Magda Mołek – ikona stylu

Magda Mołek od lat uważana jest za jedną z najpiękniejszych polskich dziennikarek. W 2008 roku została wyróżniana nagrodą Oskar Fashion przyznawaną przez redakcję „Fashion Magazine”. Zaledwie rok później zdobyła natomiast ta tytuł „Kobieta 2008 roku” w plebiscycie „Męska Rzecz 2008” organizowanym przez kanał TVN Turbo. Dziennikarka codziennie inspiruje polki swoimi stylizacjami. Niedawno pisałyśmy o supermodnej kurtce przejściowej w kolorową kratę, w której pojawiła się Mołek. 

Równie popularne są także fryzury prezenterki. „Poproszę na Magdę Mołek” - ponoć to dość częsta prośba klientek w salonach fryzjerskich. To bardzo miłe, że fryzura „na Mołek” tyle lat temu przypadła części z Was do gustu” – śmiała się na Instagramie prezenterka. Bob w stylu Mołek jest już kultowy. Fryzura od kilku sezonów nie wychodzi z mody i jest niezwykle uniwersalna, dzięki czemu może na nią zdecydować się większość kobiet. Jednak nawet tak stylowa gwiazda jak Magda Mołek miała swoje wpadki. Jak wyglądały metamorfozy dziennikarki?
 

Jak przez lata zmieniała się Magda Mołek? 

Magdę Mołek na ekranie możemy oglądać już ponad 20 lat. Dziennikarka swoją medialną karierę rozpoczęła w Telewizji Regionalnej Województwa Legnickiego. Dzięki niezwykłemu talentowi, determinacji, ciężkiej pracy i łagodnej barwie głosu, szybko zmieniła stację i wkrótce mogliśmy ją oglądać w “Wydarzeniach”, a później “Kawie czy herbacie?”. W 2002 roku otrzymała prestiżową statuetkę Wiktora w kategorii “największe odkrycie telewizyjne”. Wtedy na scenie pojawiła się w bladoróżowej, rozkloszowanej sukni z ozdobnymi pasami na gorsecie. Już w latach 2000. Magda Mołek była ogromną fanką krótkich fryzur. Wtedy postawiła na long pixie cut, ułożone do góry.  

Po tym wydarzeniu kariera dziennikarki zaczęła nabierać tempa. Zmienił się nie tylko jej styl, ale także fryzura. Prezenterka postanowiła zapuścić włosy i kiedy w 2004 r. związała się ze stacją TVN, zdecydowała się na supermodnego dzisiaj warstwowego boba z grzywką. Cały czas wierna była natomiast ukochanemu kolorowi blond.  

Magda Mołek w długich włosach 

Największą metamorfozą dziennikarki, były chyba jej długie blond loki. Mołek postawiła na nową fryzurę w 2005 roku, kiedy została prowadzącą pierwszej edycji programu “Taniec z gwiazdami”. Nie zrezygnowała natomiast z ukochanej grzywki na bok. W tamtym czasie dużo eksperymentowała z różnymi upięciami. Często mogliśmy oglądać ją w kucykach i kokach.  

 

Powrót do pixie cut 

W 2007 r. Mołek zaczęła prowadzić kultowy już program “W roli głównej”. Był on emitowany w TVN  Style do 2019 roku i na przestrzeni tych lat mogliśmy oglądać niejedną zmianę w stylu dziennikarki. Jednocześnie Mołek cały czas współprowadziła poranny program “Dzień dobry TVN”. Widzowie na pewno pamiętają jej krótkie cięcie pixie cut z tamtego okresu. To właśnie ta fryzura na długi czas stała się znakiem rozpoznawczym dziennikarki.  

Lob Magdy Mołek w najlepszym wydaniu

Zanim dziennikarka na kilka lat stała się wierna supermodnemu bobowi, postanowiła wypróbować jego odmienioną wersję. Mołek postawiła wtedy na loba, czyli dłuższego boba. Na wielkie wyjścia, żeby dodać fryzurze objętości, wywijała włosy do tyłu w stylu lat 70., a przedziałek dzieliła na boku. Na co dzień wybierała natomiast casualowe fale i przedziałek na środku. Czym dokładnie jest lob? To nic innego jak wydłużona wersja boba, który zazwyczaj kończy się na wysokości brody. Long bob to idealna opcja dla niezdecydowanych. Chcesz dokładnie odwzorować fryzurę dziennikarki sprzed kiku lat? Poproś fryzjera o delikatne wycieniowanie włosów. Dzięki temu optycznie fryzura zyska uniesienia i rano oszczędzi ci czasu na jej stylizowaniu. Wystarczy wysuszyć włosy na szczotkę i wetrzeć w nie produkt nadający teksturę. 
 

Modny bob Magdy Mołek 

W 2020 roku Mołek zdecydowała się na odejście ze stacji i dzisiaj możemy oglądać ją na kanale Youtube “W moim stylu”. Chociaż dziennikarka od wielu lat wierna jest krótkim fryzurom, to od pewnego czasu stawia na supermodnego właśnie delikatnie cieniowanego boba. Cięcie świetnie nadaje się dla posiadaczek cienkich włosów, ponieważ unosi je od nasady i nadaje im objętości. Dzięki temu prezenterka często bez problemu może zmieniać przedziałek i raz nosi go na środku, a innym razem na boku, co dodatkowo nadaje fryzurze uniesienia.  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez (@magda_molek)