Małgorzata Socha mówi o rozdzielności majątkowej z mężem

Małgorzata Socha zaskoczyła wszystkich swoim wyznaniem. Aktorka bez ogródek poinformowała, że razem z mężem mają niezależność finansową. Zdradziła również, jak taki schemat sprawdza się w ich rodzinie.

- Każdy ma swoje konta. Jednocześnie nie mamy przed sobą tajemnic finansowych, bo to nie o to chodzi. Mamy osobne konta, żyjemy wspólnie, ale mamy niezależność finansową - mówiła w rozmowie z Jastrząb Post.

Podkreśliła, że taka relacja jest "bardzo zdrowa" i sprawia, że każde z nich czuje się równoprawnie.

- Każde z nas ma taką pewność siebie w tym związku, bo czujemy się równoprawni. Nie ma czegoś takiego, że ktoś jest lepszy, gorszy i pod kogoś musimy się układać. To jest akurat bardzo zdrowe - dodała Małgorzata Socha.

Socha niejednokrotnie podkreślała, że to właśnie jej mąż zajmuje się domowymi rachunkami.

- Mam nawet powiedzenie: Umiesz liczyć? Licz na Wiśniewskiego! To on pilnuje spraw finansowych i tego, żeby rachunki były zapłacone na czas - śmiała się Socha w rozmowie z "Twoim Stylem".

Kim jest mąż Małgorzaty Sochy?

Przy okazji tej wypowiedzi wzrosło zainteresowanie mężem aktorki. Kim jest mąż Małgorzaty Sochy? Dlaczego nie widujemy go na ściankach przy boku aktorki?

- Mój mąż nie myślał nigdy o show biznesie. Nie jest związany z naszą branżą. Osoba, która jest w cieniu, zawsze wywołuje duże zaciekawienie. Ludzie są ciekawi, to jest bardzo miłe - mówiła jakiś czas w rozmowie z Pudelkiem.

Mężem Małgorzaty Sochy jest Krzysztof Wiśniewski. Para poznała się w 1996 roku. Małgosia miała wówczas 16 lat i wyjechała z rodzicami na wakacje nad morze. Na plaży w Darłówku poznała starszego o trzy lata Krzysztofa. 

Para od razu się w sobie zakochała. Jednak różne miejsca zamieszkania sprawiły, że mieli utrudniony kontakt. Małgorzata Socha mieszkała wówczas i uczyła się w szkole w Warszawie, jej chłopak w Pile. Jak wyglądał ich związek na odległość?

Krzysiek wydzwaniał do mnie z budek telefonicznych. Wiedział dokładnie, gdzie są takie, które się zacinają i z tego powodu można rozmawiać dłużej za te same pieniądze. Dzięki telekomunikacji jesteśmy dzisiaj małżeństwem - śmiała się Socha  w jednym z wywiadów.

Małgorzata Socha i Krzysztof Wiśniewski po 12 latach znajomości postanowili sformalizować swój związek. Mają trójkę dzieci: Zofię, Barbarę i Stanisława. Krzysztof Wiśniewski z zawodu jest inżynierem.

- Zawsze zależało mi na tym, żeby mieć rodzinę. Dzisiaj, mając troje dzieci, mogę ci z ręką na sercu powiedzieć, że cieszę się, że nie przespałam ważnych momentów w życiu. Mam 40 lat, jestem spełniona jako mama, jako żona i jako aktorka. We wszystkich aspektach. I cieszę się, że mając tyle lat, ile mam, nie siedzę sama przy stoliku w kawiarni i nie żalę się przyjaciółkom, że mam karierę, ale nie mam rodziny - mówiła w wywiadzie dla "VIVY!" w 2020 roku.

Mam od dawna poukładane priorytety. Na pierwszym miejscu są dzieci, Krzysiek, a praca na dalszym.

Aktorka za każdym razem podkreśla, że rodzina i dzieci są dla niej najważniejsze: - Bawią mnie pytania dziennikarzy: „Kiedy następny film, kiedy następny serial?”. Mój czas nie jest z gumy, dzieci rosną, chcę być dla nich. Dlatego między innymi zrezygnowałam z grania w teatrze. (...)  Teraz mam taki moment w życiu, że najważniejsi są Zosia, Basia i Staś. To oni mnie potrzebują. Jak miałabym im wytłumaczyć, że wieczorem, kiedy powinnam mieć czas dla nich, muszę iść do teatru? Gdybym nie grała w serialach, być może bym nie zrezygnowała. Jak dzieciaki będą starsze, zapukam do jakiegoś teatru. Może ktoś mi otworzy…" 

Przeczytaj również: