Marek Niedźwiedzki po odejściu z Trójki dostał propozycję pracy

Marek Niedźwiedzki po 35. latach rozstał się z radiową Trójką. Dziennikarz muzyczny swoim odejściem powiedział "STOP cenzurze", która od jakiegoś czasu dała się zauważyć również i w tej rozgłośni. Przypomnijmy, że w marcu została zwolniona w trybie natychmiastowym wieloletnia dziennikarka muzyczna Anna Gacek, a zaraz po tym Wojciech Mann poinformował o swoim odejściu po 55 latach pracy.

Wraz z decyzją Marka Niedźwiedzkiego z radiostacją pożegnali się: Marcin Kydryński, Hirek Wrona, a dzień później taką samą decyzję podjęła Agnieszka Obszańska.

Wszystko wskazuje na to, że Marek Niedźwiedzki (mamy nadziej, że pozostali dziennikarze również) nie będzie długo bezrobotny, ponieważ z propozycją pracy wyszedł do niego Wojciech Mann, który jakiś czas temu zapowiedział, że razem z innymi dziennikarzami chce założyć nowe radio, które będzie się nazywało "Nowy Świat". Internauci chętnie dołączyli do zbiórki pieniędzy na ten cel i zebrano już 800 tysięcy złotych.

Jeśli Marek będzie miał ochotę, z pewnością go zaproszę. Radio na razie jest w trakcie konstruowania i budowania od zera, myślimy, żeby wystartować w czerwcu, ale to może być ruchoma data – powiedział dziennikarz.

Marek Niedźwiedzki odchodzi z Trójki: "Miarka się przebrała"

Tę informację przekazał przyjaciel Marka Niedźwieckiego, kompozytor Zbigniew Preisner na Facebooku.

"Wczoraj w Programie Trzecim Polskiego Radia wydarzyła się historia, która nawet w najgorszych czasach PRL byłaby nie do pomyślenia.
Miarka się przebrała!
Marek Niedźwiecki jest kolejną osobą, która dzisiaj odeszła z Trójki. Nasza Trójka już nie istnieje.
Nie możemy się dać zniewolić tej bolszewickiej polityce, musimy bronić naszej wolności, inaczej zostanie nam „zniewolony umysł”, napisał Preisner.

Powodem zamieszania (albo raczej pretekstem) stał się utwór Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój", który wygrał notowanie Listy przebojów Marka Niedźwieckiego. Kilka godzin później redaktor naczelny Trójki, Tomasz Kowalczewski, ogłosił, że redakcja unieważniła głosowanie, informując, że „wprowadzono piosenkę spoza listy, nadto dokonano manipulacji przy liczeniu głosów oddawanych na poszczególne piosenki, co zafałszowało wynik końcowy“. Większość słuchaczy i komentatorów uznała tę dyskusyjną decyzję za przejaw cenzury, porównywalną z tą, jaka miała miejsce w czasach PRL-u.

Dlaczego piosenka Kazika Staszewskiego wzbudziła takie kontrowersje?

Tekst utworu "Twój ból jest lepszy niż mój" odnosi się do wizyty Jarosława Kaczyńskiego na grobie zmarłego w katastrofie smoleńskiej brata, Lecha Kaczyńskiego. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że wydarzenie to odbyło się w czasie zamkniętych przez epidemię koronawirusa cmentarzy oraz nakazu bezwzględnej izolacji. Nikt spośród bliskich niemal setki ofiar katastrofy nie miał podobnej jak prezes PIS możliwości. 

Zamknięte cmentarze to na skutek zdarzeń ostatnich tygodni. Na łańcuchy patrzę, ocieram łzy, tak jak i Ty (...) Otwiera się brama, ja nie wierzę oczom, czy jednak się rzeczy inaczej potoczą. Podbiegam, Twoje karki krzyczą stój, bo Twój ból jest lepszy niż mój.

Reakcje na odejście Marka Niedźwieckiego:Trzaskowski, Podsiadło, Nogaś, Gliński

Na reakcje świata polskiej kultury oraz polityków, nie trzeba było długo czekać. Grono artystów w tym m.in. Dawid Podsiadło w emocjonalnym wpisie na Facebooku, uznał to wydarzenie za "przykład demolowania kultury".

Kandydat na prezydenta, Rafał Trzaskowski, uznał decyzję Niedźwieckiego za zupełnie zrozumiałą, ale określił ją mianem "gwoździa do trumny Trójki".

Minister Gliński uznał ten fakt, za wielką pomyłkę, choć jak dał do zrozumienia we wpisie na Twitterze, utwór Kazika (tak z resztą jak lektura noblistki - Olgi Tokarczuk) raczej nie przypadł mu do gustu.

Michał Nogaś, niegdysiejszy dziennikarz Trójki, ironicznie pogratulował dyrektorowi Programu 3 Polskiego Radia, Tomaszowi Kowalczewskiego, antenowych decyzji.

"Publicznie gratuluję dyrektorowi trójki, że jednym małym ruchem doprowadził do takiej rozpierduchy, że zwolnił się Marek Niedźwiecki. YOU ARE AWESOME, Kowal, seriously". 

Oficjalne oświadczenie dyrekcji Programu 3 Polskiego Radia

Tomasz Kowalczewski, redaktor naczelny radiowej Trójki, wydał oficjalne oświadczenie, w którym sugeruje manipulację przy liczeniu głosów oraz fałszerstwo.

"Szanowni Słuchacze, podczas elektronicznego głosowania nad Listą Przebojów Trójki w dn. 15.05.2020 r. został złamany regulamin i do głosowania wprowadzono piosenkę spoza listy. Nadto dokonano manipulacji przy liczeniu głosów oddawanych na poszczególne piosenki, co zafałszowało wynik końcowy.

W związku z tym Redakcja podjęła decyzję o unieważnieniu tego głosowania. Wyrażamy ubolewanie i przepraszamy wszystkich słuchaczy za zaistniałą sytuację. Na kolejne głosowanie Listy Przebojów Trójki zapraszamy 22 maja o stałej porze."

Marek Niedźwiecki - kim jest legenda radiowej Trójki?

Marek Niedźwiecki pracę w Polskim Radiu zaczął w 1978 roku. Początkowo był związany z Radiem Łódź, a wiosną 1982 roku przeszedł do Trójki. Od razu zaczął prowadzić uruchomioną wtedy Listę Przebojów, która dzięki jego nieocenionej wiedzy i zaangażowaniu, stała się kultowym zjawiskiem dla kilku pokoleń Polaków.