W serialu "M jak miłość" zadebiutowała jako ośmiolatka, dziś jest studentką reżyserii. Niedawno o młodej artystce znów zrobiło się głośno. Marcjanna Lelek na Instagramie dokonała coming outu. Wrzuciła zdjęcie z dziewczyną, pod którym napisała: Pół roku temu zakochałam się w dziewczynie. Dotychczas spotykałam się tylko z chłopcami, ale w sumie zawsze spodziewałam się, że to może mi się przydarzyć no i w końcu spotkałam dziewczynę tak zachwycającą, że mnie trafiło i trzyma. Teraz więcej o swojej relacji opowiedziała w rozmowie z jednym z portali.

Marcjanna Lelek ma dziewczynę. Kim jest jej partnerka?

Marcjanna Lelek w rozmowie z cozatydzien.pl opowiedziała o reakcjach po podzieleniu się ze światem tą wiadomością. Przyznała, że jej rodzina w pełni akceptuje i wspiera jej nową relację. Póki co nie dotarł do niej również hejt.

W pewnym sensie wystawiłam się na krytykę, ale co mi po niej, jeśli nie znam tych osób, a mam wsparcie od moich bliskich. Nie musiałam się przełamywać, aby to zrobić. Nie wymagało to ode mnie dużej odwagi. Jeżeli otrzymujemy wsparcie w naszym najbliższym otoczeniu, to nic nie jest takie straszne. Pomyślałam, że mam ogromne szczęście, że żyję w takim tolerancyjnym środowisku, że moja rodzina jest bardzo akceptująca. Nie usłyszałyśmy bezpośrednio jeszcze żadnego złego komentarza - wyznała artystka.

Aktorka i adeptka sztuki reżyserskiej ujawniła, że decyzję o coming oucie podjęły wspólnie, ale jednocześnie podkreśliła, że jej partnerka chce pozostać anonimowa. 

Ona nie jest osobą medialną i bardzo chce, aby tak pozostało. Z tego powodu było jej trochę trudniej. Dla niej to jest coś zupełnie nowego. Rozmawiałyśmy o tym i myślę, że rozumie, dlaczego chciałam to zrobić.

Marcjanna Lelek porównuje swoje relacje z kobietami i mężczyznami: 

Jednym z pytań była właściwie prośba o porównanie obecnego związku z dziewczyną z relacją z poprzednim partnerem. Marcjanna Lelek zdobyła się na niezwykłą szczerość.

Nie widzę różnicy. Nie mogłabym tego generalizować. Mój poprzedni chłopak, z którym byłam dwa lata, jest fantastycznym człowiekiem i bardzo wrażliwą osobą, delikatną, więc nie mogłabym powiedzieć, że teraz moja partnerka jest wrażliwsza. Jak to jest z dziewczyną? Mogę powiedzieć, jak to jest być z tą konkretną osobą. Tak naprawdę różnic między dziewczynami i chłopakami nie ma. Wszystko zależy od osoby - wyznała.

Artystka podkreśliła również, że marzy o tym, aby "podział na męskie i kobiece się skończył".

Wkurzają mnie określenia, że coś jest męskie albo kobiece. Staram się z tym walczyć. W związkach są cechy, które z jakiegoś powodu przypisuje się kobietom, a inne mężczyznom. Ktoś napisał mi na Instagramie, że teraz jedna z nas musi być bardziej mężczyzną. I to było tak absurdalne… Takie myślenie krzywdzi też heteroseksualne pary. Przecież może być tak, że kobieta czuje się lepiej w roli szefa, ogarnia dużo rzeczy, organizuje życie, a mężczyzna jest np. wrażliwym artystą. Chciałabym, żeby taki podział na męskie i kobiece się skończył - dodała.

Zdjęcie Marcjanny Lelek z partnerką znajdziecie w galerii pod artykułem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: