowy, fitowy i ekstrakty roślinne. 

Dla kogo?

- dla osób, które chcą ujędrnić i odmłodzić skórę, ale retinol działa na nie zbyt drażniąco 

- dla kobiet w ciąży i karmiących piersią, które chcą poprawić kondycję skóry lub szukają bezpiecznego zamiennika kosmetyków z retinoidami

- dla posiadaczek cer dojrzałych wrażliwych, reaktywnych

- dla posiadaczek skóry naczynkowej, które chcą pozbyć się pierwszych oznak starzenia

Miya serum z kwasem hialuronowym 

Najmłodsze członek rodziny Miya BEAUTY.Lab - serum z potrójnym kwasem hialuronowym: ultranisko, średnio i wysokocząsteczkowym, dzięki czemu może działać na różnych poziomach skóry. Kwasu hialuronowego nie trzeba chyba nikomu przedstawiać - to jeden z najlepszych i najczęściej stosowanych w kosmetykach humektantów, czyli substancji, które mają zdolność wiązania i transportowania wody wgłąb naskórka. Mówiąc prościej: kwas hialuronowy, w przeciwieństwie do wielu składników, które po prostu zapobiegają utracie nawilżenia (nazywamy to działaniem pośrednio nawilżającym), nawadnia skórę. Co jeszcze zawiera serum Miya? Magnez, wapń, cynk, witaminę B5, wspomagająco spirulinę i wyciąg z morszczynu. W gruncie rzeczy jest to mocno basic’owe serum które zaspokaja wszystkie najważniejsze potrzeby skóry.

Dla kogo?

- dla każdego typu cery!

- w szczególności dla posiadaczek skór suchych, odwodnionych 

- dla posiadaczek cer tłustych, ale odwodnionych 

- jako profilaktyka przedwczesnego starzenia się skóry 

- jako uzupełnienie pielęgnacji z silniejszymi składnikami aktywnymi

- jako pierwsze serum dla cer bardzo młodych 

Miya serum myPOWERelixir

Nie sposób nie wspomnieć też o Naturalnym Serum Rewitalizującym, które jest bardzo treściwym produktem na bazie olejów naturalnych. Nietypowa jak na serum forma, czyli masło, zamieniające się w olejek po kontakcie ze skórą, cudowny zapach i imponujący skład to zdecydowane plusy tego kosmetyku. Mamy tu aż 8 olejków, jak: chia, ze słodkiej pomarańczy, z migdałów, masło shea, masło mango i wosk pszczeli, mamy witaminy E, F i ekstrakt z planktonu - jest to świetna propozycja dla osób, które chcą wzmocnić i natłuścić skórę, nie tylko tę na twarzy. Z uwagi na ten cudowny, lecz potencjalnie komedogenny skład - posiadaczki cer tłustych i skłonnych do wyprysków powinny go unikać, lub aplikować na szyję, dekolt, usta, czy dłonie. 

Dla kogo?

- dla posiadaczek cer dojrzałych z widocznymi oznakami starzenia

- dla posiadaczek cer bardzo suchych

- dla osób, które lubią kosmetyki multifunkcyjne (serum może być też np. maską na noc)