W tym sezonie Levi’s wprowadza kolejną, limitowaną kolekcję PRIDE. Tym razem całość inspirowana jest hasłem „Fight Stigma” – przesłaniem, które od dziesięcioleci rozbrzmiewa na całym świecie i podkreśla zaangażowanie marki w walkę o ochronę praw środowisk LGBTQ.

Levi's sięga wstecz do czasów, gdzie wszystko miało swój początek. Pomimo, że wirus HIV/AIDS znany był już od ponad stulecia, dyskryminacja i piętnowanie młodych członków społeczności LGBTQ miało swój początek w latach osiemdziesiątych. Pomimo prawa, które nakazuje równość wszystkich obywateli, osoby ze środowisk homoseksualnych zawsze są narażone na dyskryminację. W najnowszej kolekcji Levi’s odpowiada na tę sytuację i, co ważne, edukuje.

W kolekcji znalazły się m.in: t-shirt Fight Stigma (Zwalcz napiętnowanie przyp.red.), tank top Fight Stigma czy kurtka Trucker Silence = Death (Cisza równa się śmierci przyp.red.). Naszywki z hasłem „Fight Stigma” i tęczowy Batwing pozwalają zamanifestować solidarność ze środowiskami LGBTQ. W kampanię zaangażowano też osoby, które działają w środowiskach homoseksualnych i nie boją się o tym mówić głośno.

Walka z dyskryminacją na każdym poziomie jest ważna. Uważamy, że naszym obowiązkiem jest stawianie czoła problemom naszych czasów - mówi Grant Barth, dyrektor sprzedaży. Levi's nigdy nie bał się wyrażać swojej opinii: czyniąc dobre rzeczy, walcząc o wartości i dając każdemu prawo głosu.

Brawo Levi’s! Lubimy to!