Matthew McConaughey wyznał, że był molestowany jako nastolatek

Matthew McConaughey w swojej autobiografii ujawnił, że jako nastolatek był molestowany seksualnie. Książka "Greenlights" ukazała się na rynku 20 października i jest szczerą biografią aktora. Zdobywca Oscara ujawnia szokujące fakty ze swojego życia, które dopiero teraz ujrzały światło dzienne. McConaughey wyznał, że w wieku 15 lat został zmuszony do obycia stosunku seksualnego:

Byłem szantażem przymuszony do uprawiania seksu po raz pierwszy, kiedy miałem 15 lat. Byłem pewien, że pójdę do piekła za seks przedmałżeński. Dzisiaj jestem tylko pewien, że mam nadzieję, że tak nie jest.

Aktor przyznał się również do tego, że w wieku 18 lat był "molestowany przez mężczyznę, gdy znajdował się nieprzytomny na tyle furgonetki".

Pomimo tych wszystkich doświadczeń, dziś 51-letni gwiazdor podkreśla, że nie czuje się ofiarą.

Nigdy nie czułem się jak ofiara. Mam wiele dowodów na to, że świat jednak spiskuje, by mnie uszczęśliwić - pisze McConaughey. 

Przeczytaj także: Emily Ratajkowski oskarża o gwałt fotografa: „Pamiętam jego palce, które nagle znalazły się we mnie”

Biografia Matthew McConaughey: czego jeszcze dowiemy się z książki "Greenlights"?

W swojej autobiografii, McConaughey oprócz trudnych doświadczeń seksualnych, opisuje również rodzinne dramaty, jakie miały miejsce w jego rodzinnym domu, kiedy matka złamała nos ojcu uderzając go telefonem, a potem razem uprawiali seks w kuchni. 

McConaughey wspomina czasy, kiedy dostawał lanie od ojca. "Nie oddałabym ani jednego klapsa, który dostałem w imię wartości, jakie starał się we mnie zakorzenić". Aktor szczerze pisze również o wzajemnej relacji rodziców: "Ta miłość była prawdziwa. Pasja była prawdziwa". Ostatecznie ojciec zmarł na atak serca podczas… seksu z mamą, która dziś ma 88 lat.

Pomimo tych wszystkich doświadczeń, Matthew McConaughey dzisiaj jest szczęśliwym mężem i ojcem trójki dzieci, a także spełnionym aktorem.