Maciej Stuhr w liście do Pierwszej Damy Agaty Dudy

Aktor Maciej Stuhr mówi głośno co myśli o zmianach i wydarzeniach społeczno-politycznych w naszym kraju. Tym razem udostępnił w swoich kanałach social mediowych otwarty list do Agaty Dudy. Jego autorami są nauczyciele i pracownicy II Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie. Tego samego, którego syn Jerzego Stuhra i doskonały artysta jest absolwentem. Tym samym odniósł się do trwającego już kilka dni strajku nauczycieli, którzy walczą o lepsze płace i traktowanie swojego środowiska przez rząd. 

"Kochani, jestem absolwentem II Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie. Podobnie Jak Pan Prezydent Andrzej Duda. Do czasu wyborów, nauczycielką w tej szkole była obecna Pierwsza Dama. Dziś moi dawni nauczyciele, byli koledzy i przyjaciele Agaty Dudy, przesłali mi list do niej z prośbą o udostępnienie. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Tym razem dosłownej...", zaczął swój wpis na Instagramie Stuhr. Słowa skierował jednak w głównej mierze do Agaty Dudy, która uczyła w jego liceum języka niemieckiego, a aktualnie nie wypowiada się publicznie w sprawie strajku nauczycieli. W sprawie kobiecego Czarnego Protestu też w zasadzie nie zajęła żadnego stanowiska, podobnie jak przy omawianiu zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej. 

List nauczycieli i pracowników krakowskiego liceum zaczyna się od mocnego wstępu:

"Zwracamy się do Ciebie (Agato Dudo przyp.red.) pragnąc wyrazić nasz żal, rozczarowanie i narastający gniew. Decyzja o rozpoczęciu strajku w dniu 8 kwietnia 2019 r. w II Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie, nie była dla nas łatwa. Przez długi czas mogłaś liczyć na nasze wsparcie. Cieszyliśmy się Twoim sukcesem, a nawet byliśmy dumni, że mogliśmy z Tobą pracować. Tym większe jest nasze rozgoryczenie Twoim brakiem solidaryzmu ze środowiskiem nauczycielskim, z którego się wywodzisz i do którego tak często deklarujesz swoje przywiązanie. W obliczu obecnego kryzysu, związanego nie tylko ze strajkiem nauczycieli, lecz także z całkowitym załamaniem systemu szkolnictwa, a w konsekwencji podzieleniem i skłóceniem nauczycieli, rodziców oraz uczniów, nie możemy już dłużej milczeć.", piszą rozczarowani koledzy z pracy żony prezydenta Dudy. 

Podkreślają też, że przelała się czara goryczy, a bardzo liczyli na wsparcie ze strony Pierwszej Damy, która sama doskonale wie, jak to jest być nauczycielem w Polsce. 

"Jako wieloletnia nauczycielka doskonale znasz realia szkolne, wiesz ile czasu i pracy należy poświęcić, aby być dobrym nauczycielem i sprostać oczekiwaniom uczniów i rodziców. Pamiętamy doskonale, że mając w sercu dobro szkoły umiałaś zajmować stanowisko w rozwiązywaniu problemów i bronić go rzeczowymi argumentami. Szanowna Pierwsza Damo, nauczyciele V Liceum Ogólnokształcącego im. Augusta Witkowskiego w Krakowie w sposób precyzyjny wypunktowali najważniejsze kwestie oświatowe, pod którymi i my się podpisujemy.", można przeczytać w liście wspierającym protest nauczycieli.

Maciej Stuhr popiera protest nauczycieli

Maciej Stuhr popiera nauczycieli z dawnego liceum i piętnuje zachowanie Pierwszej Damy. Jego wpis dobitnie świadczy o stanowisku, jakie zajmuje aktor. Pod jego postem pojawiła się lawina komentarzy i rozgorzała dyskusja.

"Pierwsza Dama lepiej żeby się nie wypowiadała bo jak juz to robi to jest jeszcze gorzej niż gdy milczy. Niech zostanie w swojej sferze sukienek, garsonek, podniesionej grzywki i kola gospodyń wiejskich. Tak wybrała. Nie żądajcie od niej więcej.",  "Pani Duda nie solidaryzuje się z kobietami, to dlaczego miałaby z nauczycielami...? Ja tak tylko się zastanawiam czy bycie pierwsza dama ogranicza się wyłącznie do bycia żoną prezydenta? I za to ta dożywotnia pensja?? Może jakieś kryteria udziału w życiu politycznym, a zwłaszcza społecznym powinny zostać dookreślone..?", piszą internauci. A co Wy sądzicie na ten temat?